sigma 70-200/2.8 EX HSM

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • RAFAL

    #1

    sigma 70-200/2.8 EX HSM

    Witam,
    Zastanawiamam sie nad kupnem tego obiektywu i mam pytanko, ktore kieruje do posiadaczy podobnich tele, tzn. o masie ok. 1,5 kg. Nie mialem nigdy przypietego tak ciezkiego szkla, a do chodzenia ze statywem mam wstret, dlatego tez prosze o podzielenie sie swoimi doswiadczeniami - czy noszenie przez kilka godzin prawie 2,5 kg jest dla Was mocno uciazliwe? Czy ciezar ma jakis wplyw na efekt "poruszenia" focac z reki? Czy wogole warto zastanawiac sie nad ta sigma, czy od razu canona 70-200 /4 L ? (canon 2 razy lzejszy...)


    pozdr., Rafal
  • Czacha
    fotograf
    • 2004
    • 4868

    #2
    mozesz sobie darowac tak ciezkie szkielko jesli nie masz gripa przy aparacie.. najpierw grip.. potem taki lens ;-)

    a jesli masz juz uchwyt? to bierz Sigme.. roznica w jasnosci jest kolosalna... a waga? nie jest tak tragicznie ... da sie przezyc..
    https://www.piotrczechowski.pl

    Komentarz

    • p13ka
      Pełne uzależnienie
      • 2004
      • 1013

      #3
      Czy wogole warto zastanawiac sie nad ta sigma, czy od razu canona 70-200 /4 L ?
      Jeżeli mielibyśmy porównać jakość otrzymywanych zdjęć z przedmiotowej Sigmy i wymienionego Canona to polecam zaznajomienie się z testami krzywych MTF (pomiar różnic w kontraście i jego % utracie w różnych odległościach od osi optycznej), opublikowane na www.photodo.com. Wynika z nich, że:
      1. dla ogniskowej 70 mm dla f/4 i f/8 wygrywa Canon,
      2. dla ogniskowej 135 mm dla wartości przysłon jw. wygrywa Sigma,
      3. dla ogniskowej 200 mm (przysłony jw.) obiektywy mają właściwie te same osiągi.
      Ocena końcowa, uśredniona: Sigma 3,9 a Canon 4,1.

      Jeżeli chodzi o walory użytkowe to przeczytaj tu: http://www.photographyreview.com/psc...8_3128crx.aspx

      Generalnie użytkownicy Sigmy wymieniają:
      1. mocne strony: ostrość, kontrast, jakość obudowy, szybki AF, stosunek: jakość/cena,
      2. słabe strony: szybkość silniczka HSM (szacowany jako 10-15% wolniejszy od canonowskiego), słabsza ostrość przy f/2.8 (ale wciąż bardzo dobra), ciężar.

      Podsumowując:
      Gdybym miał Twój dylemat to jednak wybrałbym Sigmę ze względu na jej walory i przede wszystkim światło. W przyszłości śmiało można dokręcić telekonwerter 1,4x i uzyskać ogniskowe 98-280 przy max. jasności f/4.

      Uff... mam nadzieję, że nie przynudzałem

      Komentarz

      • Fajer
        Początki nałogu
        • 2004
        • 290

        #4
        hmm...
        To faktycznie zależy, na co się nastawiasz i jak zamierzasz używać obiektyw.
        Ja dużo łażę i często zmieniam obiektywy, więc waga będzie miała dla mnie dość duże znaczenie to raz, a światło f/4 jak rozumiem, przy zdjęciach na dworze chyba nie będzie zbyt bolesne patrząc na to, co mi radziliście przy szerokim kącie.
        Mój znajomy używa tele zooma Sigmy z jasnością 4.5 i jest zadowolony...
        [fotolog] faj3r.blogspot.com
        [galeria] www.tgf.art.pl
        ----
        EOS 40D | EF 17-40 f/4L | EF 50 f/1.4 | EF 70-200 f/4L | 430ex II | Manfrotto 055ProB + 141RC

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Re: sigma 70-200/2.8 EX HSM

          Zamieszczone przez RAFAL
          Czy ciezar ma jakis wplyw na efekt "poruszenia" focac z reki?
          Na poczatku im ciezszy tym lepiej - stabilnosc. Pozniej reka sie meczy i zaczyna drzec...

          Komentarz

          Pracuję...