Cullman D 4500-c

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Maciej_Grabowski
    Zablokowany
    • 2007
    • 92

    #1

    Cullman D 4500-c

    co myslicie o tej lampie? bardzo zachecajaca cena na allegro . tutaj jest link:

    http://allegro.pl/item165085170_nowo...za_569_zl.html
  • danny
    Coś już napisał
    • 2007
    • 76

    #2
    primo to jak dla mnie troche przesadza z cena (te 569); z uwagi ze mamy juz unie to bym sie pokusil o http://www.idealo.de/preisvergleich/...-cullmann.html

    tu masz wiecej detali o niej http://www.cullmann-foto.de/en/produ...4500-C_Eng.htm
    analog i prajmy.
    cyfra gdzieś w kącie.

    Komentarz

    • Maciej_Grabowski
      Zablokowany
      • 2007
      • 92

      #3
      ale co sadzisz o tej firmie? dobra jest? nigdy w zyciu o niej nie słyszałem

      Komentarz

      • danny
        Coś już napisał
        • 2007
        • 76

        #4
        jest takie cos - znam 2 osoby co maja kulmany. ani nie pieja, ani nie wala w czambul - blysnac tym mozna - lampa jak lampa. osobiscie kiedys sie jedna z nich bawilem (nie ta 4500 dokladnie); w miare solidnie wykonana ....yyy... no i to tyle.

        cienko znam sie na lampach - mam pare minolt i jaszik na samowyzwalaczach; jak mi malo to podlaczam nastepna.... (a swoja droga to nie przepadam za swiatlem z lampy - chyba za o sufit albo zdrowo rozproszone)
        analog i prajmy.
        cyfra gdzieś w kącie.

        Komentarz

        • Maciej_Grabowski
          Zablokowany
          • 2007
          • 92

          #5
          jasne ze tylko o sufit ale mi jest ta lampa potrzebna zeby czasem doswietlic lub do fotoreportazu lub sluby wiec musz eja miec

          Komentarz

          • danny
            Coś już napisał
            • 2007
            • 76

            #6
            kumam mus....
            hmmmm........ cena nie jest az taka zla (aczkolwiek >50 zeta przeplacanie mnie skreca z definicji dusigrostwa) ... zawsze bedzie toto mocniesze od wbudowanej.... hmmmm..... czemu nie
            analog i prajmy.
            cyfra gdzieś w kącie.

            Komentarz

            • Maciej_Grabowski
              Zablokowany
              • 2007
              • 92

              #7
              wiesz nie chdozi mi o bylejaka lampe tylko o cos sensownego równie dobrze moge załoizyc dyfuzor domowej robity na wbudowana , zwiekszyc siłe błysku i po sprawie

              Komentarz

              • danny
                Coś już napisał
                • 2007
                • 76

                #8
                bylejaka to ona nie bedzie - o to bym sie nie martwil;
                poszperalem troche i szczerze powiedziawszy to bym jeszcze sie przyjzal ofercie soligora ( https://secure.soligor.com/index.php?id=75&L=1 ) metza ( http://www.metz.de/ ) i sigmy. z tego co widze cenowo to sa podobne (zakladajac oczywiscie porownywalne modele). o sigmie i metzu nasluchalem sie duzo pozytywow.

                ale czy to nie jest troche subiektywne...? osobiscie bym zrobil tabelke i porownal - cena, LP, ruchawosc samej lampy i oczywiscie czas do ponownego blysku (najlepiej jakby byla krzywa, ale nie oczekujmy zbyt wiele). generalnie wszytkie maja regulacje sily - wiec wsio jedno.
                nie wiem, ale watpie, czy z lampami jest podobnie jak z obiektywami (ostry egzamplarz, nie ostry, itp. problemy jednostkowe) wiec raczej bym sie sugerowal tabelka.
                analog i prajmy.
                cyfra gdzieś w kącie.

                Komentarz

                • Kolekcjoner
                  Obertroll
                  • 2006
                  • 18793

                  #9
                  Zamieszczone przez danny
                  bylejaka to ona nie bedzie - o to bym sie nie martwil;
                  poszperalem troche i szczerze powiedziawszy to bym jeszcze sie przyjzal ofercie soligora ( https://secure.soligor.com/index.php?id=75&L=1 ) metza ( http://www.metz.de/ ) i sigmy. z tego co widze cenowo to sa podobne (zakladajac oczywiscie porownywalne modele). o sigmie i metzu nasluchalem sie duzo pozytywow. (...)
                  Ja bym jednak Soligora (mam), Sigmy (mam), Cullmana(ma mój znajomy), Metza(mam) - w jednym szeregu nie stawiał . Metz to zupełnie inna bajka .
                  "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                  Kapitan Wagner

                  Komentarz

                  Pracuję...