Strobist do macro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • niuno

    #1

    Strobist do macro

    Witam, tak sobie myślę, po co wydawać 2tyś na ring flash Canona do makro, skoro można zrobić to samo na bazie strobist, tzn 2 tanie lampy manualne (i tak wole manualnie ustawiać błysk) i wyzwalanie radiem , dzięki temu mamy nie dość że doświetlenie z której strony chcemy, to jeszcze bardzo wszechstronny zestaw. Czy ktoś już próbował takiego patentu ?

    pzdr
  • Oskarze
    • 2008
    • 5

    #2
    Nie ma sensu wyzwalać tego radiem, odległości będą na tyle małe, że kabelek powinien spokojnie wystarczyć. Druga sprawa to normalnych lamp nie ustawisz tak blisko jak ring flasha, przynajmniej tak mi się wydaje. Gdzieś widziałem poradnik DIY jak zrobić ring flasha z lampy mocowanej na stopce, oczywiście za grosze. Jak znajdę to wrzucę.
    http://komitywafoto.ownlog.com/

    Komentarz

    • niuno

      #3
      Tak, ale..

      Obiektyw macro 180mm daje sporą odległość od fotografowanego obiektu, więc jest sporo miejsca na lampy.

      Racja, nie ma sensu radiem, ale i tak planuje zacząć zabawę w strobist w plenerze, a porządny wyzwalacz YN radiowy kosztuje 200 zł z kompletem odbiorników. W każdym razie, dobra sugestia, jeśli typowo macro, to kabel synch. wystarczy.

      Komentarz

      • krzysztofr
        Bywalec
        • 2008
        • 233

        #4
        Jak dla mnie to dużo lepsze rozwiązanie. Taki zestaw jest bardziej uniwersalny. Dodatkowo daje dużo większe możliwości oświetlania kadru. Za to wadą jest to, że ring jest mocowany do obiektywu a w tym przypadku lampy musisz na czymś postawić.
        sampel (dwie lampy, po lewej i po prawej)
        Krzysztof Rogoziński | fotografia
        http://krzysztofr.deviantart.com/

        Komentarz

        • elmalier
          Dopiero zaczyna
          • 2005
          • 33

          #5
          a nie prościej i taniej:

          http://allegro.pl/item1074307960_lam...f_14_sony.html


          ??
          www.bodurka.pl

          Komentarz

          • jacapa
            Początki nałogu
            • 2007
            • 453

            #6
            Zamieszczone przez niuno
            Witam, tak sobie myślę, po co wydawać 2tyś na ring flash Canona do makro, skoro można zrobić to samo na bazie strobist, tzn 2 tanie manualne (i tak wole manualnie ustawiać błysk) i wyzwalanie , dzięki temu mamy nie dość że doświetlenie z której strony chcemy, to jeszcze bardzo wszechstronny zestaw. Czy ktoś już próbował takiego patentu ?

            pzdr

            Czyli szukasz tego

            http://cgi.ebay.com/Macro-Twin-Flash...item35a9826905

            lub tego

            http://cgi.ebay.com/Macro-Flash-Kit-...item255acbb617
            Jacek Paduszyński
            40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astro

            Komentarz

            • robgr85
              Pełne uzależnienie
              • 2007
              • 1719

              #7
              A potrzebujesz koniecznie ringflasha? Ja do makr biorę poczciwego heliosa z pierścieniami lub mieszkiem, do tego radio, sb-25 lub sb-24 z małym softboxem (ok 15x21cm).

              Przykładowy efekt takiego tandemu:
              http://www.flickr.com/photos/robertgrubba/3594090477/
              !!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
              edit: wolę radio (od kabla), bo lampy odpalam i tak w manualu, a kabelki zawsze mi przeszkadzały. Nie stawiam lamp na statywach tylko zabieram ze sobą 'sterowany głowsowo statyw' (operatorkę :P) lub trzymam lampę w jednej ręce.
              Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571. Powód: Automerged Doublepost
              Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

              Komentarz

              • jacapa
                Początki nałogu
                • 2007
                • 453

                #8
                Zamieszczone przez robgr85
                A potrzebujesz koniecznie ringflasha? Ja do makr biorę poczciwego heliosa z pierścieniami lub mieszkiem, do tego , sb-25 lub sb-24 z małym softboxem (ok 15x21cm).

                Przykładowy efekt takiego tandemu:
                http://www.flickr.com/photos/robertgrubba/3594090477/
                Bardzo ładne makro , ale do w/g mnie do nieruchomych obiektów typu kwiatek lampa jest w ogóle zbędna.
                Jacek Paduszyński
                40D c 17-55/2,8, C 100/2,8L , C 70-300 IS 580 EXII, 2 x 420EX, Raynox , Kenko , WilliamOptics APO 660/6 , WilliamOptics APO 400/6 etc. astro

                Komentarz

                Pracuję...