Przewodowe łączenie lamp błyskowych

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • KuchateK
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 4895

    #31
    Dobrze kombinujesz. Z baterii 1.5V nie spalisz moca.
    ...

    Komentarz

    • gzak
      Bywalec
      • 2005
      • 239

      #32
      Zamieszczone przez KuchateK
      Dobrze kombinujesz. Z baterii 1.5V nie spalisz moca.
      Czyli rozumiem, że te niskie (4 V) napięcie z lampy nie jest problemem...
      Dzięki za info. Idę kupować zabawki.
      MOC-y przybywaj!
      Grzechu
      http://www.gzak.net - Ostatnie galerie: Warszawa 2007 , USA 2007 cz. 3 , Toskania 2011
      Żelastwo: 5d, 24 2.8, 85 1.8, 70-200 F4, 28-75 2.8, 21M, 190CLB, 420EX, 580EX, E-PL3

      Komentarz

      • motopoland

        #33
        Kiedyś proszono mnie żebym zrobił grupowe zdjęcia w przedszkolu.
        Zabrałem 2 lampy z fotocelami.
        Nie przewidziałem, że rodzice zabiorą swoje cyfraki
        i będą mi mącić swoimi błyskami. Fotocela jest dobra, ale we własnym studiu.
        Poza nim jedynie radio.
        Muszę wypróbować to łączenie kilku lamp, dzięki za wskazówki. Miałem podobny problem i nijak nie mogłem go rozwiązać.
        W końcu do lampy zewnętrznej, którą mocuje na Canonie przykręciłem
        fotocelę, która jest skierowana do środka, inne lampy jej nie wyzwolą,
        fotocela wyzwala nadajnik radiowy, który uruchamia dwa zestawy starych ruskich lamp typu Lomo.
        Dwie lampy są wyzwalane z odbiorników radiowych, z pozostałych dwóch
        wyjąłem fotocele i na przedłużonych kabelkach włożyłem do obudów
        lamp wyzwalanych radiem. Kombinacja alpejska, ale pracuje dobrze.
        Problem polega na tym, że dwie ruskie lampy połączone szeregowo wyzwalają się nawzajem, jak ktoś pisał wyżej.
        Wszystkie 4 lampy świecą na sufit i częściowo przez małe blendy na dół.
        Ludziom rąbie po oczach, ale w ten sposób można oświetlić wielkie sale, nie ma ciemnych kątów i dalszych czarnych planów, na ISO 200 można operować przysłonami 8-11.
        Lampa mocowana na aparacie ma dyfuzor, co zapewnia równomierne oświetlenie z przodu.

        Komentarz

        • piast9
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 3267

          #34
          To ja mam jeszcze jedno pytanie. Jak się dołączyć do aparatu i do lamp? Oferowane są kostki z wyjściami PC, jednak parometrowy kabelek PC-PC jest praktycznie nie do dostania. Kostek z jackami, do których kabelek można wykonać sobie samodzielnie też nie ma. Pozostaje rzeźba?
          650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

          Komentarz

          • KuchateK
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 4895

            #35
            Tak. Napewno w praktyce wychodzi najtaniej.
            Zreszta rzezba rulez
            ...

            Komentarz

            • piast9
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 3267

              #36
              To ja mam pytanie dodatkowe. Czy kostki HAMA w stylu
              są w miarę rozbieralne?
              650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

              Komentarz

              • KuchateK
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 4895

                #37
                Raczej nie. Ale mozna obciac PC z konca przewodu (ma jakies 20cm o ile pamietam) i zalozyc sobie cos innego. Ta podwojna czarna za jakies 60pln jest rozkrecalna, ale w srodku wiele nie ma i dopiac sie tam przewodem moze byc ciezko aby sie to nie rozpadalo co jakis czas.
                ...

                Komentarz

                • scooter
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 857

                  #38
                  a nie lepiej przeciąć kabelek i przedłużyć ??

                  Komentarz

                  • piast9
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 3267

                    #39
                    Rzeźba. Wolałbym w kostkach zamontować swoje gniazdka a nie sztukować kabelki... No ale do tego potrzebna jest w miarę kulturalnie rozbieralna kostka. Zamówiłem póki co zestawik na kabelki PC, zobaczę jak się to będzie sprawowało.
                    650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                    Komentarz

                    • luger

                      #40
                      przywitawszy szanowne grono
                      a propos optotriaków to moze się okazać że najprostsze lampy bez wewnętrznych układów załączających moga mieć napięcie zwarcia o wiele wyższe niż 600V ... sam dzisiaj sprawdziłem
                      kupiłem lampki na allegro najprostrze za 9 pln i tam prąd zwarcia jest prądem który równiez jonizuje i odpala palnik i chwilowo osiąga napięcie ponad 1000V tak więc próby łaczenia tego moc'ami moga skończyć się uszkodzeniem moca. Największy moc jaki znalazłem ma 800V co też jest za mało.
                      tak więc jeżeli zaczynacie zabawę z moc'ami sprawdźcie jakie napięcie jest na lampie na zwieranych końcówkach
                      Ostatnio edytowany przez Gość; 7960.

                      Komentarz

                      • piast9
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 3267

                        #41
                        Jak to mierzyłeś? Jak może być 1000V skoro robisz zwarcie?

                        No i co to jest napięcie prądu?
                        650D, T 12-24 4.0, S 30 1.4, S 18-35 1.8, C 70-210 3.5-4.5, C 50 2.5 macro, M42: Praktica LLC, Jupiter 9, Pentacon 135 2.8, Orestegor 300 4.0

                        Komentarz

                        • KuchateK
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 4895

                          #42
                          Zamieszczone przez luger
                          przywitawszy szanowne grono
                          a propos optotriaków to moze się okazać że najprostsze lampy bez wewnętrznych układów załączających moga mieć napięcie zwarcia o wiele wyższe niż 600V ... sam dzisiaj sprawdziłem
                          kupiłem lampki na allegro najprostrze za 9 pln i tam prąd zwarcia jest prądem który równiez jonizuje i odpala palnik i chwilowo osiąga napięcie ponad 1000V tak więc próby łaczenia tego moc'ami moga skończyć się uszkodzeniem moca. Największy moc jaki znalazłem ma 800V co też jest za mało.
                          tak więc jeżeli zaczynacie zabawę z moc'ami sprawdźcie jakie napięcie jest na lampie na zwieranych końcówkach
                          Faktycznie do zjonizowania gazu w palniku wymagane jest pare tysiecy V. Do nawet malych palnikow 60Ws w specyfikacji podaja 6000.

                          Ale jak troche wiecej wnikniesz w schemat takiej lampy to zobaczysz, ze co prawda napiecie jonizujace palnik jest w tysiacach volt, lecz uklad wykorzystuje transformator/cewke zaplonowa, dzieki czemu dalej w ukladzie jest juz znacznie mniej.

                          Caly uklad odpalania wyglada tak, ze oprocz glownego kondensatora ladowany jest jeden maly (czesto nawet na nizsze napiecie jak ten glowny), ktory rozladowujac sie przez ten transformator daje te tysiace wymagane do zjonizowania gazu w palniku. Taki transformator najczesciej podnosi napiecie okolo 20-30x. Zaleznie od danego ukladu.

                          Poniewaz te wysokie napiecia wymagane do jonizowania gazu w palniku przebijaja wiekszosc normalnych izolacji spotykanych w lampach oraz ich prady sa brdzo male i podatne na straty czy pojemnosci w przewodach nie zamykamy ukladu pomiedzy transformatorem a palnikiem a pomiedzy tym malym kondem a transformatorem, gdzie napiecie osiaga w porywach 300V. Z racji powyzszych strat i problemow cewke/trafo nalezy tez umieszczac jak najblizej palnika laczac najwyzej kilkoma centymetrami przewodu.

                          Nie uszkodzisz moca, chyba ze przerobisz lampe dosyc znacznie wpinajac sie z nim w calkiem innym miejscu ukladu zwierajac na sztywno inne.

                          Robienie lamp bez cewek/transformatorow jest bez sensu, bo ladowanie kondensatora od razu do paru tysiecy V jest bardziej skomplikowane i drozsze jak wrzucenie paru zwojow cieniutkiego drutu. Nawet najprostrze lampki maja odpowiedni uklad wyzwalania, dzieki ktoremu napiecie nie osiaga wiecej jak 300V.

                          Tutaj przykladowy schemat banalnej lampki spotkanej najczesciej w analogowych jednorazowkach.

                          Kod:
                                     R1                                   
                            +V o----/\/\-----+-----------+---------------------+
                                  250 ohm    |           |                    +|
                                     2W      |        R2 /                    _|_ 
                                             |       47K \   Fire button     | | |
                                             |     1/2 W /   S1             ||   |
                                             |           |  _|_    Trigger  ||   | Flashlamp
                                             |           +--- ---+   T1 +---||   | FL1
                                             |           |       |   ::(    ||   | RS 272-1145
                                             |       C2 _|_      +-+ ::( 4  || _ |
                                             | .0022 uF ---         )::( K   |_|_|
                                        C1 +_|_   400 V  |          )::( V     |
                                2 to 20 uF  ---          |          )::(      -|
                                     400 V - |           +---------+    +-+    |
                                             |           |    RS 272-1146 |    |
                                             |        R3 /                |    |
                                             |      150K \                |    |
                                             |     1/2 W /                |    |
                                             |           |                |    |
                           Gnd o-------------+-----------+----------------+----+
                          Wystarczy zasilic 200-300V i blyska

                          Zaczerpniete z http://repairfaq.cis.upenn.edu/sam/strbfaq.htm
                          ...

                          Komentarz

                          • luger

                            #43
                            zacząłem zgłebiać w praktyce działanie optotriaka moc3051 i powiem szczerze że trochę jestem skołowany
                            po podłączeniu do napięcia około 3,5v daje zamknięcie obwodu ale opór na zwieranych nóżkach i tak jest za duzy ... aż ponad 900R objawem takiego działania jest to że lampa zamiast odpalać palnik po prostu przez tak duży opór rozładowuje kondensator powoli i tylko przygasa kontrolka naładowania.

                            sprawdziłem 2 takie same optotriaki objaw jest ten sam

                            najciekawsze jest jednak to że po odłączeniu napięcia optotriak nadal na zwieranych nózkach wskazuje 1280R, dopiero zwarcie nóżek bez miernika przecina obwód .... czy to normalne zachowanie optotriaka?
                            Ostatnio edytowany przez Gość; 7960.

                            Komentarz

                            • Pstrykacz

                              #44
                              Witam wszystkich
                              Po pierwsze- chyle czolo przed autorem tego watku.
                              po drugie-mam 350D ,420EX i "mlotek" Fotomatic 500 AZ (nie jest zly ,ruchomy
                              reflektor, ruchoma glowica ISO 25-400) na wyjsciu ma ok.56V
                              Po trzecie - kupilem okazyjnie kostke" Hot Shoe adaprer 3"-niestety chodzi tylko
                              z analogami..."flash guru" poradzil mi wywalenie wszystkiego i polaczenie na kabelki...przymierzam sie do tego ale przed rabunkiem chcialbym miec pewnosc
                              czy srodka nie dalo by sie wykorzystac.
                              Po czwarte- jak sie nie myle to "flash guru" napisal ze do 350 nie potrzbuje MOCa.
                              A teraz pytanie- jak to wszystko poskladac?...
                              Chcialbym miec 420 na body a mlotka na wysiegu i odwrotnie 420 na wysiegu ale z TTL...zamierzam tez kakel i stopke wykorzystac do rozbudowy-moze jeszcze jedna albo dwie lampy (kabel jest polaczony ze stopka gniazdem canona co daje swobode kombinacji)
                              to na tyle ,pozdr.

                              Komentarz

                              • Piorun

                                #45
                                Z kablami jest ciężka sprawa nigdy po połączeniu lamp za pomocą kabla nie wyzwolą się wszystkie nawet tego samego producenta. W przypadku lamp jednego producenta może być taka sytuacja że te lampy mogą sie wyzwalać jednocześnie ale co kturyś raz czyli nawet w tym przypadku nie zdaje to egzaminu. Kiedyś wykombinowałem sobie taki układ styki lamp błyskowych podłączyłem pod optotriaki. Na każdą lampę błyskową po optotriaku. Opto triak to jest taki element gdzie są dwa obwody elektryczne jest fotodioda i ten obwód podłancza się pod lampę i drugi obwód świecący który podłancza się pod baterie 3 v i pod kostkę którą zakłada się na aparat. Poszczególne optotriaki łączy się szeregowo z baterią a zamknięcie obwodu po przez kostkę aparatu z chwilą otwarcia migawki powoduje zaświecenie się diód w optotriakach jednocześnie. Światło tych diód zamyka obwody fotodiód w optotriakach i następuje jednoczesny niezależny błysk wszystkich lamp. Niestety optotriaki się szybko zużywają i trzeba je często wymieniać. Ale jako środek tymczasowy może być ja tak pracowałem dopuki się lamp studyjnych nie dorobiłem. Pozdrawiam Łukasz

                                Komentarz

                                Pracuję...