Bezlusterkowiec Canon Eos M5

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • atsf
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 5119

    #226
    Odp: Canon EOS R7 i R10

    Zamieszczone przez Przemek_PC
    Ten aparat nie ma focus peaking?
    Ma, ale wg mnie wątpliwej jakości. Próbowałem z niego korzystać z jasnym obiektywem f/1,4 ale ustawienie ostrości w punkt nie było możliwe, bo focus peaking zawsze pokazywał jakiś zakres ostrości. Tak, czy owak, korzystanie z tej funkcji wymaga dobrego podglądu ekranu lub patrzenia w EVF, a używanie tej metody "na zombie" zupełnie mi nie odpowiada.
    EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

    Komentarz

    • marfot
      Pełne uzależnienie
      • 2007
      • 4605

      #227
      Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

      [MENTION=11382]atsf[/MENTION] Nie dałeś rady sfocić tego grzyba? Serio?
      https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
      EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200

      Komentarz

      • Jacek_Z
        Moderator
        • 2005
        • 2726

        #228
        Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

        Wiesz, te emocje na grzybach. No i ten grzyb to wyjątkowo szybki był
        Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

        Komentarz

        • atsf
          Pełne uzależnienie
          • 2007
          • 5119

          #229
          Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

          Zamieszczone przez marfot
          [MENTION=11382]atsf[/MENTION] Nie dałeś rady sfocić tego grzyba? Serio?
          Nie dałem rady, ale w głównej mierze "zawdzięczam" to pośpiechowi, bo byłem w towarzystwie znajomych, i to takich, których trzeba pilnować, aby się nie zgubili w lesie. Postępowanie z moimi lustrzankami mam "we krwi", natomiast z M5 niewiele zdjęć robiłem w ogóle, a w takich warunkach jeszcze nigdy, więc kiedy coś idzie nie tak, jak się jest przyzwyczajonym, to irytacja narasta. Machnąłem ręka i odpuściłem sobie zdjęcia, bo zaczęła się sprawdzać stara prawda- albo grzybobranie, albo fotografowanie grzybów. Kiedy jestem sam, to mam więcej cierpliwości, i pewnie bym jakieś zdjęcia zrobił, ale to nie zmienia faktu zauważenia przeze mnie niedogodności wynikających z braku możliwości założenia celownika kątowego.

          Ostatnio robiłem zdjęcia lustrzanką ptakom na wodzie z tak samo minimalnej wysokości i strasznie mnie irytowało to, że mój celownik kątowy nie pasuje na okular C 7D II, więc czasami brałem zamiast niego C 80D, ale gdybym wziął bezlusterkowca, to szlag by mnie trafił jeszcze bardziej, niż przy tych grzybach, bo one przynajmniej nie spitalają. Do obserwacji LCD z odległości ok. 20 centymetrów w pozycji leżącej bym potrzebował mocnych okularów ca +3 lub +4 D, w których z kolei na większą odległość patrzeć się nie da, więc ciągłe ich ściąganie na przemian z zakładaniem może doprowadzić do szewskiej pasji.
          EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

          Komentarz

          • cosinus
            Początki nałogu
            • 2012
            • 261

            #230
            Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

            Analogiczne moje grzybno-trawiaste doświadczenia z micro 4/3, Panas LX7
            Również należy do tej grupy, która nie wyłącza czujnika przyłożenia oka wraz z odchyleniem ekranu, ale da się z tym żyć.

            Szczęśliwie nie poczuli się zmuszeni do kopiowania układu lustrzanki, wizjer jest po lewej a nie centralnie. Wystarczy nie kręcić się lewą ręką w tamtej okolicy. Układ Smieny górą, może jakiś ruski agent w tej Japonii pracował ? Ustawienie niższej czułości tego czujnika z dwóch, jedne ustawienie, zrealizowałem.

            BTW postawiłem sobie pytanie w/s kompleksów w fotografii, np uż. smarkfonów maja kompleks braku bokehu i dostają go cyfrowo (rzygam wtedy dalej niż widzę), ML-si maja kompleks nie posiadania lustrzanki (przynajmniej w wyobrażeniu projektantów)
            W moich m4/3 zainteresowaniach wprawdzie przewiduję przejść/uzupełnić się w Olympusie przez wydajną stabilizację w body, ale panasonikowy celownik "jak Smiena" uważam za genialny


            Z przeszkadzajów, to jeszcze nie wyczaiłem jaki fałszywy ruch zmienia (zawsze zwiększa) kwadracik AF, ale jak długo się świeci, reaguje na rolkę i zmniejszam. W niedzielę sfocusowałem na strumień w wąskiej luce miedzy krzakami itd. grzyby miedzy trawami już bywały.
            Ostatnio edytowany przez cosinus; 45133.
            Ex Nikon, w tym analog.
            70D (zestaw APSC do srzedania, korpus 50tys zdjeć) , 10-18, 40/2.8, EFS24/2.8, 55-250 mkII, 18-55/4-5.6, S30/1.4A, T100/2.8.
            Mobilnie Olympus EM5 / Lumix z zestawem

            Komentarz

            • kmeg
              Pełne uzależnienie
              • 2009
              • 1535

              #231
              Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

              Zamieszczone przez atsf
              Nie dałem rady, ale w głównej mierze "zawdzięczam" to pośpiechowi, bo byłem w towarzystwie znajomych, i to takich, których trzeba pilnować, aby się nie zgubili w lesie. Postępowanie z moimi lustrzankami mam "we krwi", natomiast z M5 niewiele zdjęć robiłem w ogóle, a w takich warunkach jeszcze nigdy, więc kiedy coś idzie nie tak, jak się jest przyzwyczajonym, to irytacja narasta. Machnąłem ręka i odpuściłem sobie zdjęcia, bo zaczęła się sprawdzać stara prawda- albo grzybobranie, albo fotografowanie grzybów. Kiedy jestem sam, to mam więcej cierpliwości, i pewnie bym jakieś zdjęcia zrobił, ale to nie zmienia faktu zauważenia przeze mnie niedogodności wynikających z braku możliwości założenia celownika kątowego.

              Ostatnio robiłem zdjęcia lustrzanką ptakom na wodzie z tak samo minimalnej wysokości i strasznie mnie irytowało to, że mój celownik kątowy nie pasuje na okular C 7D II, więc czasami brałem zamiast niego C 80D, ale gdybym wziął bezlusterkowca, to szlag by mnie trafił jeszcze bardziej, niż przy tych grzybach, bo one przynajmniej nie spitalają. Do obserwacji LCD z odległości ok. 20 centymetrów w pozycji leżącej bym potrzebował mocnych okularów ca +3 lub +4 D, w których z kolei na większą odległość patrzeć się nie da, więc ciągłe ich ściąganie na przemian z zakładaniem może doprowadzić do szewskiej pasji.
              Masz remote shooting aplikacja. Żre to prąd i im dalej od aparatu tym bardziej laguje ale jest niesamowicie przydatne. Kiedyś wodnika tak nawet fotografowałem. Aparat stał w wodzie a ja wygodnie w samochodzie. Na grzybach sprawdzi się jeszcze lepiej. W "dziwnych" pozycjach sprawdza się idealnie.

              Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
              Galeria na CB
              http://500px.com/piotrtracz

              Komentarz

              • Przemek_PC
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 2462

                #232
                Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

                Ale tu chodzi o to żeby ponarzekać na nową technologię a nie rozwiązać problem

                Komentarz

                • atsf
                  Pełne uzależnienie
                  • 2007
                  • 5119

                  #233
                  Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

                  Zamieszczone przez kmeg
                  Masz remote shooting aplikacja. Żre to prąd i im dalej od aparatu tym bardziej laguje ale jest niesamowicie przydatne. Kiedyś wodnika tak nawet fotografowałem. Aparat stał w wodzie a ja wygodnie w samochodzie. Na grzybach sprawdzi się jeszcze lepiej. W "dziwnych" pozycjach sprawdza się idealnie.

                  Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
                  No toż kolejny raz powtarzam, że, po pierwsze, nie mam smartfona. Żaden remote shoting nie jest mi zresztą potrzebny, bo nie o wyzwalanie migawki tu chodzi, ale o ustawienie kadru, manualne dobranie ogniskowej i przysłony. To są zdjęcia prawie makro, więc ustawienie płaszczyzny ostrości i GO jest bardzo ważne, a to trzeba dokładnie widzieć, i nie da się tymi ustawieniami sterować zdalnie. W przypadku grzybów jest to skomplikowane, bo trudno jest mieć w GO np. cały kapelusz przy fajnym rozmyciu tła. Zanim dojdzie do wyzwolenia migawki trzeba nie raz przestawić statyw, ustawić nowy kąt pochylenia głowicy itd., i tego też się nie da zrobić zdalnie i na łapu-capu.

                  Swojego czasu wyszły modele Panasonica z podnoszonym EVF i Canon zrobił taki doczepiany, podnoszony EVF do modeli M3 i M6, więc miałem nadzieję, że to się rozpowszechni i w modelach wyższej klasy będzie standardem, ale gdzie tam, producenci to gremialnie olali. Nawet w modelach już wyposażonych w EVF styki w stopce lampy do takiego celownika by się przydały, aby zastąpił on celownik kątowy, ale przecież sama zdejmowalna muszla oczna i sanki do zwykłego celownika optycznego by wystarczyły. Zupełnie nie rozumiem tych ich posunięć, skoro już były precedensy.
                  W takiej sytuacji M3 i M6 z doczepianym celownikiem bardziej by mi się przydały, niż M5, M50, czy jakikolwiek R, nie wspominają o konkurencji, która tak samo położyła lagę na tym rozwiązaniu.

                  Już nawet z modelem M2, który w ogóle nie posiada EVF, ani nawet uchylnego ekranu, dawałem radę, bo przynajmniej nie musiałem zmieniać w ustawieniach żadnych trybów wyświetlania, i żaden czujnik mi nie wygaszał ekranu. Każdorazowe dłubanie w menu, z którego wyświetlacza chce akurat skorzystać, jest wkurłające, i nawiązujące do upierdliwości przestawiania trybu wyzwalania migawki na samowyzwalacz, i z powrotem, a to się przynajmniej rozwiązuje wężykiem spustowym. Dlatego też nie kupiłem M50, bo on gniazdka na wężyk nie ma.
                  EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                  Komentarz

                  • kmeg
                    Pełne uzależnienie
                    • 2009
                    • 1535

                    #234
                    Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

                    Zamieszczone przez atsf
                    No toż kolejny raz powtarzam, że, po pierwsze, nie mam smartfona. Żaden remote shoting nie jest mi zresztą potrzebny, bo nie o wyzwalanie migawki tu chodzi, ale o ustawienie kadru, manualne dobranie ogniskowej i przysłony. To są zdjęcia prawie makro, więc ustawienie płaszczyzny ostrości i GO jest bardzo ważne, a to trzeba dokładnie widzieć, i nie da się tymi ustawieniami sterować zdalnie. W przypadku grzybów jest to skomplikowane, bo trudno jest mieć w GO np. cały kapelusz przy fajnym rozmyciu tła. Zanim dojdzie do wyzwolenia migawki trzeba nie raz przestawić statyw, ustawić nowy kąt pochylenia głowicy itd., i tego też się nie da zrobić zdalnie i na łapu-capu.

                    Swojego czasu wyszły modele Panasonica z podnoszonym EVF i Canon zrobił taki doczepiany, podnoszony EVF do modeli M3 i M6, więc miałem nadzieję, że to się rozpowszechni i w modelach wyższej klasy będzie standardem, ale gdzie tam, producenci to gremialnie olali. Nawet w modelach już wyposażonych w EVF styki w stopce lampy do takiego celownika by się przydały, aby zastąpił on celownik kątowy, ale przecież sama zdejmowalna muszla oczna i sanki do zwykłego celownika optycznego by wystarczyły. Zupełnie nie rozumiem tych ich posunięć, skoro już były precedensy.
                    W takiej sytuacji M3 i M6 z doczepianym celownikiem bardziej by mi się przydały, niż M5, M50, czy jakikolwiek R, nie wspominają o konkurencji, która tak samo położyła lagę na tym rozwiązaniu.

                    Już nawet z modelem M2, który w ogóle nie posiada EVF, ani nawet uchylnego ekranu, dawałem radę, bo przynajmniej nie musiałem zmieniać w ustawieniach żadnych trybów wyświetlania, i żaden czujnik mi nie wygaszał ekranu. Każdorazowe dłubanie w menu, z którego wyświetlacza chce akurat skorzystać, jest wkurłające, i nawiązujące do upierdliwości przestawiania trybu wyzwalania migawki na samowyzwalacz, i z powrotem, a to się przynajmniej rozwiązuje wężykiem spustowym. Dlatego też nie kupiłem M50, bo on gniazdka na wężyk nie ma.
                    No jak nie masz smartfona to nic nie zrobisz. Podgląd masz w czasie rzeczywistym na smartfonie, tak jakbyś pracował na jego wyświetlaczu. Dlatego to jednak rozwiązałoby problem... Wężyk też zastąpi...

                    Ps. Kiedyś trzeba było mieć miniaturowy router plus odpowiedni soft aby to robić teraz robią to aparaty (choć zasięg ograniczony przez wifi). W fotografii przyrodniczej bardzo przydatne

                    Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
                    Ostatnio edytowany przez kmeg; 27712.
                    Galeria na CB
                    http://500px.com/piotrtracz

                    Komentarz

                    • atsf
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 5119

                      #235
                      Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

                      Zamieszczone przez kmeg
                      W fotografii przyrodniczej bardzo przydatne
                      No ale ja przed grzybami nie musze się ukrywać
                      EOS 550D, 6D, M2, M5, 80D, 7D II, kit 18-55 IS, EF-S 55-250 IS STM, EF-M 4-5,6/11-22 STM, EF-M 3,5-5,6/18-55 STM, EF-M 2/22 STM, EF 3,5-4,5/28-70, EF 1,8/50 Mk 1 i STM, EF 100-400L II, Tamron 100-400, Olympusy OM-1, OM-2N, OM-4, OM-10, stałki i zoomy Zuiko od 24 do 200 mm.

                      Komentarz

                      • cosinus
                        Początki nałogu
                        • 2012
                        • 261

                        #236
                        Odp: Bezlusterkowiec Canon Eos M5

                        Zamieszczone przez atsf
                        No ale ja przed grzybami nie musze się ukrywać
                        Nie zarzekaj się.
                        ja dzisiaj przed jednym starym grzybem na parkingu się chowałem.
                        Ex Nikon, w tym analog.
                        70D (zestaw APSC do srzedania, korpus 50tys zdjeć) , 10-18, 40/2.8, EFS24/2.8, 55-250 mkII, 18-55/4-5.6, S30/1.4A, T100/2.8.
                        Mobilnie Olympus EM5 / Lumix z zestawem

                        Komentarz

                        Pracuję...