EOS 3 - hałas?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dawid_
    Dopiero zaczyna
    • 2008
    • 28

    #1

    EOS 3 - hałas?

    Czy EOS 3 hałasuje bardziej niż EOS 5D?

    Czytałem trochę o tym korpusie i ostrzę sobie na niego zęby, ale autor tekstu uskarżał się na spory hałas, który generuje ten aparat. Jak to jest Waszym zdaniem?

    pozdrawiam.
  • matti_1989
    Bywalec
    • 2008
    • 123

    #2
    Głośny jak cholera. Z podczepionym gripem - ja miałem pb-e1 dźwięk był bardziej znośny.
    Hałas głównie pochodzi od przesuwu filmu. Ale dziecku które śpi zdjęcia nie zrobisz, bo obudzisz.

    Co do porównania z 5d to tak jak pisałem lustra na podobnym poziomie, ale ten przesuw - tragedia.
    Ostatnio edytowany przez matti_1989; 17720.

    Komentarz

    • tumidajski
      Dopiero zaczyna
      • 2005
      • 41

      #3
      Przesuw filmu - standard dla tego rodzaju puszki - w koncu robi to szybko - max 7kl/sek z boosterem. W zasadzie w tym body bardzo glosna jest sama migawka - taka metaliczna - na to glownie zwracaja uwage zagraniczni recenzenci. Nota bene - jest to pierwsza migawka - ktora pozniej lekko zmodyfikowano i wsadzono do EOSa 1V, a dalej 1D, itd...

      Komentarz

      • matti_1989
        Bywalec
        • 2008
        • 123

        #4
        Kiedyś już wspominałem na forum. Widziałem jakiś program w stylu NationalGeographic w którym pani fotografowała zwierzęta właśnie eos'em 3. Miała podłączony grip pb-e2 i aparacik chodził cichutko - pytanie czy jest jakiś silent mode po podłączeniu gripa czy dźwięk był "oszukany".

        Komentarz

        • dawid_
          Dopiero zaczyna
          • 2008
          • 28

          #5
          Doszukałem się informacji, że prędkość przesuwu filmu można zmniejszyć w menu, redukując tym samym poziom decybeli. Skoro jednak sama migawka jest głośniejsza niż (w już głośnym) Canonie 5D, to odpada. Szkoda

          Komentarz

          • matti_1989
            Bywalec
            • 2008
            • 123

            #6
            Z najcichszych eos'ow które miałem to eos 30, no i staruszek eos 100

            Komentarz

            • Kolekcjoner
              Obertroll
              • 2006
              • 18793

              #7
              Najcichszy to był EOS 5 - miał paskowy napęd. Także jeśli to jest priorytetem to szukaj takiej puszki.
              "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
              Kapitan Wagner

              Komentarz

              • tumidajski
                Dopiero zaczyna
                • 2005
                • 41

                #8
                Prawda, EOS 5 byl chyba najcichszym body Canona - tylko ze dzisiaj to juz leciwa, powiedzialbym historyczna kosntrukcja. Co do EOSa 30/33 - tez mial bardzo cicha migawke i przesuw - taki miekki, przyjemny dzwiek.

                Komentarz

                • LYKAN
                  Dopiero zaczyna
                  • 2009
                  • 25

                  #9
                  potwierdzam. mam EOSa 33,jest bardzo cichy. od nowości żadnych problemów. z gripem i dobrym szkłem-super zestaw.

                  Komentarz

                  • dawid_
                    Dopiero zaczyna
                    • 2008
                    • 28

                    #10
                    Dzięki!

                    Miałem EOS 5 i rzeczywiście jest nieźle jak na lustrzankę. Chyba ostatecznie zostanie ten EOS 33.

                    Komentarz

                    • canonada
                      • 2009
                      • 7

                      #11
                      Witam.
                      Posiadam EOS 3 ,w którym od nowości założona jest piąta rolka ( w co jest trudno uwierzyć ) i nie chlapie tak głośno lustro. Z boosterem Pb-E2 hałas przy przesuwie filmu znośny. Porównuję z EOS 1V w którym załadowałem właśnie 50 rolkę od nowości body.

                      Komentarz

                      • matijaz
                        Coś już napisał
                        • 2007
                        • 59

                        #12
                        EOS 3 (czy z boosterem czy bez) jest znacznie głośniejszy od EOS 5. Poza tym to bardzo dobry korpus. Pomiar światła bardziej dopasowany do charakterystyki negatywów (na cienie). Fajnym ficzerem jest sterowanie aktywnym punktem AF za pomocą źrenicy. To działa. Szkoda, że nie rozwinęli tego dalej w DSLR.
                        Nie wiedziałem że tylu idiotów jest na świecie, dopóki nie skorzystałem z internetu.
                        Stanisław Lem

                        Komentarz

                        Pracuję...