EOS 50e - zapomniał?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • hiteck

    #1

    EOS 50e - zapomniał?

    Witam- mój pierwszy post

    Mam problem dotyczący canona 50e.
    Ostatnio wracając z pleneru fotograficznego odłożyłem aparat na półkę. Mając załadowany film i 11 klatek wcześniej naświetlonych. po 4 dniach włączyłem aparat a on przewinął kilka klatek i zaczął naliczać od nowa. Dokładnie tak jakbym załadował nowy film - wciąga rozbiegówkę i wszystko od nowa.
    Czy jest jakaś możliwość ustawienia w aparacie, żeby nie używając go jakiś tydzień mógł w nim leżeć nawinięty film i nic się nie zmieniało?

    Pozdrawiam
  • enter
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1201

    #2
    imho - raczej nie możliwe chyba że baterie słabe

    Komentarz

    • hiteck

      #3
      baterie full - świeże eneloopy w Bp-50

      Komentarz

      • mate00sh
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1312

        #4
        A czy 50E ma baterię podtrzymującą? Może padła, lub pada.
        Raczej na to bym stawiał. Zauważ, że po wyjęciu baterii, lub odpięciu BP-50 aparat mimo wszystko pamięta Twoje ustawienia i numer klatki filmu.

        Komentarz

        • FlatEric
          Uzależniony
          • 2007
          • 574

          #5
          Instrukcja nic nie wspomina o jakiejkolwiek baterii podtrzymującej.
          Mi się kiedyś w 50E samoistnie rozładowała bateria 2CR5 do zera (za takie numery kocham duracella ), tak że nawet wyświetlacz nie działał, po prostu null, jakby w ogóle nie było baterii - aparat leżał w takim stanie z tydzień, ale po wymianie baterii wszystko było ok.
          A nie odskoczyła Ci przypadkiem tylna klapa? Albo może coś z jej czujnikiem?

          Pzdr

          Grzesiu
          SX160 IS, a przedtem wadliwy A530 wymieniony w ramach gwarancji na wadliwy A550.
          Analogowy DeviantArt
          Wypociny formalne
          Wypociny techniczne

          Komentarz

          • mate00sh
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1312

            #6
            Z tym otwarciem klapy to może mieć sens, zwłaszcza, że przewinął kilka klatek, więc mógł pomysleć, że założyłeś nowy film.

            Komentarz

            • hiteck

              #7
              Chyba macie rację, kojarzę, że wyciągając aparat z torby chwyciłem za ten suwak i możliwe ze minimalnie się klapa otworzyła albo tylko zwolniła blokada. Mogliby lepiej zabezpieczać przed otworzeniem aparatu coby przez niezręczny chwyt filmu nie zaświetlić

              Komentarz

              Pracuję...