CS2 vs. RawShooter

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • michaelj

    #1

    CS2 vs. RawShooter

    Nie jestem najmocniejszy w Photoshopie ale bardzo mnie zastanawia czemu Adobe Camera RAW nie ma takiej fajnej fukcji jaką jest "Highlight contrast" w darmowym RawShooterze Essentials. Zdecydowanie ułatwiło by to życie. A może jest coś podobnego a ja jeszcze nie odkryłem? Pozdrawiam.

    P.S. Przy zdjęciach nieba robionych z polarkiem funkcja robi się zbędna :wink:
    Ostatnio edytowany przez Gość; 6391.
  • AdrianP
    Początki nałogu
    • 2006
    • 462

    #2
    Bo takie rzeczy jak shadow contrast i highlights contrast (bardzo przydatne) i inne są wynalazkiem pixmanteca, który niestety został właśnie przejęty przez Adobe.
    Canon EOS 20D/bg-e2/Nikon DK-21M, Tamron 28-75/2.8, Canon EF 50/1.8, Canon EF 70-200/4 L, Canon EF-S 18-55 f/3.5-5.6, Canon Speedlite 430EX, Sandisk Extreme III 2gb and 1gb, Kenko Teleplus 300 Pro DG 1.4x

    Komentarz

    • shaqi
      Początki nałogu
      • 2005
      • 448

      #3
      wiec mozan sie domyslec ze kolejne funkcje ACR w nastepnych odslonach sa pewniakiem
      adobe chce miec dobry produkt konkurujacy np z C1
      Amator. Minolta 7+akcesoria, Canon 20D+ EF-S 18-55 II USM, EF-S 17-85IS, EF 50 1.8, M42 System+ Speedlights580EX. Dodatkowo 3lampy studyjne 200Ws.
      Moje gnioty http://www.fotopozytyw.prv.pl
      A tu mój główny profil działalności http://www.mepia.pl

      Komentarz

      • michaelj

        #4
        Ostatnio wyszukałem w internecie Rawshootera wersje premium i moim zdanim dużo lepszy niż ACR. zainstalowalem także C1 3.4.7 i jak na mój gust to Rawshooter premium przebija i ten program pod wzgledem funkcji, choć pewnie ze względu na małe doświadczenie nie dostrzegłem jeszcze zalet C1. Co jest takiego w C1 co powoduje że jak większość twierdzi jest najlepszy?

        Komentarz

        • tdfoto
          Początki nałogu
          • 2006
          • 292

          #5
          Zamieszczone przez michaelj
          Ostatnio wyszukałem w internecie Rawshootera wersje premium i moim zdanim dużo lepszy niż ACR. zainstalowalem także C1 3.4.7 i jak na mój gust to Rawshooter premium przebija i ten program pod wzgledem funkcji, choć pewnie ze względu na małe doświadczenie nie dostrzegłem jeszcze zalet C1. Co jest takiego w C1 co powoduje że jak większość twierdzi jest najlepszy?
          mysle ze to kwestia przyzwyczajenie i ergonomiki uzytkowania....
          Jakies 9 kg fotosprzętu i sporo chęci
          Take nothing but pictures, leave nothing but footprints

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #6
            Zamieszczone przez michaelj
            Ostatnio wyszukałem w internecie Rawshootera wersje premium i moim zdanim dużo lepszy niż ACR. zainstalowalem także C1 3.4.7 i jak na mój gust to Rawshooter premium przebija i ten program pod wzgledem funkcji, choć pewnie ze względu na małe doświadczenie nie dostrzegłem jeszcze zalet C1. Co jest takiego w C1 co powoduje że jak większość twierdzi jest najlepszy?
            spojnosc kolorow, wysoka jakosc interpolacji, dobry workflow.

            co do "highlight contrast" - sciaganie ekspozycji i podbijanie jasnosci czasem pomaga obejsc brak tej funkcji. a ogolnie, to doraznie w tym celu jest Shadow/Highlight. mocno doraznie, bo ani to dobry pomysl robic to po konwersji RAW-a (jesli mozna w trakcie), ani sama funkcja wygodna czy przydatna.

            poki co ACR pod tym wzgledem daje plamy. Lightroom ma to rozwiazane, i byc moze nowa wersja ACR tez bedzie miala.

            a tak naprawde to czego brakuje, to rozsadny "tone mapping", czyli mozliwosc zdefiniowania jaki poziom jasnosci odpowiada za ktora strefe ekspozycji. najlepiej z mozliwoscia rozdzielenia poszczegolnych kanalow. dopiero wtedy bedzie mozna mowic o rozsadnym narzedziu do ksztaltowania tonalnosci zdjec cyfrowych juz na etapie wywolania RAW-a. bo poki co rozwiazania ktore sa to przyslowiowa "po*******ka"
            www albo tez flickr

            Komentarz

            Pracuję...