Migawka

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Buddy

    #1

    Migawka

    Mam pytanie gdzie można naprawić migawkę do 300d , i jakie mogą byc koszty ?
  • mattnick
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1735

    #2
    w serwisie ?? 500-600 pln jeśli dobrze pamiętam
    30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
    CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

    Komentarz

    • Buddy

      #3
      Migawka

      A czy można gdzieś taniej ?

      Komentarz

      • mattnick
        Pełne uzależnienie
        • 2006
        • 1735

        #4
        no jak będziesz miał nową migawkę o będziesz wiedział i umiał ją wymienić to możesz odliczyć koszty naprawy i przesyłki
        30D, C 17-40 f4 , 50 f1.8, 70-200 f4 , 430 ex, oraz -=iii=<)
        CZYTAĆ I PAMIĘTAĆ !!!!

        Komentarz

        • pazurek
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1294

          #5
          A widzial ktos gdzies sprawna (nowa) migawke do kupienia? :>
          http://plfoto.com/4986/autor.html

          Komentarz

          • scooter
            Uzależniony
            • 2005
            • 857

            #6
            canon polska, ewentualnie serwis na żytniej

            Komentarz

            • yiang
              Dopiero zaczyna
              • 2006
              • 20

              #7
              poszukaj na allegro, wczoraj widzialem ze gosc sprzedaje poszczegolne czesci 300d, moze bedzie mial migawke
              yiang

              Komentarz

              • swaligora
                Coś już napisał
                • 2006
                • 90

                #8
                Witam,
                empirycznie: pewnego razu "uwaliła" mi się nóżka od lustra (tego co się podnosi ) zadzwoniłem na Żytnią - wycena ok. 500PLN + przesyłka
                konkluzja: poszedłem do zaznajomionego zakładu foto - tam właściciel dał mi namiary na ich własnego serwisanta (że zakład stary jak świat to koleżka głównie analogi naprawia). No to ja wale do niego jak dym, a koleżka że on sie cyfry nie tyka, ja mu na to że to mechaniczne uszkodzenie, on na to żebym przyniósł to zobaczy, ja na to : to już pędze, on na to żebym przyszedł za 2 godziny, ja na to ok, on na to po 2 godzinach - 30 zł poproszę
                Koleżka po prostu wziął to na warsztat i potraktował jak Canona analogowego. Wynik tego taki, że i na miejscu, na poczekaniu i za drobne można naprawić czasami.
                A sprzęt chodził dłuuugo i sprawnie

                Mam nadzieję, że nie zanudziłem no i powodzenia życzę w szukaniu alternatywnych rozwiązań
                Szy

                Komentarz

                Pracuję...