Dylematy amatora.
Zwiń
X
-
-
Odp: Dylematy amatora.
Znajomy semi-pro, który robił na zamówienie zgrabne widoczki do kalendarzy, zmienił 5D na 5D II, po czym najszybciej jak się ukazał nabył 5D III, bo mówił, że AF w 5D II gdy chodzi o celność to "kupa".Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: Dylematy amatora.
nie wiem jak ostro zap* widoczki tego znajomego, wiec nie moge kompletnie zdementowac tej "wrazej propagandy godzacej w nasza socjalistyczna ojczyzne"...
ale... osobiscie focilem badz foce 5D/5D2/6D/6D2/5D4 i poniewaz moje pocztowki/landszafty sa przewaznie nieruchome (oczywiscie relatywnie, tj. wzgledem polozenia mojego aparatu) to w sumie kazdym z tych aparatow dawalem sobie rade w akceptowalnym czasie ustawic ostrosc tam gdzie chcialem.
z celnoscia na tematach statycznych moga byc jaja jak sie nie przedmucha raz na jakis czas komory lustra, a dokladniej toru AF. paprochy moga sie mocno mscic na sprawnosci ukladu AF. ale to nie tyle zalezy od zainstalowanego ukladu AF co bardziej od tego jak czesto i w jakich warunkach sie zmienia obiektywy.
do tematow ruchomych (wzgledem aparatu, nie tylko kosmosu) no to oczywiscie inna bajka. 5D2 czy 6D mozna to niejedno zarzucic i taki upgrade do 5D3 rozumiem. tylko nie ogarniam tego kroku myslowego od widoczkow, bo jednak wydaje mi sie, ze pstrykanie widoczkow dynamicznych jest bardziej niszowe (zeby gory czlowiekowi sprzed nosa spi*... to musza byc chyba dlugie czasy ekspozycji raczej?)Komentarz
-
Odp: Dylematy amatora.
A trzęsienie ziemi, wybuch wulkanu albo gorąca lawa na Hawajach?Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
JaCzłowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
KonfucjuszKomentarz
-
linktr.ee/zbigniewurban5150 ||Canon R5 R |RF16/2.8 EF35/2IS RF50/1.8, Sigmy Art EF 35/1.4 50/1.4 , TTA50/0.95, 7A50/1.1, VM Noktony 40/1.4SC 75/1.5, EF85/1.2L II, EF16-35/4L IS, RF24-105/4L, EF200/2.8| Sony A73 SY 35-150/2-2.8 | Nikon D750 28-105/3.5-4.5D |Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar Super 55/1.8 ||iPhone 14 PRO||Komentarz
-
Odp: Dylematy amatora.
Jak ustawiłeś ostrość w widoczku na osobę lub obiekt, a nieoczekiwanie jest tam gdzie jej się nie spodziewałeś, to realnie wychodzą mniej zgrabniej.Komentarz
-
Odp: Dylematy amatora.
Musisz mi wybaczyć, nie znam się na dzisiejszej terminologii.
Jestem według PESELa analogowej proweniencji, nauki pobierałem z pisma drukowanego w analogowej formie zwanej książkami.
Tam autorzy twierdzili, że widoczek na osobę to portret a widoczki (czyli landszaft) to fotografia krajobrazowa lub pejzaż.
Chociaż był jeden wyjątek, jeden z profesorów używał w przypadku zbliżeń na osobę określenia "pejzaż twarzy", czyli twój kolega mógł mieć rację.
Jeżeli mówimy o landszafcie, to nie jestem w stanie zrozumieć, jak przy wysokiej liczbie przysłony i ostrości na większe odległości
autofokus może się aż tak mylić.
Miałem 5D, testowałem 5DII i żadnej różnicy w pracy AF nie zauważyłem.
Wprowadzenie mikroregulacji w dwójce poprawiło nawet celność niesfornych obiektywów.Ostatnio edytowany przez Mamrot; 46600.Komentarz
-
Odp: Dylematy amatora.
Jak to mówią dla świętej zgody "mniejsza o większość".Musisz mi wybaczyć, nie znam się na dzisiejszej terminologii.
Jestem według PESELa analogowej proweniencji, nauki pobierałem z pisma drukowanego w analogowej formie zwanej książkami.
Tam autorzy twierdzili, że widoczek na osobę to portret a widoczki (czyli landszaft) to fotografia krajobrazowa lub pejzaż.
Chociaż był jeden wyjątek, jeden z profesorów używał w przypadku zbliżeń na osobę określenia "pejzaż twarzy", czyli twój kolega mógł mieć rację.
Jeżeli mówimy o landszafcie, to nie jestem w stanie zrozumieć, jak przy wysokiej liczbie przysłony i ostrości na większe odległości
autofokus może się aż tak mylić.
Miałem 5D, testowałem 5DII i żadnej różnicy w pracy AF nie zauważyłem.
Wprowadzenie mikroregulacji w dwójce poprawiło nawet celność niesfornych obiektywów.Komentarz
-
Komentarz
-
Odp: Dylematy amatora.
No i fajnie. Bardzo duże użyteczne ISO. Mówią że to jeszcze amatorski aparat, ale to drobiazg. Możesz go dobajerować i zainstalować magic lantern.
Jak idę gdzieś wieczorem to biorę 6D ze względu na jego iso i że jest lekki, z malutkim obiektywem 40 mm.Ostatnio edytowany przez Karlbuk; 60985.Komentarz
-
Odp: Dylematy amatora.
6d to była moja pierwsza pełna klatka i wypluwał najładniejszy obrazek ze wszystkich Canonów jaki miałem.Komentarz
-
Komentarz
-
Komentarz
Komentarz