18-135 nano... A moĹźe jednak nie.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sosnowy
    Dopiero zaczyna
    • 2017
    • 38

    #1

    18-135 nano... A moĹźe jednak nie.

    Cześć. Użytkuję na co dzień 100D z naleśnikiem EF-S 24/2.8. Zastosowanie można określić jako reportaż/dokument/street. Generalnie jestem zadowolony. Nie sądziłem, że będę myślał nad zakupem dodatkowego obiektywu do tego typu zdjęć. Jednak coraz częściej łapię się na tym, że fajnie by było móc coś przybliżyć i to mocno. Myślałem trochę nad uzupełnieniem w postaci 85/1.8 albo 100/2 [bo robię też zdjęcia synkowi, mam zresztą 50/1.8 w tym celu], ale chyba zoom lepiej się tu sprawdzi.

    Naturalnym wyborem na apsc do takich zastosowań wydaje mi się 18-135 nano. Nie za bardzo jednak ogarniam co oferują inni producenci [sigma, tamron], może też coś innego warto rozważyć w ramach systemu... Poza tym mam w zoomach niewielkie doświadczenie [poza 28-80 w dwóch wersjach nie miałem nigdy żadnego]. Będę wdzięczny za opinie, sugestie, podpowiedzi.
    Ostatnio edytowany przez sosnowy; 57927.
  • luso
    Uzależniony
    • 2014
    • 900

    #2
    Odp: 18-135 nano... A moĹźe jednak nie.

    Zoom efs 18-135mm, który wymieniłeś będzie znacznie ciemniejszy i słabszy optycznie od obiektywów stało ogniskowych. Ja osobiście bardzo lubię obiektyw 85/1.8 Jeśli chodzi o ofertę producentów niezależnych to Sigma ma 2 najlepsze optycznie zoomy, które możesz podłącz do swojego aparatu:
    - s 18-35mm f/1.8
    - s 50-100mm f/1.8

    Tu możesz się dowiedzieć co o nich sądzi Sony.

    Niestety wymienione Sigmy są bardzo duże. A w następnych postach pewnie się dowiesz, że czasami zdarzają się problemy z AF, których osobiście nigdy nie doświadczyłem w przypadku tego producenta.

    Komentarz

    • sosnowy
      Dopiero zaczyna
      • 2017
      • 38

      #3
      Odp: 18-135 nano... A moĹźe jednak nie.

      No będzie ciemniej, cudów nie ma. Dzięki za typy, ale pierwszy jest dla mnie za krótki, a drugi za długi na krótszym końcu Trochę niejasno się wyraziłem. Chcę zooma, który przykręcę sobie do body ZAMIAST mojej 24/2.8. Jakbym miał to co kupię nosić jako drugi obiektyw, to zdecydowanie zamiast zooma brałbym 85/1.8.

      Komentarz

      • luso
        Uzależniony
        • 2014
        • 900

        #4
        Odp: 18-135 nano... A moĹźe jednak nie.

        To ja jako wielbiciel światła typował bym zoomy 17-50/55 mm f/2.8 od Canona/Sigmy/Tamrona.

        Komentarz

        • Tom77
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 2875

          #5
          Odp: 18-135 nano... A moĹźe jednak nie.

          Zamieszczone przez sosnowy
          Cześć. Użytkuję na co dzień 100D z naleśnikiem EF-S 24/2.8. Zastosowanie można określić jako reportaż/dokument/street. Generalnie jestem zadowolony. Nie sądziłem, że będę myślał nad zakupem dodatkowego obiektywu do tego typu zdjęć. Jednak coraz częściej łapię się na tym, że fajnie by było móc coś przybliżyć i to mocno. Myślałem trochę nad uzupełnieniem w postaci 85/1.8 albo 100/2 [bo robię też zdjęcia synkowi, mam zresztą 50/1.8 w tym celu], ale chyba zoom lepiej się tu sprawdzi.

          Naturalnym wyborem na apsc do takich zastosowań wydaje mi się 18-135 nano. Nie za bardzo jednak ogarniam co oferują inni producenci [sigma, tamron], może też coś innego warto rozważyć w ramach systemu... Poza tym mam w zoomach niewielkie doświadczenie [poza 28-80 w dwóch wersjach nie miałem nigdy żadnego]. Będę wdzięczny za opinie, sugestie, podpowiedzi.
          5,6 na 100mm za 1,5 tys zł ? Wydałbym na to max 600zł. Zostaw to co masz z 2,8 i pomyśl nad 17-50 jak radzi luso. Do tej dwudziestkiczwórki kupiłbym 85 1,8, 100 2,0 a najlepiej 70-200 F4

          Komentarz

          • sosnowy
            Dopiero zaczyna
            • 2017
            • 38

            #6
            Odp: 18-135 nano... A moĚźe jednak nie.

            Panowie, dzięki za odpowiedzi. 17-50 nie kupię, bo to idealnie dubluje ogniskowe obiektywów, które posiadam, a poza tym na długim końcu jest za krótko. Co do 85/1.8 i 100/2 to jak wspomniałem rozważałem/rozważam te szkła, jednak skłaniam się coraz bardziej ku zoomowi 1x-100PLUS. Cóż, najlepiej robi mi się zdjęcia obiektywem, który mam na body 85 i 100 są świetne, jednak wyciągnięcie ich z torby i zastąpienie nimi 24/2.8 chwilę trwa.

            Tom77, trochę przesadzasz z tymi 600 zł Cena wydaje mi się w miarę rozsądna. EF-S 15-85 też ma 5.6 na dłuższym końcu, który jest sporo krótszy, a kosztuje dwa razy więcej niż ten 18-135... Nie kupujesz przecież takiego obiektywu, żeby było jasno bliżej dłuższego końca. Kupujesz go po to, żeby mieć dłuższy koniec. Masz tu zresztą stabilizację. Co do 70-200, to za bardzo jak na mój gust zwraca uwagę [a poza tym nie ma dołu].

            Komentarz

            • Mike7
              Początki nałogu
              • 2010
              • 445

              #7
              Odp: 18-135 nano... A moĚźe jednak nie.

              Proponuję sprzedać wszystko i kupić "kompakta" z zoomem 50x.

              Polecam Sigmę 50-100 f/1.8 Jest dłuższa niż 50mm i ma zoom.
              / Canon /

              Komentarz

              • sosnowy
                Dopiero zaczyna
                • 2017
                • 38

                #8
                Odp: 18-135 nano... A moĹźe jednak nie.

                Sigmę 50-100 polecasz, bo jej używasz? Waży jedyne 1,5 kg - od razu widać, że to ideał do dokumentu/streetu. Kosztuje jedyne trzy i pól raza więcej niż obiektyw, który podałem jako referencyjny. Ale skoro polecasz, to pewnie warto.

                Komentarz

                Pracuję...