300D i nie firmowe akumulatory - pytanie.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • CARCHARON
    • 2005
    • 12

    #1

    300D i nie firmowe akumulatory - pytanie.

    Kupiłem 2 aku zamienniki, oczywiście nie firmówki.
    Aku mają naklejkę z marką Max Cell, i tu nasuwają mi się dwa pytania?

    1 Czy macie jakieś doświadczenie z tymi aku(wszystko co onich możecie powiedzieć)
    2 Jak przeprowadzaliście proces formatowania tego aku?

    Wrzuciłem do ładowarki i po 15 minutach świeci się że jast naładowana. :-o

    Pozdrawiam.

    Ścibor
  • Il fuoco
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1025

    #2
    ja mam dokupionych kilka kompletów właśnie takich "nieoryginalnych" robionych przez małe chińskie dzieci ich małymi chińskimi łapkami i mogę szczerze powiedzieć że bardzo dobrze się sprawują. ja płaciłem za jedną coś koło 30 zł więc total kicha, tymczasem aku są ok. nie robiłem żadnego formatowania, poprostu włożyłem do aparatu po naładowaniu, a że zawsze używam ich do totalnego zera chcąc nie chcąc same się formatują czasem nawet miałem wrażenie że "mejd in czajny" wytrzymywały dłużej niż te od Canona.
    | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

    Komentarz

    • Maciej
      Bywalec
      • 2005
      • 175

      #3
      Ja też mam niefirmówki i działają wyśmienicie !!

      Maciej
      https://www.flickr.com/photos/80042060@N07/albums

      Komentarz

      • C41photocrew
        Zablokowany
        • 2005
        • 528

        #4
        ja mam hahnel'a i tez nie narzekam

        Komentarz

        • Il fuoco
          Pełne uzależnienie
          • 2005
          • 1025

          #5
          jedyn zdaniem, podróby aku są ok.
          | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

          Komentarz

          • CARCHARON
            • 2005
            • 12

            #6
            A możecie napisać ile czasu ładowaliście za pierwszymi 3 razami?

            Komentarz

            • Il fuoco
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1025

              #7
              nie mam pojęcia, to było tak dawno temu. ja to wziąłem odrazu włożyłem do gripa i sruu na zdjęcia, były naładowane na tyle że starczyło na parę godzin focenia i oglądania na lcd. a później to tak ok 3 godzin od zera do fulla się ładują
              | yyy...zdjęcia poszedłem robić... |

              Komentarz

              • Hipek
                Bywalec
                • 2005
                • 167

                #8
                mam też podróby i lepiej śmigają (dłużej!!!!!!) niż canonowski w zestawie
                20D+BGE2, Canon EF 17-40 USM, Canon EF 24-105 USM IS, Canon EF 100-400 USM IS, EX 580

                Komentarz

                • Venio
                  Pełne uzależnienie
                  • 2005
                  • 1084

                  #9
                  Zamieszczone przez Hipek
                  mam też podróby i lepiej śmigają (dłużej!!!!!!) niż canonowski w zestawie
                  Bo mają przewaznie większą pojemnosc... canon ma 1200 a z tego co widze na allegro to większosc tych ktore tam sprzedaja (nieorginalnych - tzn "no name" ) to mają 1600.

                  Edit:
                  Tez smigam na zmiane na jednej podrobie i jednym orginale

                  Komentarz

                  Pracuję...