Jak usprawnic komputer, inne posty.

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • yellowpliszka
    Zablokowany
    • 2009
    • 266

    #1

    Jak usprawnic komputer, inne posty.

    Jak w temacie, jak usprawnic komp pod CS3? Nie jestem w tej chwili powiedziec kaki ma moj komputer parametry no jestem poza domem. jest to desctop I procek jest dwurdzeniowy, zdaje sie 2gb pamieci na kosciach trzy dyski po 200GB I wszystkim kreci XP professional. Kilkanascie podstawowych programow, a jednak przy niektorych opcjach w CS 3 strasznie zwalania, nie tylko na filtrach. Jak go przyspieszyc, usprawnić jego prace? Jakich zasad się trzymać? defragmentacja nie pomaga. Widzialem tu kiedyś tu taki post, nie mogę go odnaleźć, nie wiecie gdzie on jest??
  • APP
    Uzależniony
    • 2006
    • 664

    #2
    Może "scratch disk", "cache level" albo "purge"?
    Ja bym zajrzał do instrukcji programu, bo tam w sumie wszystko jest napisane (głównie, choć nie tylko w dziale "Memory and performance"), reszta to będą raczej ogólne zalecenia dla wykorzystania pełnej wydajności komputera...
    Ostatnio edytowany przez APP; 5125.

    Komentarz

    • yellowpliszka
      Zablokowany
      • 2009
      • 266

      #3
      Dzieki za podopwiedz, faktycznie muszę tam zagladnac! Chyba tez usune pare zbędnych nie czesto uzywanych programow. Jakiego rodzaju programy obciazaja komputer najbardziej, co usunac?

      Komentarz

      • Bogdan56_Ch
        Początki nałogu
        • 2007
        • 377

        #4
        Zamieszczone przez yellowpliszka
        Dzieki za podopwiedz, faktycznie muszę tam zagladnac! Chyba tez usune pare zbędnych nie czesto uzywanych programow. Jakiego rodzaju programy obciazaja komputer najbardziej, co usunac?
        start/uruchom, wpisz: msconfig (naciśnij enter/uruchom (tutaj odznacz wszystko oprócz wpisu do Antyvirusa, telefonu i temp, resztę odznacz wszystko. Nie ma się co bać, jestem pewny na 100% że nic się nie stanie z kompem. Po wyjściu trzeba przestartować system.

        Start/programy/autostart, tam nie ma być niczego, jezeli jest to usuń.

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez Bogdan56_Ch
          start/uruchom, wpisz: msconfig (naciśnij enter/uruchom (tutaj odznacz wszystko oprócz wpisu do Antyvirusa, telefonu i temp, resztę odznacz wszystko. Nie ma się co bać, jestem pewny na 100% że nic się nie stanie z kompem. Po wyjściu trzeba przestartować system.
          Świetna rada, szczególnie gdy nie wiesz co tam jest zainstalowane i niezbędne do codziennej pracy danego użytkownika .

          No ale cóż... użytkownicy komputerów dzielą się na takich co robią backupy i na takich co zaczną je robić. Ty widzę koniecznie chcesz koledze pomóc w przejściu z grupy drugiej do pierwszej .

          Komentarz

          • biohazard
            Dopiero zaczyna
            • 2009
            • 30

            #6
            Zamieszczone przez Bogdan56_Ch
            start/uruchom, wpisz: msconfig (naciśnij enter/uruchom (tutaj odznacz wszystko oprócz wpisu do Antyvirusa, telefonu i temp, resztę odznacz wszystko. Nie ma się co bać, jestem pewny na 100% że nic się nie stanie z kompem. Po wyjściu trzeba przestartować system.

            Start/programy/autostart, tam nie ma być niczego, jezeli jest to usuń.
            ... gorsi od tych co się nie znają są ci, którzy myślą że się znają...

            Pozdrawiam.
            EOS 50D | 18-125 f/3.8-5.6 DG OS HSM | 135-400 f/4-5.6 DG APO | 50 f/1.8 M42 | Speedlite Di 622 | YH324 + YH410

            Komentarz

            • yellowpliszka
              Zablokowany
              • 2009
              • 266

              #7
              Czy jest sens robić partycje na dysku przeznaczonym na zdjęcia.

              Kupiłem zewnętrzny dysk 500GB, na którym będę robil zapasowa kopie zdjęć. Czy jest sens dzielenia go na partycje? Jak padnie to chyba cały i partycje raczej nie pomogą? Czy nalezy jakos specjalnie taki dysk przygotowac pod zdjecia?

              Komentarz

              • Kolaj
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 3293

                #8
                Nie ma potrzeby partycjonowania. A już na pewno nie można traktować dzielenia na partycje jako zabezpieczenia. Od tego jest backup.

                Komentarz

                • yellowpliszka
                  Zablokowany
                  • 2009
                  • 266

                  #9
                  Dziekuje!

                  Komentarz

                  • Merauder
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1092

                    #10
                    Zamieszczone przez Kolaj
                    Nie ma potrzeby partycjonowania. A już na pewno nie można traktować dzielenia na partycje jako zabezpieczenia. Od tego jest backup.
                    W zupelnosci pozwole sie niezgodzic. Z doswiadczenia z dyskami (a pracuje w branzy) wiem, ze najczesciej rozjezdzaja sie pojedyncze partycje i to oczywiscie na poziomie logicznym . Fizyczne uszkodzenia dyskow to tak naprawde rzadkosc.

                    W zwiazku z powyzszym uwazam jako bardzo sensowne tworzenie partycji. Padnie jedna partycja to stracisz tylko czesc fotek.

                    Co do traktowania jako zabezpieczenia tworzenia partycji powiem tyle; pewnie, ze nie jest to tak istotne jak chociazby backup, jednak podnosi to poziom bezpieczenstwa w jakims tam stopniu.
                    7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

                    Komentarz

                    • Kolaj
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 3293

                      #11
                      I co z tego wynika? Tyle, że jeśli faktycznie zależy nam na zabezpieczeniu danych, musimy robić backup na innym nośniku. Jak nie, to określamy sobie ile % zdjęć jesteśmy gotowi utracić w wyniku uszkodzenia logicznego partycji. Przyjmijmy, że 10%. Zatem co? Dzielimy dysk na 10 partycji? Następnie z każdego zdarzenia rozrzucamy fotki po równo na każdej z nich, żeby nie było takiej sytuacji, że padła nam akurat partycja, gdzie trzymaliśmy nasze ukochane zdjęcia z wyprawy do Egiptu. Robi nam się taki bałagan, że nie jesteśmy w stanie dociec co i gdzie trzymamy.

                      Jeżeli naprawdę jesteś z branży powinieneś wiedzieć, że awaria czy to logiczna, czy fizyczna to zupełnie zwyczajna rzecz, która czasem się zdarza i nie powinna nas zaskakiwać ani wiązać się z utratą ważnych informacji. Z całą pewnością mnożenie partycji nie jest żadnym rozwiązaniem.

                      Komentarz

                      • Merauder
                        Pełne uzależnienie
                        • 2008
                        • 1092

                        #12
                        Zamieszczone przez Kolaj
                        I co z tego wynika? Tyle, że jeśli faktycznie zależy nam na zabezpieczeniu danych, musimy robić backup na innym nośniku. Jak nie, to określamy sobie ile % zdjęć jesteśmy gotowi utracić w wyniku uszkodzenia logicznego partycji. Przyjmijmy, że 10%. Zatem co? Dzielimy dysk na 10 partycji? Następnie z każdego zdarzenia rozrzucamy fotki po równo na każdej z nich, żeby nie było takiej sytuacji, że padła nam akurat partycja, gdzie trzymaliśmy nasze ukochane zdjęcia z wyprawy do Egiptu. Robi nam się taki bałagan, że nie jesteśmy w stanie dociec co i gdzie trzymamy.

                        Jeżeli naprawdę jesteś z branży powinieneś wiedzieć, że awaria czy to logiczna, czy fizyczna to zupełnie zwyczajna rzecz, która czasem się zdarza i nie powinna nas zaskakiwać ani wiązać się z utratą ważnych informacji. Z całą pewnością mnożenie partycji nie jest żadnym rozwiązaniem.
                        Balagan sie zaden nie robi, to mniej wiecej tak samo jak kupno kilku kart np po 8 GB czy 4 GB zamiast jednej 32 GB.

                        Awaria logiczna czy fizyczna normalna rzecza? No nie jest to nic nadzwyczajnego, tyle tylko, ze fizyczne uszkodzenie czesto wiaze sie rozjechaniem calego dysku, zas logiczne gora danej partycji.
                        Mowa tutaj o mozliwosciach przecietnej osoby znajacej sie na rzeczy, bo pewnie jak oddasz do Ontracka to oni ci nawet ze spalonego lub zatopionego dysku odzyskaja dane, tylko zobaczyc Twoja mine jak wystawia rachunek; bezcenne.


                        A wiec nikt ci nie mowi,ze masz tworzyc 10 partycji czy zamiast jednej karty 8 GB zalecil bys komus kupno 8 x 1 GB?

                        Nie popadajmy w skrajnosci.
                        Ostatnio edytowany przez Merauder; 18254.
                        7D | 450D | C10-22 3.5-4.5 | S8 3.5 Fish | C28 1.8 | C50 1.4 | C85 1.8 | 430EX II | Phottix|

                        Komentarz

                        • ryszardk
                          Coś już napisał
                          • 2008
                          • 78

                          #13
                          ...a może kupić dwa dyski i połączyć je w macierz RAID-1?
                          http://klimrysfoto.pl
                          5D 350D+BG-E3 C 50/1,8 C 24-105/4 580EX II

                          Komentarz

                          • biohazard
                            Dopiero zaczyna
                            • 2009
                            • 30

                            #14
                            Do segregacji i wydzielania plików służą foldery - partycje możesz stworzyć oczywiście tylko po co ? Jeżeli chcesz aby fotki były jak najbardziej bezpieczne to zrób jak zasugerował kolega - 2 dyski i macierz RAID-1 czyli na dwa dyski zapisywane jest to samo. Ja u siebie w firmie na malutkim serwerze do backupu danych mam to rozwiązane właśnie w taki sposób. 2 dyski SAS na bazy danych i system operacyjny oraz 2 dyski S-ATA II po 500 GB każdy spięte w RAID-1 - znajdują się tam backupy baz danych i chroni to dane przed utratą w wyniku awarii DYSKU. Niestety jest nieskuteczne w razie uszkodzeń fizycznych całego serwera więc dla większego bezpieczeństwa co jakiś czas warto zapisywać te dane na nosnikach zewnętrznych i trzymać poza miejscem zamieszkania na wypadek uszkodzenia budynku ... i tak dalej i tak dalej - wszystko zależy od tego jak ważne jest to by danych nie stracić. :-D oczywiście im jest to wazniejsze tym koszty wzrastają ....

                            Ja zdjęcia trzymam na dysku twardym i co ważniejsze zapisuje na płytkach DVD.
                            Ty musisz ocenić ile jest dla Ciebie warta ochrona danych oraz jakie jest prawdopodobieństwo ich utraty i wybrać środki adekwatne. Wydaje mi się że jeżeli masz tam naprawde bezcenne fotki (jak każdy z nas) wystarczy Ci zweykły dysk i kopa na DVD lub ewentualnie jeśli chcesz wydać troszkę więcej $ to RAID-1 czyli 2 dyski HDD z mirrorem.
                            EOS 50D | 18-125 f/3.8-5.6 DG OS HSM | 135-400 f/4-5.6 DG APO | 50 f/1.8 M42 | Speedlite Di 622 | YH324 + YH410

                            Komentarz

                            • Kolaj
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 3293

                              #15
                              Zamieszczone przez ryszardk
                              ...a może kupić dwa dyski i połączyć je w macierz RAID-1?
                              RAID w żaden sposób nie zabezpiecza przed uszkodzeniem logicznym. Poza tym autor pyta konkretnie o postępowanie z dyskiem zewnętrznym.

                              Zamieszczone przez Merauder
                              Awaria logiczna czy fizyczna normalna rzecza?
                              Tak. Najzupełniej normalna. Każde urządzenie elektroniczne czy mechaniczne może się popsuć i zawsze trzeba zakładać, że prędzej, czy później to nastąpi. Nie powinniśmy się czuć tym zaskoczeni. Co najwyżej niezadowoleni ze względu na dodatkowy nakład pracy, jaki nas czeka. Niedawno pracowałem na rzecz pewnej dużej firmy, w której było grubo ponad 1000 serwerów. Nie było miesiąca, żeby gdzieś nie padł dysk. I oczywiście nigdy nie trzeba było korzystać z firm zajmujących się odtwarzaniem danych. Bo zawsze mieliśmy kopie zapasowe. Tylko one dają bezpieczeństwo.

                              Zamieszczone przez Merauder
                              A wiec nikt ci nie mowi,ze masz tworzyc 10 partycji czy zamiast jednej karty 8 GB zalecil bys komus kupno 8 x 1 GB?

                              Nie popadajmy w skrajnosci.
                              To na ile? Na dwie? Znaczy, że jak jedna się rozsypie, to stracę "tylko" połowę zdjęć? Dziękuję. Nie będę sobie zawracał głowy takim "mechanizmem ochronnym". Dyski dzieli się na partycje z zupełnie innych powodów, ale ta tematyka znacznie wykracza poza zakres tego posta a nawet całego forum.
                              Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109. Powód: Automerged Doublepost

                              Komentarz

                              Pracuję...