obiektywy....

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Desperado
    Dopiero zaczyna
    • 2009
    • 47

    #1

    obiektywy....

    Mam może dziwne pytanie, ale tak się zastanawiam....

    Jak robią to ludzie którzy mają po kilka obiektywów i jedną puchę. Czasami obserwuję jakiś fotoludków na mieście i specjalnie nie zauważyłem, żeby ktoś kiedyś zmieniał obiektyw. Jak to robicie? Ile czasu średnio wam to zajmuje?
    Jest to uciążliwe? Czy jak założycie jeden to już szukacie ujęć tylko pod niego?
    Powiem szczerze, że robiłem ostatnio na ślubie w kościele3 obiektywami i trochę mnie to pod koniec męczyło tym bardziej, że nie mam wprawy i nie wiem w jakim momencie ceremonii jaką ogniskową będę potrzebował, no może trochę mogę przewidzieć ale co z niezapowiedzianymi, szybkimi sytuacjami?

    Może kiedyś wyjdzie obiektyw 10-300 2.8 bez dystorsji winiet itd

    Jak komuś się nie podoba pytanie to proszę żeby nie dodawał komentarzy "rób zdjęci to się nauczysz", bo chcę poznać waszą opinię na ten temat!
  • aptur
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3837

    #2
    Zmiana obiektywu to kilka sekund. Nawet na ślubie stosunkowo łatwo przewidzieć odpowiedni moment. W fotografii krajobrazowej/architektury w ogóle nie widzę problemu. Obiektyw dobiera się do przedmiotu zdjęcia a nie odwrotnie choć często mi się zdarza wychodzić na miasto np. tylko z 35mm.

    Komentarz

    • Dilbercik
      Bywalec
      • 2004
      • 135

      #3
      ile zajmuje ?
      3-5sek no chyba ze z wyjeciem z plecaka to troche wiecej
      Canon 55D, kilka tamronow, kilka canonow, troche stalek, troche zoomow, dwie zarowki i 0 umiejetnosci fotograficznych (RP,R7,R8,R5/Sigma RF 18-50, EF A 28,35,135/Canon RF 16,24,35,50,85,100L Macro, 70-200F4L, 100-500L) 24-105f4L, 24-105f2.8L

      Komentarz

      • Biperek
        Uzależniony
        • 2007
        • 593

        #4
        Jak kogoś stać to ma dodatkowe body, jak nie stać - doświadczenie, intuicja i utracone ujęcia, bo nie zawsze się zdąży, a czasem zwyczajnie się nie chce przepinać.
        Obiektywy pod ręką (jak potrzebuję to zwykle stawiam gdzieś w bezpiecznym miejscu) i spoko można przepinać. Na drugie body mnie nie stać, potrzebne na tyle rzadko, że nie warto. Nie zarabiam na zdjęciach.
        Pozdrawiam
        Marek/Biperek

        Komentarz

        • Kolaj
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 3293

          #5
          Zamieszczone przez Dilbercik
          ile zajmuje ?
          3-5sek no chyba ze z wyjeciem z plecaka to troche wiecej
          Oczywiście, że chodzi o całkowity czas, który trzeba na to poświęcić. Jest trochę czynności do wykonania.

          1. Zdjąć osłonę przeciwsłoneczną i założyć odwrotnie (w przypadku tele)
          2. Założyć dekielek
          3. Otworzyć torbę
          4. Odpiąć i włożyć szkło do torby
          5. Odnaleźć (!) i założyć tylny dekielek
          6. Zdjąć tylny dekielek z nowego szkła
          7. Zapiąć szkło
          8. Zdjąć przedni dekielek
          9. Ew. założyć osłonę przeciwsłoneczną.
          10. Zapiąć torbę

          A jeśli masz plecak zamiast torby to w ogóle masakra, bo trzeba go jeszcze zdjąć i znaleźć jakieś sensowne miejsce, gdzie można go położyć.

          Nie jest lekko, ale nikt nie obiecywał, ze pod Stalingradem będzie łatwo
          Ostatnio edytowany przez Kolaj; 5109.

          Komentarz

          • Loome
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1008

            #6
            Tez sie zastanawialem - patrzac chocby na stopke panka 5d, 28, 50, 85. Swietny zestaw, tylko wydaje mi sie ze trzeba byc przygotowanym na odpowiednie ujecia i pogodzonym z utrata niektorych. Ciezko zrobic w czasie przysiegi i szeroki plan i zblizenie na dlonie. Ciezko nie znaczy niemozliwe pewnie.
            Moze warto uzywac w takim przypadku pasów?

            Komentarz

            • najeli
              Uzależniony
              • 2008
              • 992

              #7
              Zamieszczone przez Kolaj
              Oczywiście, że chodzi o całkowity czas, który trzeba na to poświęcić. Jest trochę czynności do wykonania.

              1. Zdjąć osłonę przeciwsłoneczną i założyć odwrotnie (w przypadku tele)
              2. Założyć dekielek
              3. Otworzyć torbę
              4. Odpiąć i włożyć szkło do torby
              5. Odnaleźć (!) i założyć tylny dekielek
              6. Zdjąć tylny dekielek z nowego szkła
              7. Zapiąć szkło
              8. Zdjąć przedni dekielek
              9. Ew. założyć osłonę przeciwsłoneczną.
              10. Zapiąć torbę

              A jeśli masz plecak zamiast torby to w ogóle masakra, bo trzeba go jeszcze zdjąć i znaleźć jakieś sensowne miejsce, gdzie można go położyć.

              Nie jest lekko, ale nikt nie obiecywał, ze pod Stalingradem będzie łatwo
              Hmm...

              0. Nakręcić filtry na obiektywy i przy pierwszym użyciu zdjąć przednie dekielki
              1. Zdjąć osłonę przeciwsłoneczną i założyć odwrotnie (w przypadku tele)
              2. Otworzyć torbę
              3. Odpiąć i włożyć szkło do torby tyłem do góry
              4. Zdjąć tylny dekielek z nowego szkła
              5. Założyć powyższy dekielek na zdjęte szkło
              6. Zapiąć szkło
              7. Ew. założyć osłonę przeciwsłoneczną.
              8. Zapiąć torbę

              Ale może ja nie wiem, że robię coś źle ;-)
              Zakładając że osłon przeciwsłonecznych używam sporadycznie, torbę mam wygodnie urządzoną (nie musze jej kłaść itp), wszystko trwa naprawdę chwilę i nie sprawia problemu.
              www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
              C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

              Komentarz

              • Kolaj
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 3293

                #8
                Zamieszczone przez najeli
                Ale może ja nie wiem, że robię coś źle
                Pewnie tak Nie przylepiają ci się paprochy do tych filtrów?

                Właśnie najwięcej czasu zajmuje bawienie się z plecakiem. Do tego stopnia, że czasem zniechęcało mnie do zmiany szkła. Przestałem używać plecaka foto. Torba, względnie jakieś szelki/pasy itp. to rozwiązania znacznie szybsze.

                Komentarz

                • najeli
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 992

                  #9
                  Zamieszczone przez Kolaj
                  Pewnie tak Nie przylepiają ci się paprochy do tych filtrów?
                  Nie noszę paprochów w torbie ;-)

                  W każdym razie nie zauważyłam jakiejś zwiększonej potrzeby czyszczenia. Częściej to zapaćkam sobie szkła paluchami -- i nadal nie mam pojęcia jak ;-)
                  www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
                  C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

                  Komentarz

                  • Desperado
                    Dopiero zaczyna
                    • 2009
                    • 47

                    #10
                    Zamieszczone przez najeli
                    Nie noszę paprochów w torbie ;-)

                    W każdym razie nie zauważyłam jakiejś zwiększonej potrzeby czyszczenia. Częściej to zapaćkam sobie szkła paluchami -- i nadal nie mam pojęcia jak ;-)
                    No właśnie, poza czasem dla mnie głównym problemem to są zanieczyszczenia. Zawsze jakoś coś musi się do szkła przyczepić. I tak:
                    czy zdarza się wam czyścić "na trasie focenia" tudzież w czasie zdjęć okazjonalnych jak śluby czy uroczystości?
                    A druga sprawa, to ostatnio robiłem trochę zdjęć 2 szkłami w terenie w czasie dość wilgotnym, mgły itd (dlatego wyszły fajne fotki ) i zaczęło mi ciągnąć do matówki. Czy to normalne, trzeba się z tym pogodzić, czy się czyści czy odpuszcza...

                    Komentarz

                    • Kolaj
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 3293

                      #11
                      Brudy na matówce? Odpuszcza się. Chyba, że już ciężko przez nie widać.

                      Komentarz

                      • najeli
                        Uzależniony
                        • 2008
                        • 992

                        #12
                        Zamieszczone przez Desperado
                        czy zdarza się wam czyścić "na trasie focenia" tudzież w czasie zdjęć okazjonalnych jak śluby czy uroczystości?
                        Ja najczęściej robię zdjęcia na wyjazdach i przeważnie jest tak, że rano wychodzimy, wieczorem wracamy i przez cały dzień trzaskam ok 200-600 zdjęć. Obiektywy przecieram może raz w trakcie focenia -- a czasem w ogóle, wieczorem robię dokładniejszy przegląd. Mam taką fajną szmatkę z mirkofibry "do luster" z kompletu marketowego za parę zł -- na szybko jest najlepsza z wszystkiego co próbowałam.

                        Matryca brudzi mi się subiektywnie mało (14 dni i jeden paproch zdmuchnięty w 2 sek), na matówce serwis zostawił mi jakiegoś włosa, poza tym czysto. Staram się trzymać body lcdkiem do góry i na nawietrzną w trakcie zmian.

                        W ogóle to na początku się bałam zmian obiektywów, tego że coś uszkodzę itp itd, ale teraz podchodzę do tego na luzie i jakoś nic złego się nie dzieje
                        www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
                        C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

                        Komentarz

                        • Desperado
                          Dopiero zaczyna
                          • 2009
                          • 47

                          #13
                          Zamieszczone przez najeli
                          Ja najczęściej robię zdjęcia na wyjazdach i przeważnie jest tak, że rano wychodzimy, wieczorem wracamy i przez cały dzień trzaskam ok 200-600 zdjęć. Obiektywy przecieram może raz w trakcie focenia -- a czasem w ogóle, wieczorem robię dokładniejszy przegląd. Mam taką fajną szmatkę z mirkofibry "do luster" z kompletu marketowego za parę zł -- na szybko jest najlepsza z wszystkiego co próbowałam.

                          Matryca brudzi mi się subiektywnie mało (14 dni i jeden paproch zdmuchnięty w 2 sek), na matówce serwis zostawił mi jakiegoś włosa, poza tym czysto. Staram się trzymać body lcdkiem do góry i na nawietrzną w trakcie zmian.

                          W ogóle to na początku się bałam zmian obiektywów, tego że coś uszkodzę itp itd, ale teraz podchodzę do tego na luzie i jakoś nic złego się nie dzieje
                          Wielkie dzięki za odpowiedź. a jeszcze możesz dokładnie podać namiary tej szmatki

                          ja mam już drugą, niby przeznaczoną do czyszczenia szkieł, ale tak samo jak i pierwszą bym nawet podłogi nią nie mył tyle zostawia paprochów zamiast sprzątać

                          Komentarz

                          • najeli
                            Uzależniony
                            • 2008
                            • 992

                            #14
                            Zamieszczone przez Desperado
                            Wielkie dzięki za odpowiedź. a jeszcze możesz dokładnie podać namiary tej szmatki
                            Hmm...
                            Babcia kiedyś dostała od znajomej magiczny komplet 4 ściereczek z mikrofibry, każda do czegoś innego i inaczej "pleciona" -- w tym niebieską do luster i szyb. Tylko do luster to się średni nadawało -- strasznie się "lepi" do szkła i ciężko przesunąć po dużych powierzchniach, ale właśnie dlatego świetnie zbiera wszelkie brudy, nawet odciski palców. Te wszystkie super ściereczki do optyki się nie umywają ;-)

                            Ha! Od czego jest allegro -- mówisz masz dosłownie magiczne ściereczki ;-)
                            http://allegro.pl/item728776418_scie...uper_cena.html
                            Dokładnie takie mam. A ta zielona jest bardzo fajna w kuchni swoją drogą

                            edit:
                            dokładnie to mam takie:
                            http://allegro.pl/item731942037_magi...ibra_4szt.html
                            ale wygląda na to samo
                            Ostatnio edytowany przez najeli; 21491.
                            www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
                            C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

                            Komentarz

                            • Desperado
                              Dopiero zaczyna
                              • 2009
                              • 47

                              #15
                              Zamieszczone przez najeli
                              Hmm...
                              Babcia kiedyś dostała od znajomej magiczny komplet 4 ściereczek z mikrofibry, każda do czegoś innego i inaczej "pleciona" -- w tym niebieską do luster i szyb. Tylko do luster to się średni nadawało -- strasznie się "lepi" do szkła i ciężko przesunąć po dużych powierzchniach, ale właśnie dlatego świetnie zbiera wszelkie brudy, nawet odciski palców. Te wszystkie super ściereczki do optyki się nie umywają ;-)

                              Ha! Od czego jest allegro -- mówisz masz dosłownie magiczne ściereczki ;-)
                              http://allegro.pl/item728776418_scie...uper_cena.html
                              Dokładnie takie mam. A ta zielona jest bardzo fajna w kuchni swoją drogą

                              edit:
                              dokładnie to mam takie:
                              http://allegro.pl/item731942037_magi...ibra_4szt.html
                              ale wygląda na to samo
                              To jeszcze pociągnę temat...
                              A nie maże się szkło jak wycierasz?

                              Komentarz

                              Pracuję...