problem z odbitkami

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • m_f
    • 2008
    • 12

    #1

    problem z odbitkami

    Witam

    Wczoraj zaniosłem do zrobienia trochę odbitek. Dzisiaj miałem je odebrać.
    Facet pokazuje mi że na 50 zdjęć dwa wyszły, a reszta maszyna mu wypluła kompletnie białe. :-?
    W większości były to Rawy wywołane do jpg w capture one.
    Pytanie - co może być przyczyną?
    Ostatnio trochę kombinuję z profilami, ale wszystkie te zdjęcia są zapisane teoretycznie w sRGB.

    MA ktoś jakiś pomysł?

    dla dociekliwych tu link do zdjęcia które zostało wywołane <3,8MB jpg>

    a tu takie co to sie nie dało wywołać<2,9MB>

    Może jest jakiś soft który sprawdza poprawność pliku jpg?
    Czy po prostu maszyna się im psuje??

    wesolego
    m_f
    40D, T17-50f2.8, C85f1.8, C70-200f4L, Metz 48AF-1
  • czornyj
    Zasłużeni
    • 2006
    • 2626

    #2
    Zamieszczone przez m_f
    Witam

    Wczoraj zaniosłem do zrobienia trochę odbitek. Dzisiaj miałem je odebrać.
    Facet pokazuje mi że na 50 zdjęć dwa wyszły, a reszta maszyna mu wypluła kompletnie białe. :-?
    W większości były to Rawy wywołane do jpg w capture one.
    Pytanie - co może być przyczyną?
    Ostatnio trochę kombinuję z profilami, ale wszystkie te zdjęcia są zapisane teoretycznie w sRGB.

    MA ktoś jakiś pomysł?

    dla dociekliwych tu link do zdjęcia które zostało wywołane <3,8MB jpg>

    a tu takie co to sie nie dało wywołać<2,9MB>

    Może jest jakiś soft który sprawdza poprawność pliku jpg?
    Czy po prostu maszyna się im psuje??

    wesolego
    m_f

    To jest najnormalniejszy jpeg na świecie, labolud coś schrzanił i sciemnia.
    Marcin Kałuża | foty

    Komentarz

    • m_f
      • 2008
      • 12

      #3
      Zamieszczone przez czornyj
      To jest najnormalniejszy jpeg na świecie, labolud coś schrzanił i sciemnia.
      Dzięki,

      Podrzucę im na innym nośniku, może coś źle skopiowali

      wesolego
      m_f
      40D, T17-50f2.8, C85f1.8, C70-200f4L, Metz 48AF-1

      Komentarz

      • Arsen

        #4
        Proponuję wykasować na wszelki wypadek EXIFA przed oddaniem pliku do laboratorium. Np. oprogramowanie dla Frontiera potrafi zrobić zależnie od kaprysu dziwne rzeczy z poprawnym zdjęciem. Wykasowanie EXIFU pomaga. Brak metadanych pozwala także uniknąć automatycznej korekcji (program sam narzuci tą opcję, a obsługujący maszynę może to np. przeoczyć).

        Inny nośnik to też dobry pomysł.

        Komentarz

        Pracuję...