filtr UV

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • sokratgc
    • 2006
    • 7

    #1

    filtr UV

    Witam, czy filtr HOYA PRO1 DIGITAL bylby dobrym wyborem do zestawu EOS 350d+Tamron 17-50?
  • gwozdzt
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 5780

    #2
    a czemu ma służyć ten filtr?
    bo jakbyś nie wiedział, to matryca aparatu cyfrowego nie rejestruje ultrafioletu, więc...
    Pozdrowienia, Tomek

    Komentarz

    • Kubak82
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 2348

      #3
      Zamieszczone przez gwozdzt
      a czemu ma służyć ten filtr?
      jak to czemu?? ma ochronic czysciutka i blyszczaca soczewke przed czialanie tych wstretnych "czynnikow zewnętrznych"

      sokratgc, jak juz KONIECZNIE musisz miec uv'ke to osobiscie wybralbym marumi np. wpc... na www.optyczne.pl masz testy filtorw - polecam przeczytac w wolnej chwili..

      Komentarz

      • MacGyver
        Cenzor
        • 2006
        • 7043

        #4
        http://www.canon-board.info/search.php

        http://canon-board.info/showthread.php?t=26792
        http://canon-board.info/showthread.php?t=3701
        itd.
        Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

        Komentarz

        • KrzysiekRally
          Coś już napisał
          • 2007
          • 91

          #5
          ja mam na takim Tamronie Hoya HMC Super UV[0] 67mm
          www.image-sport.net moja www
          www.imagesport.digart.pl prace
          www.facebook.com/imagesportnet
          7D,400D/17-50 f2.8/70-200 f4L/50 f1.8II/580EXII/Tamrac Expedition7

          Komentarz

          • sokratgc
            • 2006
            • 7

            #6
            Ten filtr ma być do ochrony. Gdybym w przyszłości sie zdecydował sprzedać obiektyw to wole zeby nie stała mu sie podczas jego eksploatacji jakaś krzywda w postaci rysy na szkiełku. A rysę na filtrze spokojnie przeboleje.
            Takie marumi może być?
            Krzysiek mozesz podrzucic mi na maila foty zrobione Twoim 70-200??

            Komentarz

            • lukdee
              Dopiero zaczyna
              • 2006
              • 23

              #7
              Zamieszczone przez Kubak82
              ...jak juz KONIECZNIE musisz miec uv'ke to osobiscie wybralbym marumi np. wpc... na www.optyczne.pl masz testy filtorw - polecam przeczytac w wolnej chwili..
              a czy w ogóle można potraktować ten test na optyczne.pl w sposób rzetelny
              Zawsze uważałem że B+W i Marumi to klasa sama w sobie, a tu HOYA HMC UV(0) pierwsze miejsce
              6D | 50D i cała masa różnych gratów

              Komentarz

              • Kubak82
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2348

                #8
                Zamieszczone przez sokratgc
                Ten filtr ma być do ochrony. Gdybym w przyszłości sie zdecydował sprzedać obiektyw to wole zeby nie stała mu sie podczas jego eksploatacji jakaś krzywda w postaci rysy na szkiełku.
                mam 20-paro letnie szkla bez rys, choc filtrow nikt na nie nie zakladal :-) .. szklo soczewek jest bardziej odporne, niż Ci sie wydaje, zwlaszcza tych obecnie produkowanych :-) .. ja uzywam uv tylko w ekstremalnych sytuacjach - np. wietrzne dni na plazy, rajdy itp.. na codzień leza w plecaku i czekaja, czekaja, czekaja ;-)

                Zamieszczone przez sokratgc
                Takie marumi może być?
                tak, o tym wlasnie mowilem..

                Zamieszczone przez lukdee
                a czy w ogóle można potraktować ten test na optyczne.pl w sposób rzetelny
                Zawsze uważałem że B+W i Marumi to klasa sama w sobie, a tu HOYA HMC UV(0) pierwsze miejsce
                marumi z tego co pamietam dostal nizsza ocene bo odcinal najmniej promieniowania uv.. w cyfrach i tak nam to lotto.. test jak test - warto przeczytac jako uzupelnienie swojej wiedzy.. ma byc jednym z elementow ksztaltujacych nasza opinie a nie opinia sama w sobie.. przynajmniej ja tak zawsze traktuje testy, nawet te najdokladniejsze :-)
                Ostatnio edytowany przez Kubak82; 4962.

                Komentarz

                • sokratgc
                  • 2006
                  • 7

                  #9
                  No to teraz juz sam nie wiem. Zawsze ta kase moge wydac na karte pamieci...

                  Komentarz

                  • gwozdzt
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 5780

                    #10
                    Zamieszczone przez sokratgc
                    No to teraz juz sam nie wiem.
                    jeśli nie fotografujesz w czasie burzy piaskowej, na zawodach żużlowych i tego typu warunkach, to filtr "ochronny" jest bezużyteczny.

                    tu masz jeszcze moją ulubiona opinię w sprawie filtrów ochronnych :-D


                    Zamieszczone przez sokratgc
                    Zawsze ta kase moge wydac na karte pamieci...
                    albo dołożyć na filtr polaryzacyjny... lub zabawić się, przepić ;-) lub na cokolwiek innego, co będzie użyteczne lub przyjemne :-)
                    Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
                    Pozdrowienia, Tomek

                    Komentarz

                    • m_o_b_y
                      Pełne uzależnienie
                      • 2007
                      • 1095

                      #11
                      Zamieszczone przez sokratgc
                      No to teraz juz sam nie wiem. Zawsze ta kase moge wydac na karte pamieci...
                      Czytałem setki wątków na ten temat.
                      Byłem przeciwnikiem filtrów UV, ale już nie jestem.
                      Niewątpliwie filtr UV stanowi doskonałe zabezpieczenie soczewek drogiego szkła i niewiele światła zabiera, jeśli jest wybornej jakości.
                      Ja używam wyłącznie filtrów B+W najwyższej jakości.
                      Robiąc foty w plenerze, w lesie, tropiąc jakiegoś ptaszka, czy innego zwierza trudno nie otrzeć szkła o jakieś drzewo, czy krzak.
                      Uszkodzony filtr UV można po prostu wyrzucić, gorzej ze szkłem za kilka tysięcy złotych.
                      Czytałem też udokumentowane fotograficznie relacje o uratowaniu szkła przez filtr w przypadku upadku statywu.
                      Wydatek na filtr UV jest do przeżycia, a korzyści oczywiste.
                      Pozdrówka
                      m_o_b_y
                      --------------------------------------------------------

                      Komentarz

                      • sokratgc
                        • 2006
                        • 7

                        #12
                        I tym optymistycznym akcentem...
                        Stwierdzilem, ze jednak kupie.

                        Komentarz

                        • saskia

                          #13
                          Tylko jakis porządny radzę kupić, a nie byle szkiełko za dwie dychy... Bo co z tego, ze wypasiony obiektyw za kilka tysiecy, skoro suma sumarum zdjęcia będziemy robić przez byle szybkę... (w tym miejscu powinien byc wykład o tym, że łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo )

                          Komentarz

                          • marfot
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 4605

                            #14
                            Zamieszczone przez sokratgc
                            I tym optymistycznym akcentem...
                            Stwierdzilem, ze jednak kupie.
                            Gdybyś uważniej poczytał nasze forum to zorientowałbyś się, że odnośnie użycia filtrów UV obowiązują pewne sztywne zasady (w skrócie):
                            1. Filtr UV jest zbędny ponieważ matryca nie rejestruje promieniowania UV.
                            2. Jeżeli jest to filtr firmy B+W to jest on przydatny.
                            3. Przednia soczewka obiektywu się nie brudzi.
                            4. Filtr Hoya się brudzi i niczym nie można go wyczyścić.
                            5. Hoya w ogóle nie produkuje filtrów (rzeczywiście na pudełku pisze Tokina Co.,Ltd)
                            Proponuję uwzględnić to przy zakupie.
                            https://500px.com/p/m_kowalczyk?view=galleries
                            EOS R5, RF 14-35/4L, RF 24-105/4L, RF 70-200/4L, RF100-500L, C35/2 IS, C70-300L IS, M6II, M11-22, M22, M32, S56/1.4, M55-200

                            Komentarz

                            • zygert
                              Coś już napisał
                              • 2006
                              • 57

                              #15
                              sprostowanie

                              Zamieszczone przez marfot
                              Gdybyś uważniej poczytał nasze forum to zorientowałbyś się, że odnośnie użycia filtrów UV obowiązują pewne sztywne zasady (w skrócie):
                              1. Filtr UV jest zbędny ponieważ matryca nie rejestruje promieniowania UV.
                              2. Jeżeli jest to filtr firmy B+W to jest on przydatny.
                              3. Przednia soczewka obiektywu się nie brudzi.
                              4. Filtr Hoya się brudzi i niczym nie można go wyczyścić.
                              5. Hoya w ogóle nie produkuje filtrów (rzeczywiście na pudełku pisze Tokina Co.,Ltd)
                              Proponuję uwzględnić to przy zakupie.
                              Co do 1. pkt to niestety nie jest to prawda (nie mowiac juz o uwaznym czytaniu gdzie, ktos zapodal linka gdzie jest cala prawda o UV co podam ponizej )

                              Matryca rejestruje duzo wiekszy zakres od ludzkiego oka!!! wiec nie jest prawda, ze matryca nie rejestruje promieniowania UV. Obiektywy sa wyposazone w odpowiednie filtry oraz samo szklo redukuje promienie UV dlatego filtry UV glownie stosuje sie do zabezpieczenia obiektywow, ale na pewno pomagaja w redukcji UV lub w redukcji jakosci obrazu . Jednak rozne sa obiektywy i rozne moga miec powloki i stopien pochlania UV. Wiec kupno dobrego UV pokroju B+W czy Hoya Super/ Super Pro 1 jest zawsze uzasadnionym zakupem.

                              A teraz troche dla tych wlasnie "nieuwaznych":
                              Konstrukcja matryc oparta jest na fotodiodach zbudowanych z krzemu. Zakres ich czułości rozciąga się od 190 do 1100 nm, czyli rozpościera się od bliskiego ultrafioletu, poprzez światło widzialne po podczerwień. Światło widzialne, które jest dostrzegane przez ludzkie oko, to promieniowanie elektromagnetyczne o długościach fali zawierających się w przedziale od 390 do 750 nm. ...matryca jest w stanie rejestrować znacznie szersze spektrum niż ludzkie oko. Zakres bliskiej podczerwieni jest wycinany przez zastosowanie specjalnego filtru umieszczonego przed sensorem. Zabieg ten wykorzystuje się głównie po to, by promieniowanie IR nie miało wpływu na odwzorowanie kolorów w aparacie. Analogicznych filtrów nie stosuje się w przypadku ultrafioletu. Dlaczego? Otóż jest to zbyteczne, gdyż z pomocą przychodzą nam obiektywy, które podpinamy do aparatów. To one, a dokładnie szklane soczewki w nich zastosowane, skutecznie ograniczają ilość ultrafioletu docierającą do cyfrowego detektora. Wynika to z niedużej przepuszczalności krótkofalowego promieniowania przez szkło samo w sobie. Z tego samego powodu nie uda nam się opalić przez szybę.

                              Zrodlo: optyczne.pl

                              ad. 2 - B+W, OK; a dlaczego nie inne - jest tyle BDB filtrow co spelniaja swoje zastosowanie. Helioplan, Hoya itd. Czyzby tylko B+W spelnial swoja funkcje

                              ad. 3 - bzdura, wszystko sie brudzi, nawet i wew. soczewki, pytanie tylko w jakim stopniu. I wszystkie zew. soczewki brudza sie najbardziej, a tym bardziej przednie. Podobie uwaza wielu kierowcow ktorzy nigdy nie czyszcza przednich leflektorow w aucie .

                              ad.4 - brudzi sie jak i B+W. Wyczyscic mozna jak najbardziej. Kwestia usuniecia delikatnych kropli po myciu, ale na to jest metoda - podmuch gdzie krople splywaja w jeden punkt. czarnej ramki gdzie zbieramy nadmiar wody chusteczka. Jednak jest to zabieg upierdliwy bardziej jak w B+W. Ale wyczyscic sie da i nie ma rzeczy niemozliwych - co mozna zauwazyc kupujac nowy filtr. Przeciez po wycieciu ze szkla jest caly upaprany, a jednak przy zakupie dostajemy go w stanie idealnym.

                              ad. 5 - nie wazne czy produkuje czy nie. Na opakowaniu jest wyraznie NAPISANE, ze jest to HOYA i pod taka nazwa ten filtr kupimy, a nie Tokina. A jakie ma to znaczenie dla efektu koncowego czy produkuje Tokina czy Hoya??? Hoya to Hoya i jakie ma to znaczenie w koncowym produkcie ze jako Tokina, wazne ze MADE IN JAPAN Czy to czemus ujmuje ze to Tokina!???
                              Dziwne i nie kumam pkt. 5???


                              To takie male sprostowanie

                              Szczerze polecam FILTR UV HOYA HMC Super - bardzo dobry stosunek jakosci do ceny. Za 69zl - allegro. Rewelka!!!
                              Nie widzialem roznicy z i bez przy zastosowaniu z 70-200 4L (wiec raczej chyba nie pogarsza jakosci - a chyba o to chodzi w UV) zwlaszcza przy takim dobrym szkle. Ewentualnei mozna porwac sie na PRO1 lub B+W, ewentualnei jeszcze cos z czym nie mialem kontaktu.
                              Ja do tego szkla wybralem FILTR UV HOYA HMC Super, aby zaoszczedzic na lepszego polarka

                              Pozdrawiam,
                              Ostatnio edytowany przez zygert; 7256.

                              Komentarz

                              Pracuję...