d80 vs 20d

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • douglas

    #1

    d80 vs 20d

    witam
    wiem ze to forum canona jednak chcialbym prosic o pomoc w wyborze miedzy nikonem d80 a canonem 20d...
    potrzebuje aparat do pracy(ale nie jestem profesjonalista) a dokladnie do robienia zdjec katalogowych zegarkow oraz amatorsko jakis plener, portret etc
    chce kupic aparat na tyle dobry zeby nie przejmowac sie po jakims krotkim czasie ze moglem dolozyc 200zl i miec duzo lepszy komfort pracy...
    prosze o opinie biorac pod uwage rowniez szkla jakie musialbym zakupic pozniej, ich cene, jakosc, niezawodnosc.
    mile widziane podpowiedzi jakie te szkla powinny byc bo rozumiem ze musialbym miec obiektyw makro do katalogowych fotek oraz oddzielny jakis uniwersalny.
    bede wdzieczny za obiektwne odpowiedz oraz komentarze uzytkownikow
    goraco pozdrawiam i z gory dzieki za odpowiedzi
  • Zielony
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 2928

    #2
    Postanowiłem się nie udzielać w wątkach takich jak ten, bo krew może człowieka zalać ;-)
    Ale kup Canona. I odrazu 30D.

    I na 'dzieńdobry' naucz się panie szukać.

    Na początek:
    http://canon-board.info/showthread.p...&highlight=D80
    sigpic


    Komentarz

    • Sorcerer
      Coś już napisał
      • 2005
      • 76

      #3
      Witam nowego forumowicza!
      Człowiek "nowy" a tu takie przywitanie. Wstyd mi za niektórych forumowiczów. Po to jest dział dla początkujących, żeby mogli zadać pytanie nawet takie: "Co kupić?". A jak się komuś nie podoba, to nie musi się udzielać. Proste.
      Pozdrawiam!
      p.s. Polecam 20D Na obiektywach macro to sie nie znam.


      onephoto, plfoto, obiektywni, trekearth

      Komentarz

      • Artur Lewandowski
        Bywalec
        • 2005
        • 195

        #4
        Witaj. Jeśli chodzi o początek i zdjęcia katalogowe zegarków to nie koniecznie musi to być, jak sugeruje przedmówca, obiektyw macro. W namiocie bezcieniowym z ebiektywem 50mm 1.8 zyskasz w pełni zadowalające efekty, testowałem również na zegarkach i jak dla mnie wystarczy. Poniżej mała próbka. Co do body to polecam od razu 30D.

        Komentarz

        • Kolekcjoner
          Obertroll
          • 2006
          • 18793

          #5
          Ja bym jeszcze polecał lekturę tych wątków:
          http://canon-board.info/showthread.php?t=13285
          http://canon-board.info/showthread.php?t=12786
          http://canon-board.info/showthread.php?t=14297
          http://canon-board.info/showthread.php?t=14302
          http://canon-board.info/showthread.php?t=14985
          http://canon-board.info/showthread.php?t=14690
          Jest tego trochę nie wszystkie traktują bezpośrednio o D80 ale na ich podstawie powinieneś sobie wyrobić w miarę obiektywną opinię.
          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
          Kapitan Wagner

          Komentarz

          • Zielony
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 2928

            #6
            Zamieszczone przez Sorcerer
            Wstyd mi za niektórych forumowiczów
            W którym miejscu?? Za mało linków podałem?

            Zamieszczone przez Sorcerer
            P.S Polecam 20D Na obiektywach macro to sie nie znam
            A Ty aleś pomógł...

            Do autora wątku. Wg mnie jak kupujesz od nowa puche to najlepiej odrazu dopłacić te parę stówek i wziąć 30D. Gdybyś miał 20D to zmiana na 30D była by bezsensowna. Zbyt mały przeskok w tej sytuacji. Chyba, że jest się masturbatorem ;-)
            sigpic


            Komentarz

            • AdrianP
              Początki nałogu
              • 2006
              • 462

              #7
              używany 20D można już dostać za 2700 PLN, najtańsze 30D to 4200 PLN, a to co ważne (wizjer, AF, matryca) mają te same. Za różnicę w cenie ma się prawia 100/2.8 macro.
              Canon EOS 20D/bg-e2/Nikon DK-21M, Tamron 28-75/2.8, Canon EF 50/1.8, Canon EF 70-200/4 L, Canon EF-S 18-55 f/3.5-5.6, Canon Speedlite 430EX, Sandisk Extreme III 2gb and 1gb, Kenko Teleplus 300 Pro DG 1.4x

              Komentarz

              • Kolekcjoner
                Obertroll
                • 2006
                • 18793

                #8
                Z tym że mała uwaga. W przypadku używanych 20D można trafić na nieźle mydlane egzemplarze. W tych nowych już nie słyszałem żeby ktoś narzekał. Ten co ja miałem miał kłopoty i z ostrością i kolorem . I nie jestem jedyną osobą która na to narzekała. Także jak 20D to polecam nowy.
                "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                Kapitan Wagner

                Komentarz

                • trigger
                  Bywalec
                  • 2006
                  • 122

                  #9
                  ja tam jednak polecałbym 20d w zamian 30d - za róznicę w cenie można mieć gripa, aż takich różnic w puszkach nie ma (tzn. zastanów się czy są tak istotne dla ciebie)

                  Komentarz

                  • Vitez
                    zło konieczne
                    • 2004
                    • 19804

                    #10
                    Zamieszczone przez Kolekcjoner
                    Z tym że mała uwaga. W przypadku używanych 20D można trafić na nieźle mydlane egzemplarze. W tych nowych już nie słyszałem żeby ktoś narzekał. Ten co ja miałem miał kłopoty i z ostrością i kolorem . I nie jestem jedyną osobą która na to narzekała. Także jak 20D to polecam nowy.
                    Ale... masz jakies wsparcie?
                    Bo takie zarzuty mozna o dowolnym modelu na bazie dowolnych, nawet wyssanych z palca, dowodow napisac.
                    Ja mam 2 letniego 20D i zadnych problemow. Na tym forum tez nigdy nie spotkalem sie z tak dramatyczna opinia.

                    To znaczy nie... spotkalem sie... i w 99,9% okazywalo sie to nieumiejetnoscia obslugi aparatu/nieswiadomoscia ze zdjecia trzeba czasem troche obrobic .

                    Tak wiec skoro "nie jestes jedyna osoba" - to pokaz te inne osoby a ze swojego egzemplarza moglbys pokazac przyklady z exifem i daloby sie zdiagnozowac czy to wina body, obiektywu czy fotografa.

                    Bo tak bez konkretow na zasadzie "ktos gdzies kiedys" - to tylko niepotrzebnie straszysz i mozesz narazic kogos na zbedne koszta w postaci drozszego, bo nowego body.

                    I nie - nie sprzedaje swojego 20D, zeby ktos nie pomyslal dlaczego tak bronie uzywanych .

                    A i jeszcze jedno pytanie - jak zaklasyfikujesz te wadliwe, uzywane 20D ktorych nalezy sie wystrzegac? Jakas konkretna seria, rocznik, jakas data przelomowa? Bo wiesz... 2 dni przepstrykany to tez juz uzywany i jak tu go dopasowac do twojej kategorii "trefnych bo uzywanych 20D" ?

                    Komentarz

                    • Kolekcjoner
                      Obertroll
                      • 2006
                      • 18793

                      #11
                      Miałem taki egzemplarz nieprzyjemność użytkować. Po prostu zdjęcia z niego były miękkie. Miałem go kilka miesięcy. Przy tych samych ustawieniach zdjęcia z 20D mojego kolegi były ostrzejsze. Mój inny znajomy z Zakopanego sprzedał 20D na rzecz 30D, bo miał też zastrzeżenia co do ostrości zdjęć. Po kupieniu 30D twierdzi, że jest dużo lepiej. Moi znajomi z Warszawy mają 20D i cały czas biadolą na kwestię miękkości zdjęć z niego pochodzących. Problem Vitez polega na tym że świat nie kończy się tylko na tym forum. Nie wiem czy tu o tym ktoś pisał. Piszę o przykładach z mojego otoczenia i swoim. O ludziach którzy albo są zawodowymi fotografami albo zaawansowanymi amatorami robiącymi dużo zdjęć w różnych warunkach przy różnych ustawieniach i mających pojęcie o fotografowaniu. Może mój błąd polega na tym że ująłem to zbyt kategorycznie i że nie napisałem, że na podstawie moich doświadczeń, ja bym używanej 20-tki nie kupił i tyle.
                      Ostatnio edytowany przez Kolekcjoner; 5969.
                      "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                      Kapitan Wagner

                      Komentarz

                      • Jac
                        Pełne uzależnienie
                        • 2004
                        • 4813

                        #12
                        Zamieszczone przez Kolekcjoner
                        Miałem taki egzemplarz nieprzyjemność użytkować.
                        jedna jaskolka wiosny nie czyni - skad wiesz ze jest wiecej takich 20D ? bo ja po raz pierwszy sie spotykam z taka opinia ;-)
                        Instagram

                        Komentarz

                        • Kolekcjoner
                          Obertroll
                          • 2006
                          • 18793

                          #13
                          Zamieszczone przez Jac
                          jedna jaskolka wiosny nie czyni - skad wiesz ze jest wiecej takich 20D ? bo ja po raz pierwszy sie spotykam z taka opinia ;-)
                          Widać że nie przeczytałeś dalszego ciągu. Być może że akurat ja i moi znajomi mieli takiego pecha.
                          "Co do wspomnianego mojego obowiązku to chcę jeszcze dodać, że mój stosunek do tegoż obowiązku jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą, co zwalnia mnie od wszelkich dalszych komentarzy, przypisów, suplementów i gloss."
                          Kapitan Wagner

                          Komentarz

                          • Zielony
                            Pełne uzależnienie
                            • 2005
                            • 2928

                            #14
                            Kurde, to teraz chyba się wyjaśniło, że to nie Tamron tylko body mi mydli
                            A tak kombinowałem
                            sigpic


                            Komentarz

                            • Vitez
                              zło konieczne
                              • 2004
                              • 19804

                              #15
                              Zamieszczone przez Kolekcjoner
                              Być może że akurat ja i moi znajomi mieli takiego pecha.
                              Nadal stawialbym nie na pechowa puszke a na nieumiejetnosc obrobki.
                              Jakby sie uprzec to tez mam mydlane fotki w RAWie, ale odpowiednie ustawienie procesowania RAW daje odpowiedni efekt koncowy.
                              Robiac w JPG na maksymalnej ostrosci - jest OK z ostroscia, z innymi elementami zdjecia gorzej, bom sie odzwyczail od jpg.

                              Oprocz tego ze zbyt kategorycznie to ujales to rowniez kolejny zarzut - dlaczego uwazasz ze to akurat starsze, uzywane 20D "moga tak miec" ?
                              I nadal nie okresliles sie gdzie jest granica "uzywane tak maja" - czy uzywane dzien, miesiac, rok ?

                              Stosujac podobny tok myslenia ja moge napisac ze mam sporo znajomych (mniej lub bardziej) ktorzy nie maja zadnych problemow ze zdjeciami czy mydlem z 20D, nawet na gorszych szklach niz moje... czy to daje mi prawo do uogolniania "uzywane 20D sa super" analogicznie do tego, jak ty to zrobiles?
                              Wiecej umiaru zycze w opiniowaniu .

                              Aha... najczesciej zarzut o mydlastosc Canonow (nie tylko 20D) pada od strony Nikoniarzy, u ktorych jest nieco inny filtr przed matryca dajacy ostrzejsze fotki ale gorsze artefakty (tzw moire - efekt mory). Moze tu jest pies pogrzebany?

                              Komentarz

                              Pracuję...