#06 Eliminowanie cienia

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • FOTOGRAF
    Uzależniony
    • 2005
    • 762

    #16
    Zamieszczone przez Follman
    Tak się składa ze mi się na przykład zapaliło od lampy 500W

    ps.Fajnie było
    hmm... na 500W mi sie nie zapalilo, a nadodatek bylo wlaczone to przez jakies 5-6 godz non-stop! a gdy zrobilem to samo tylko ze z dwiema lampami, ( ostatnie zdjecie na poprzedniej stronie ) to nawet nie pokazaly sie slady przypalenia!
    Canon? moze niedlugo!

    Komentarz

    • demon_

      #17
      Zamieszczone przez RadiB
      Zastanow sie co robisz. Wez ksiazke do fizyki i jeszcze raz to przemysl. Ladujesz 1 kW do pudelka po butach - to sie musi zapalic, pozostaje tylko kwestia czasu.

      :-) Potwierdzam - płomień to tylko kwestia czasu . Zdecydowanie lepiej założyć małą lampę błyskową np; funsport mocowaną na gwint żarówkowy.
      Na Twoim miejscu zrezygnowałbym z ryzykowania utratą części sprzętu.

      Komentarz

      • ktoś

        #18
        Po pierwsze: to zwyczajnie podświetliłeś tło mocniejszym źródłem światła niż to które głównie oświetlało obiekt. Żadne odkrycie Jeżeli ktoś nie chce mieć cienia to stawia fotografowany obiekt daleko od tła i oświetla go rozproszonym światłem, np. z parasolek, lub doświetla tło innym źródłem światła mocniejszym od głównego oświetlenia obiektu który fotografujesz.

        Po drugie: jak używałem takich samych halogenów jak te 500W i chciałem zmiękczyć światło to używałem albo prześcieradła (białego) albo papieru. Papier po pewnym czasie (gdy był już bardzo nagrzany) pryskałem wodą (można pryskać z takiego pojemnika po płynie albo czymś podobnym). Oczywiście szybko znowu był suchy i się nagrzewał bo reflektory były włączone już długo. Zawsze przy takich próbach obok stawiam gaśnicę i pilnuję, żeby papier nie zaczął się palić. (Jak już jest przypalony to go po prostu spryskuję wodą i wyrzucam...) Oczywiście nie polewaj halogena wodą chyba, że chcesz się usmażyć

        Po trzecie: nie męcz strażaków... Jak wkładasz 2 halogeny do przerobionego pudełka po butach to efekt będzie oczywisty... Wystarczy trochę poczekać.

        Po czwarte: poucz się fizyki Jak przystawisz zapałkę do dużego drzewa to się nie zapali, jak to samo zrobisz z gałązką to po chwili jej nie będzie. Czemu? Bo drzewo ma większą energię właściwą (czy jakoś tak... nazwy szybko się zapomina i dłużej będziesz je musiał zapalaćł. Tak samo jest z kartonem i kartką papieru przy kartonie dłużej poczekasz, a końcowy efekt będzie taki sam jak z kartką papieru.

        Komentarz

        • Bushi
          Dopiero zaczyna
          • 2006
          • 34

          #19
          No nie dziwie się, że nie ma cienia bo cały kadr jest przepalony i nic nie widać!
          Przecież takie lampy nie rzadko ulice oświetlaja a ty je do fotografii wziełeś?!?
          http://www.50mm.com.pll

          Komentarz

          • BELFER
            • 2009
            • 12

            #20
            FOTOGRAF ma 18 lat - pewnie dlatego nie reaguje na informacje o niebezpieczeństwie pożaru. Z postów pośrednio wynika, że prawo jazdy powinno się przydzielać nieco później.
            Natychmiast zaprzestań prób z tymi halogenami.
            Używam takich lamp (na statywach) do doświetlania orkiestry. Pilnuję osobiście by były metr od zasłon, dekoracji i czegokolwiek co by mogło na nie spaść. Jestem z Gdańska, niemal codziennie przejeżdżam koło pogożeliska Hali Widowiskowej Stoczni Gdańskiej. To pomnik bezmyślności i braku odpowidzialności.
            450D, 24-105 L, 75-300 IS, kit, 2 lampy Canon.

            Komentarz

            • PATIszon
              Dopiero zaczyna
              • 2008
              • 15

              #21
              Zamieszczone przez Bushi
              wziełeś?!?
              Nie zebym sie czepiala......

              Ale skoro to taskie niebezpieczne to czemu jest w triksach?

              Komentarz

              • laska

                #22
                cóż, jestem tutaj od 5 minutek, wczoraj wpadłem na tenże "genialny" sposób, może nawet bardziej genialny.....karton po pyffku, dziura, żaróweczka 60 W...ciemno w pokoju....skończyło się na lekkim swądzie po 5 minutkach.....zdecydowanie jarzeniówka w przyszłości.....z planowanej serii podświetlonych w ciemnym pomieszczeniu butelek piwa powstały 3 zdjęcia.....potem zaczęło cosik dziwnie pachnieć

                Komentarz

                Pracuję...