#02 Sprowadzanie sprzetu z USA

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • dixi2006
    Coś już napisał
    • 2006
    • 79

    #136
    Jak wygląda odprawa na lotnisku w Berlinie?

    Czy ktoś orientuje się jak na lotnisku w Berlinie traktują obiektyw wieziony w bagażu podręcznym? Przywozi obywatel USA, jadący potem (ale już komunikacją samochodową) do Polski? Jakieś problemy?

    Komentarz

    • efish
      Zablokowany
      • 2008
      • 78

      #137
      Parę razy te pytanie padało w tym wątku ale chyba nie było na nie konkretnej odpowiedzi. Jak wygląda sprawa z cłem i vatem na sprzęt używany ( aparaty , lampy , szkła ewentualnie laptopy ) wysyłany Polamerem ?

      Komentarz

      • Kubaman
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 4709

        #138
        było i to parę razy.
        Polamer, Polonez czy ciocia Hela nie mają tu nic do rzeczy. Towar jest clony na podstawie zadeklarowanej wartości plus koszty transportu i jego ubezpieczenia, a następnie VATowany. Wartość deklarowana może zostać przez celników zakwestionowana i obliczona po ichniemu. Tyle jeśli chodzi o przepisy prawne. Reszta to szczęście lub jego brak. Czasem się opłaca, czasem - jak zresztą napisano tu wielokrotnie - bywa bolesne. Ty decydujesz, ty wybierasz.
        www.jakubszyma.pl

        www.szyma.com

        Komentarz

        • czlowiekmpp

          #139
          Sprowadzanie to żadne podwójne ryzyko :-)

          Zamieszczone przez Kubaman
          Oczywiście. Tylko jak paczkę ukradną albo zniszczą w transporcie, to oddadzą to co zadeklarowano. Poza tym jeśli celnik jednak otworzy paczkę i znajdzie fabrycznie zapakowane pudełko z naklejką z ceną, to raczej ocli i przyłoży VAT. Ryzyko podwójne, ale czasami się opłaca jak ktoś lubi ryzyko.

          BTW, cła nie nalicza się bodajże do 20EUR.
          Bzdura kompletna z celnikiem który wypakuje i ocli w/g własnego przepisu. Sprowadzam laptopy nowe o wartości w Polsce 5000 zł. Wartość znajomy podaje 100 $ i albo wcale nie wpada na cło albo zapłaciłem raz 90 zł. VATu (cła na elektronikę nie ma) jedyny problem to jak się zniszczy to masz stratę a cło to betka. Jak ktoś ma z tym problem to [email protected] powiem jak ominąć opłaty albo je zminimalizować do ziarnka piasku w porównaniu z wartością sprzętu.

          Komentarz

          • Kubaman
            Pełne uzależnienie
            • 2004
            • 4709

            #140
            poczytaj wypowiedzi w tym wątku. Dają do myślenia przed tak pewnymi siebie stwierdzeniami ja twoja. 10 razy się uda, a raz się nie uda. Jak się zachowasz w stosunku do kogoś kto uwierzy, że celnik nie sprawdza wartości a jednak sprawdzi i ocli inaczej? Oddasz straconą kasę? Lepiej ostrzegać o możliwych konsekwencjach i uzmysławiać na ile w tym wszystkim rolę gra "szczęście" czyli inaczej - przypadek.
            www.jakubszyma.pl

            www.szyma.com

            Komentarz

            • ErnestPierwszy
              Uzależniony
              • 2006
              • 734

              #141
              Zamieszczone przez ErnestPierwszy
              jesli chodzi o stawki to liczy się miejsce produkcji sprzętu a nie gdzie kupiony.
              Pani z informacji celnej powiedziała mi, że na aparaty nie ma cła ...

              Tu też tak piszą: http://www.celsped.pl/przepisy/zwoln...r1.php?mid=g05
              Napisałem chyba bzdury Właśnie sprawdziłem w TARIC, kod 9006590000, że na aparaty jest cło i wynosi 4,20%.
              W sumie wiele to nie zmienia, bo największym kosztem jest VAT... wrednie naliczany od [(cena zakupu+koszt transportu)xcło]xVAT=cena końcowa.

              Komentarz

              • pan.kolega
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 2817

                #142
                Zamieszczone przez Kubaman
                c) jeśli kupujemy wysyłkowo ALE adres odbiorcy jest w innym stanie niż adres sklepu (uwaga - często adres sklepu to adres siedziby głównej, gdy sklep ma wiele filii - trzeba to najpierw sprawdzić) to sales tax nie będzie naliczony przez sklep. Według ustawodawstwa USA kupujący powinien sam zgłosić się do odpowiedniego urzędu i zapłacić ten podatek wg stawki dla stanu gdzie mieszka. Pomimo wielu opinii, fakty sa następujące:
                * pomijając całą gadaninę o uczciwości obywatelskiej amerykanów, USA są krajem o najbardziej na świecie rozwiniętej sprzedaży wysyłkowej, i to jest jeden z dwóch najważniejszych powodów dlaczego tak właśnie jest - bo spora grupa ludzi nie zgłasza się i nie płaci
                ** należy pamiętać, że prawo karne odnośnie oszustw podatkowych w USA jest niezwykle surowe. Trzeba to dokładnie samemu przemyśleć.
                Moje uwagi do powyzszego:

                Nie ma w USA federalnego "sales tax " czy VAT jak w Europie. Nie jest to prawo podatkowe USA tylko ustawy stanowe, ktore wprowadzono na rozne sposoby w niektorych stanach zeby odzyskac internetowy sales tax w postaci "use tax". W mysl tego, jezeli kupimy gume do zucia w stanie Delaware, gdzie nie ma "sales tax" i nastepnie wjedziemy do stanu Maryland, gdzie jest sales tax, to musimy zaplacic podatek stanu Maryland, jesli tam mieszkamy i zamierzamy legalnie zuc te gume. Natomiast, jezeli zamierzamy gume zuc w Polsce, to zaden tax sie w USA nie nalezy. Nawet, jesli kupilismy gume wysylkowo. Wiec prosze sie nie martwic o stanowy sales tax bez wzgledu w jakim stanie sprzet kupiony, jezeli jest on na uzytek w Polsce.

                W praktyce, zeleznie od stanu, prawie wszyscy ignoruja obowiazek deklarowania zakupow w innych stanach, z wyjatkiem niektorych osob publicznych, ktore za duzo by ryzykowaly gdyby ktos wykryl i oglosil.
                I don't always shoot wide angle zooms, but when I do, I prefer the 16-35 f/4 IS.

                Komentarz

                • Kubaman
                  Pełne uzależnienie
                  • 2004
                  • 4709

                  #143
                  Zamieszczone przez pan.kolega
                  Zamieszczone przez Kubaman
                  podatek wg stawki dla stanu
                  czasami dobrze jest przeczytać co się cytuje

                  Zamieszczone przez pan.kolega
                  Nawet, jesli kupilismy gume wysylkowo. Wiec prosze sie nie martwic o stanowy sales tax bez wzgledu w jakim stanie sprzet kupiony, jezeli jest on na uzytek w Polsce.
                  Nieprawda. Użytek nie ma tu nic do rzeczy. Liczy się miejsce rozliczania podatków kupującego (wysyłkowo na terenie USA). Inaczej wszystko w USA kupowano by "dla cioci z Europy" bez podatków.

                  Po przeczytaniu pierwszego posta powinieneś również zauważyć, że proponowana przeze mnie metoda zakłada kupowanie przez kogoś mieszkającego w USA (pkt. 4). Kupując wysyłkowo przez rezydenta tego samego stanu co stan w którym mieści się sklep zostaniesz obciążony podatkiem sales tax w wysokości charakterystycznej dla danego stanu z automatu przez sklep - i dokładnie o tym mówi mój post, że cena z netu nie będzie ceną ostateczną pomimo zakupów wysyłkowych.



                  Muszę dodać jedno uaktualnienie:
                  niektóre sklepy w USA godzą się na wysyłanie do Europy, na przykład w BH można to zrobić. Są jednak niedogodności. Wysyłają tylko określonym przez siebie kurierem, który zawsze jest bardzo drogi w porównaniu do np. Polameru, informują że nadadzą paczkę do oclenia na podstawie załączonej faktury, a sama procedura kupowania nie jest automatyczna, zazwyczaj wymagają dodatkowego potwierdzenia mailem (o płaceniu z Polski już wspominałem, jest to bardzo upierdliwe).

                  Dla przykładu wysyłka do Polski obiektywu ważącego około 5 kg o wartości 6000 dolarów kosztuje w UPS z ubezpieczeniem około 250 dolarów. Dla przesyłki do dwóch kg o wartości około 1000$ koszt w UPS wynosi coś koło 170$ (a do Niemiec na przykład o połowę mniej).
                  www.jakubszyma.pl

                  www.szyma.com

                  Komentarz

                  • donald7000
                    Początki nałogu
                    • 2004
                    • 382

                    #144
                    Zamieszczone przez Kubaman
                    ...
                    niektóre sklepy w USA godzą się na wysyłanie do Europy, na przykład w BH można to zrobić. ... Wysyłają tylko określonym przez siebie kurierem, który zawsze jest bardzo drogi w porównaniu do np. Polameru,
                    Można kupić w B&H, opłacić wysyłkę do Polameru w NY i zapłacić Polamerowi żeby wysłał paczkę do Polski.
                    Jest nawet wzmianka na ten temat na ich stronie.

                    Komentarz

                    • AndreasK
                      Dopiero zaczyna
                      • 2008
                      • 47

                      #145
                      1. Celnik w razie jakich kolwiek zastrzezen moze wezwac odbiorce i on musi udowodnic wartosc towaru - zadeklarowanie wartosci to nie wszystko (oni tez maja ebay i wiedza ze wpisujac pare znakow wychodzi cena. Proces wyjasniania to strata ponad miesiac.
                      2. aparaty z tego co wiem maja 0 % stawke celna + 22 % VAT
                      3. obiektywy maja 6,7 % cla i 22 % VAT
                      4. malo ktora firma godzi sie na wysylke z przerazajaco niska zadeklarowana wartoscia, chyba ze osoba prywatna to posle to moze wpisac i 20 USD
                      5. jezeli mamy niska zadeklarowana wartosc - paczka zginie i mamy plecy - z UK sprzet jest tak przez naszych rodakow pracujacych w Royal Mail "czyszczony" ze szok.
                      6. z kurierami juz bywa lepiej.
                      7. wladza celnikow jest nieokreslona a oni sami sa nieomylni.
                      8. kiedys mialem przypadek ze dali owszem niskie clo wg zadeklarowanej wartosci, ale karton z obiektywu byl caly porozrywany i pooklejany tasma Poczta Polska bo inspekcji celnej, obiektyw na szczescie caly, ale oslona przeciwsloneczna peknieta, reklamacji nie uwzgledniono. Poczta Polska (czyli EMS) to tony paczek z ktorymi sie nikt nie cacka.
                      9. nie ma jednoznacznej metody zeby uniknac albo zniminalizowac clo i VAT, sa pewne tricki, ktore mozna realizowac, ale to na priv.
                      10. zycze udanych zakupow i spokojnych wakacji.
                      ### AndreasK ###
                      Canon G12

                      Komentarz

                      • johan
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 118

                        #146
                        A jak jest z cłem na statywy i głowice?
                        Zamierzam zamówić w B@H Statyw Gitzo + głowicę Wimberley, wychodzi prawie połowę taniej niż u nas.
                        pzdr

                        Komentarz

                        • Kubaman
                          Pełne uzależnienie
                          • 2004
                          • 4709

                          #147
                          propouję samemu sprawdzić, i tym samym chcę uprzedzić pytania o dalsze 50 produktów.

                          http://ec.europa.eu/taxation_customs...-1&Action=1#OK



                          Zamieszczone przez donald7000
                          Można kupić w B&H, opłacić wysyłkę do Polameru w NY i zapłacić Polamerowi żeby wysłał paczkę do Polski.
                          Jest nawet wzmianka na ten temat na ich stronie.
                          tego nie wiedziałem, nigdy mi tego nie zaproponowali. Może podasz linka? To by nieco upraszczało sprawę.
                          Ostatnio edytowany przez Kubaman; 422. Powód: Automerged Doublepost
                          www.jakubszyma.pl

                          www.szyma.com

                          Komentarz

                          • piday
                            Coś już napisał
                            • 2008
                            • 94

                            #148

                            Komentarz

                            • trm

                              #149
                              Aparat kupi mi mój przyjaciel w sklepie w USA będąc tam na wakacjach. Na miejscu aparat rozpakuje i sobie będzie nim robił przez 2 tygodnie zdjęcia.

                              Z tego co wyczytałem to rozumiem, że jeżeli weźmie torbę fotograficzną do podręcznego (domke, wiec mało fotograficznie wygląda), to nie powinno być problemów z cłem.

                              Ok, ale muszę sobie na wszelki wypadek odłożyć pewne sumę pieniędzy na opłaty. I teraz tak - czy jeżeli sprzęt jest rozpakowy i lekko używany czyli jak gdyby prywatny, to doliczają tyko cło, czy VAT też? [i to jest najważniejsze pytanie]

                              I drugie pytanie przy tej samej sytuacji - jakie jest "niebezpieczeństwo" wiezienia ze sobą pudełek od aparatu w bagażu głównym? Nawet rozkładając je i kładac na płask w torbie foto. Jedzie z rodziną wiec w sumie te pudełka może mieć ktoś inny z rodziny..

                              Sprzętu jest dość sporo, bo body, trochę lepszy obiektyw, lampa i może jeszcze ze dwie stałki, dodatkowa bateria...

                              chciałbym mieć pudełka, ale bardziej nie chciałbym płacić cła

                              z góry dziękuję i pozdrawiam

                              Komentarz

                              • MorF
                                Dopiero zaczyna
                                • 2007
                                • 31

                                #150
                                Mam pytanie, bede za jakis czas w Kanadzie, czy przy zamowieniu np z B&H albo adoramy mozna sie spodziewac jakis dodatkowych kosztow oprocz wysylki?
                                Moze Ktos mogly sie podzielic doswiadczeniem?
                                Dziekuje z gory
                                Sprzedam gripy,
                                http://canon-board.info/showthread.php?t=33988

                                Komentarz

                                Pracuję...