#76 Przeróbka kita 18-55mm na szkło do makro

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • barman_pl
    Początki nałogu
    • 2008
    • 285

    #1

    #76 Przeróbka kita 18-55mm na szkło do makro

    Witam. Jak w temacie - nie doszukałem się nigdzie na forum o takiej przeróbce więc postanowiłem wstawic zdjęcia. Może komuś sie przyda...
    Przeróbka powstała pod wpływem tego filmiku...

    jednak na filmie jak widać koleś lutuje taśmę na wprost a trzeba ją odwrócić... Poza tym ów koleś demontuje AF, ja jednak zostawiłem i czasami działa. Wiadomo, że tło jest tak rozmyte, że w większości AF głupieje, ale zawsze można przełączyć na MF i ostrzyć ręcznie...



    Skala odwzorowania:



    I dwa przykładowe sampelki.



    Pozostało zrobić przedni dekiel i to wszystko.
    W razie niejasności pytać.

    Pozdr.
    amer...

  • qbik007
    • 2011
    • 2

    #2
    Nie łatwiej kupić pierścień odwrotnego mocowania ze sprawdzaniem ostrości za 100 zł, a nie psuć obiektyw?
    Ale z drugiej strony kawał roboty zrobiłeś - szacunek.
    400d + grip, 18-55 (kit), 50mm 1.8f, 430ex mkII

    Komentarz

    • tlustyx
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1304

      #3
      Zamieszczone przez qbik007
      Nie łatwiej kupić pierścień odwrotnego mocowania ze sprawdzaniem ostrości za 100 zł, a nie psuć obiektyw?
      Ale z drugiej strony kawał roboty zrobiłeś - szacunek.
      Może i łatwiej kupić pierścień, ale to nie to samo. Sam jakiś czas temu przerobiłem obiektyw w podobny sposób uzyskując maksymalne powiększenie 4,5:1. Głębia ostrości jest taka mała, że aby np.: sfotografować muchę z profilu i aby jedno i drugie oko było ostre to przysłonę trzeba ustawić na co najmniej 18. Jeżeli użyjesz pierścienia to automatyczna przysłona nie działa, więc musisz ją wcześniej zablokować - spróbuj wtedy ustawić ostrość - życzę powodzenia.
      Manualne obiektywy z pierścieniem przysłony też nie wchodzą w grę. Przy robieniu zdjęć "z ręki" nim przekręcisz pierścień to zgubisz ostrość.

      Co do samego obiektywu to fajna zabawka, tylko bardzo ciemna. Przy dużych powiększeniach i przysłonie w granicach f18 - 22 lampę EX430 II musiałem ustawiać na maksymalną moc co nie wpływało korzystnie na kolorystykę zdjęć, no i tło gdy znajdowało się w trochę większej odległości to zawsze było czarne :-(
      6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
      Moje fotki Moje fotki II

      Komentarz

      • Janusz Body
        Moderator
        • 2004
        • 5757

        #4
        Zamieszczone przez tlustyx
        ....Jeżeli użyjesz pierścienia to automatyczna przysłona nie działa, więc musisz ją wcześniej zablokować...
        W pierścieniach z przeniesieniem automatyki (Oryginalne Canona, Soligor i inne podobne) wszystko działa jak najbardziej. W mieszku a'la Arkadiusz Stopa też jak najbardziej działa.

        Manualne obiektywy też nie jest źle. Przysłonę ustawia się przed ustawieniem ostrości a ostrość łapie się całym aparatem zbliżając-oddalając go od obiektu. Naprawdę się da i naprawdę spory procent zdjęć makro powstał w ten sposób.

        Z czarnym tłem to też nie tak. Po prostu sobie nie radzisz ze światłem choć są tacy co wręcz szukają takiego efektu.
        Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

        Janusz,
        Old enough to know better - but I do it anyway.

        Komentarz

        • tlustyx
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 1304

          #5
          Zamieszczone przez Janusz Body
          W pierścieniach z przeniesieniem automatyki (Oryginalne Canona, Soligor i inne podobne) wszystko działa jak najbardziej. W mieszku a'la Arkadiusz Stopa też jak najbardziej działa.

          Manualne obiektywy też nie jest źle. Przysłonę ustawia się przed ustawieniem ostrości a ostrość łapie się całym aparatem zbliżając-oddalając go od obiektu. Naprawdę się da i naprawdę spory procent zdjęć makro powstał w ten sposób.

          Z czarnym tłem to też nie tak. Po prostu sobie nie radzisz ze światłem choć są tacy co wręcz szukają takiego efektu.
          Piszemy o dwóch różnych rzeczach. Tu nie chodzi o tuleje dystansowe (mam takie z przeniesieniem automatyki). Pisałem o pierścieniu odwrotnego mocowania, wtedy styki obiektywu są z przodu uzyskane w ten sposób powiększenie z KITa 18-55 to nawet 4,5:1.
          Jeśli chodzi o światło to miałem wtedy EOS 1000D iso góra 400 aby nie było zbyt dużo szumów czas 1/60 f 18 robiąc zdjęcie np.: muchy siedzącej na ścianie w pełnym słońcu to było ono niedoświetlone. W przypadku fotki pająka na pajęczynie gdy aparat skierowany był w dół na trawnik tło wychodzi czarne wyjściem było kierowanie aparatu w niebo.
          6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
          Moje fotki Moje fotki II

          Komentarz

          • tlustyx
            Pełne uzależnienie
            • 2008
            • 1304

            #6
            Znalazłem post w którym było o takiej przeróbce (też tam pisałem) http://canon-board.info/showthread.php?t=64951&page=2
            Tu kilka moich fotek "testowych" http://img80.imageshack.us/g/imga11303.jpg/

            Jeszcze do pana Janusz: W tym konkretnym przypadku (odwrócony obiektyw 18-55) Jeśli najpierw przymknie się przysłonę na f 18lub wyżej to w wizjerze jest za ciemno na ustawianie ostrości (przynajmniej moim zdaniem)
            Łatwo to spróbować (pod warunkiem posiadania takiego obiektywu) ogniskowa 18 mm ustawić przysłonę f 18 lub wyżej, wcisnąć przycisk GO, odpiąć obiektyw od body (trzymając wciśnięty GO), przyłożyć obiektyw przednią soczewką do aparatu i zrobić zdjęcie :-D
            6D; 5DII; C 24-70 2.8L; C 24-105L; C 70-200 2.8L; C 35 2.0 IS; C 50 1.4; C 85 1.8; S 17-35 2.8-4
            Moje fotki Moje fotki II

            Komentarz

            • kulek855
              Początki nałogu
              • 2009
              • 327

              #7
              Szkoda niszczyć kita do takiego zastosowania . Chyba, że kogoś satysfakcjonuje takie powiększenie i głębia ostrości..
              ARTLIMITED

              Komentarz

              Pracuję...