#55 Bracket do lampy błyskowej

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • checiu
    Bywalec
    • 2007
    • 170

    #1

    #55 Bracket do lampy błyskowej

    Dobry wieczór, chciałem zaprezentować co sobie zmajstrowałem, żeby poprawić sobie ergonomię pracy z flashem i stoffenem. Zapewne nie tylko ja zauważyłem, że nawet lampy z poziomym obrotem głowicy przy zdjęciach pionowych gorzej odbijają od sufitu, niż w ujęciach poziomych.
    Widziałem na różnych stonach przeróżne patenty, ale niektóre po prostu za duże, niektóre za skomplikowane inne za ciężkie - w jeszcze innych trzeba się mocno namęczyć, żeby flasha przestawić.
    Znalazłem na www.dembflashproducts.com rozwiązanie, które mnie urzekło swoja prostotą i pomysłowością - więc, żeby nie tracić sesji na naukę postanowiłem coś takiego zmajstrować.

    Co nam będzie potrzebne:
    - kawałek blachy aluminiowej o wymiarach - 3 szeroki, około 40 cm długi - w zależności czy mamy gripa czy nie, jaki model aparatu, grubość 4 mm (3 mm za mało sztywny)
    - dwie śruby 1/4 cala (można kupić jakąś tanią szynę na allegro - albo śruby - allegro albo dipol.com.pl)
    - 2 nity (lub śrubki z nakrętkami)
    - śrubka, podkładka i nakrętka "motylek"
    - koszulka termokurczliwa - do wykończenia

    Niezbędne narzędzia:
    wiertarka, imadło plus młotek, nagrzewnica (lub palnik kuchenny), pilniki iglaki, papier ścierny.

    Przystępujemy do pracy
    Cały proces rozpocząłem od wygięcia blachy pod moją puszkę. Następnie wykonanie otworów i elementów bracketa. Im dokładniej to zrobimy tym lepiej nasz końcowy produkt będzie wyglądać.

    Efekty

    Widok ogólny


    Głowica bracketa


    Mocowanie do aparatu


    Mój Potworek razem z bracketem


    Prawie cały komplet (brakuje obiektywu )

    Bracket w akcji
    Poziomo
    Przestawienie z poziomej na pionową orientację jedną ręką (żadne foty nam nie uciekną )
    Pionowo

    Podsumowanie
    Brakecik wykończyłem nie farbą a koszulką termokurczliwą czarną - dlaczego? Bo:
    - nie drapie się
    - nie drapie aparatu i nie trzeba doklejać gumek anty poślizgowych
    - wg mnie fajniej wygląda

    Koszty
    W moim przypadku zerowe - bo wszystkie części znalazłem w przydomowym warsztaciku Taty - i tutaj od razu chciałem za ich udostępnienie podziękować i za pomoc w robieniu też. Ale wydaje mi się, że można z tym wszystkim się wyrobić w 20 pln

    Ja jestem zadowolony - prostota i wygoda użytkowania bije inne brackety na głowę, poza tym jak widać na fotkach - jak mamy gripa to pionowy spust zawsze na górze (nie trzeba robić zdjęć odwrotnie (większość bracketów montuje flasha po lewej stronie patrząc od strony wizjera)). Dodatkowo jak wcześniej wspomniałem zmiana pozycji lampy jest ekspresowa - nie musimy nawet odrywać oczu od wizjera i zdejmować ręki ze spustu. Nikt nam się nie znudzi zmianą konfiguracji sprzętu, ani żadne ujęcie nie umknie

    Co myślicie o takim patencie?
  • Kubaman
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 4709

    #2
    zmniejsz zdjęcia do szerokości max 800px bo nie da się tego na razie komfortowo oglądać. Podmień pliki na serwerze, bo nie możesz edytować powyższego postu.
    www.jakubszyma.pl

    www.szyma.com

    Komentarz

    • gacek
      Bywalec
      • 2007
      • 129

      #3
      A jak to wpływa na ergonomię? Bo jednak wchodzi między rękę a uchwyt. Nie przeszkadza to w trzymaniu aparatu?

      Puzzle Canona: 50/1.8, 3 kawałki, od lat 6.

      Komentarz

      • poss
        Bywalec
        • 2006
        • 131

        #4
        A jak tak kręcisz pion/poziom to się nie luzuje ten motylek?? Wydaje mi się, że po kilku obrotach możesz się lekko zdziwić jak dostaniesz lampą po głowie...

        Może pomiędzy ruchome elementy wstawić jakiś element - np plastik - i sprężynę pod nakrętkę aby trzymała stały opór na śrubie?
        40D + Tamron 17-50/2,8 + Sigma 70-300/4,5-5,6 + C50/1,8II + 550ex + duuuużo planów i mało pieniędzy...

        studioad.pl - projektowanie stron internetowych
        serwery www bez limitów

        Komentarz

        • checiu
          Bywalec
          • 2007
          • 170

          #5
          @gacek wg mnie nie ma - blaszka jest na tyle cienka że mi nie przeszkadza

          @poss - generalnie brałem to pod uwagę i chciałem coś z tym zrobić - ale przy użytkowaniu kilka razy nie zauważyłem żeby mi się luzował motylek - mam podkładkę i to załatwia sprawę

          Komentarz

          • piotrusb
            Bywalec
            • 2007
            • 127

            #6
            Kupiłem dzisiaj wszystko w Castoramie, podaję jak leci

            1. Listwa aluminiowa, 1m, szer 3 cm, grub. 3 mm = 10,38 zł
            2. Śrubki, podkładka, zacisk motylkowy, kątownik (ale chyba się nie przyda) = 3,18

            Całość = 13,56

            Niniejszym chciałem potwierdzić, że całość można zbudować do 20 zł, jeśli ktoś poszuka dobrze (mnie się nie chciało, pojechałem prosto do marketu) to powinien zamknąć się nawet w dyszce za wszystko

            Jutro zaczynam robić konstrukcję, więc wrzucę trochę zdjęć z kolejnych etapów
            www.piotrusb.fotolog.pl
            www.piotrbednarek.pl
            Edytor.net

            Komentarz

            • enter
              Pełne uzależnienie
              • 2005
              • 1201

              #7
              checiu, pytanie mam o śrubę mocującą bracket do aparatu - nabyłeś gdzie ?
              ew. poza starymi pokrowcami od zenitów można jeszcze gdzieś nabyć ?

              Komentarz

              • jinks
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2178

                #8
                O dzięki Ci wielki checiu!! myślałem nad takim bracketem od kilku tygodni nie do końca mając sprecyzowany sposób jak go wykonać. Bardzo mi się podoba rozwiązanie z folią termokurczliwą. Jak już ktoś napisał też mam obawy co do luzowania się motylka. Spróbuję zrobić coś takiego w najbliższym czasie i zobaczymy, czy trzeba kombinować dalej. Szkoda, że ne zamieśiłeś zdjęć z poszczególnych etapów robienia bracketa

                Właśnie się zorietowałem, że na swoim bracketem zacząłem myśleć własnie od kiedy znalazłem stronkę podaną przez ciebie www.dembflashproducts.com
                Miłego dnia
                moja www

                Komentarz

                • Janulek

                  #9
                  Po małych przymiarkach jakie robilem przy moim sprzęcie, zacząłem się zastanawiać czy nie ta płytka alu nie przeszkadza w użytkowaniu pokrętła nastaw na girpie przy pionowym ustawieniu aparatu.
                  wymyśliłem, że można troche wyciąć materiału, ale z pewnością zmniejszy to w znacznym stopniu sztywność konstrukcji w tym miejscu.
                  Proszę powiedzieć jak to jest w rzeczywistości.
                  pozdrawiam

                  Komentarz

                  • checiu
                    Bywalec
                    • 2007
                    • 170

                    #10
                    hej, dawno mnie nie bylo - dlatego odpowiadam na wszystkie pytania:

                    1.
                    @Enter

                    śrubki tak jak napisałem w poście - można kupić w dipolu (www.dipol.com.pl) w warszawie 2,4 pln / sztuka - tamte mają trochę mniejsze łepki (rozmiar 10 mm) więc przykręcać trzeba kluczykiem.

                    Dobrym źródłem takich śrub- moje mam w ten sposób - taniej wychodzi niż na giełdzie foto w Stodole (dziadki chcą - 4-6-10 pln za sztukę) jest szyna nissin z alledrogo - mamy 2 takie śruby, kostkę do flasha i jeszcze kawałek aluminium, np. do mocowania lampy obok obiektywu przy foceniu macro.
                    aukcja: (ja sobie kupiłem 2 takie szyny i mogę flasha obok mieszka w miarę dowolnie przesuwać
                    http://www.allegro.pl/item543914251_...j_3miasto.html

                    2.
                    @Janulek

                    Mi nie przeszkadza, nie mam problemu z operowaniem pokretlem, aczkolwiek myślałem nad tym, żeby sobie trochę cofnąć szynę żeby mniej przeszkadzał - wycinanie na zgięciu nie ma sensu bo osłabimy sztywność. Lepiej już kupić szerszą szynę i wyciąć wtedy żeby samo ramię nadal miało te 3 cm - ale to wymaga więcej cięcia i trudniej będzie na to założyć koszulkę termokurczliwą
                    więc darowałem sobie
                    jezeli macie więcej pytań piszczie andrzej.chec at gmail.com - szybciej odpowiem

                    pozdro600

                    Komentarz

                    Pracuję...