#48 - podgrzewacz do obiektywu!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • robgr85
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1719

    #1

    #48 - podgrzewacz do obiektywu!

    Witam!

    Ostatnio próbowałem porobić nocne zdjęcia podczas 'deszczu meteorów' - no i pojawił się problem - po kilkunastu minutach fotografowania, dzięki wilgotnemu powietrzu zaparowało mi szkło obiektywu... i dlatego cała reszta zdjęć była do kitu (bo oczywiście zjawisko zauważyłem dopiero jak pakowałem sprzęt do auta).

    Przeszukiwałem sieć, no i znalazłem dwie opcje:

    a) wiatraczek skierowany na obiektyw,
    b) podgrzewanie obiektywu (ponoć astronomowie to wymyślili)

    Wiatraczek nie dość że mógłby być widoczny gdybym źle go zamontował, to zamontowany na statywie na pewno wprowadzałby drgania, a to jest efekt bardzo niewskazany podczas stosowanego nocą dłuższego naświetlania.

    pozostała druga opcja. Ale kupować nie będę, bo śpieszy mi się. Postanowiłem sam sobie zbudować podgrzewacz

    Potrzebne:
    -taśma gumowa (taki elastyczny pasek materiału z gumą stosowany przez tapicerów/krawcowe),
    -rzep
    -coś do cięcia
    -12 oporników 2ohm@5W
    -wtyczka zasilania
    -kabel do zasilania
    -krótkie kabelki
    -klej sylikonowy
    -igła, nitka, lutownica, cyna i topik.

    Jak to działa?

    Podgrzewacz to nic innego jak 12 oporników połączonych szeregowo zasilanych z gniazda zapalniczki w samochodzie (zwykle ustawiam statyw na dachu lub w pobliżu auta, więc po co targać baterie itp gadżety skoro można skorzystać z akumulatora?). Przy instalacji samochodowej 12V oporniki oddają 6W w postaci ciepła (moc jest wprost proporcjonalna do kwadratu napięcia). Według mnie to wystarczająca moc, nawet czasem może być to za dużo - dlatego zalecam zainstalowanie sobie dodatkowego przełącznika aby móc włączać/wyłączać sobie raz na jakiś czas podgrzewacz (zależnie od temperatury otoczenia, wiatru itp może nagrzewać się dłużej itd).

    Uważam że dobrym pomysłem jest owinięcie powierzchni styku obiektywu z podgrzewaczem jakąś miękką tkaniną.

    Jak zbudować?

    zapraszam na film:



    komentarze/głosy mile widziane.

    Pozdrawiam,
    Robert
    Ostatnio edytowany przez robgr85; 10571. Powód: poprawiłem błąd znaleziony przez cyborga
    Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...
  • Cyborg
    Początki nałogu
    • 2006
    • 416

    #2
    Zamieszczone przez robgr85
    moc jest wprost proporcjonalna do napięcia
    Do kwadaratu napięcia!

    Komentarz

    • Rudi
      Bywalec
      • 2004
      • 241

      #3
      Zamieszczone przez Cyborg
      Do kwadaratu napięcia!
      Hmmmm... P=U*I
      lub P=U*I*cos(U,I)

      Jak już o kwadracie to chyba straty mocy, i to nie napięcie, a prąd

      Komentarz

      • robgr85
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1719

        #4
        Zamieszczone przez Rudi
        Hmmmm... P=U*I
        lub P=U*I*cos(U,I)

        Jak już o kwadracie to chyba straty mocy, i to nie napięcie, a prąd
        moc oddawana P = U * U /R
        Loty widokowe nad morzem - teraz mnie pochłaniają, 1Ds kurzy się na półce...

        Komentarz

        • jastrzemb

          #5
          A może tak...

          Też miałem problem ze skraplającą się parą na obiektywie, kiedy zaczajałem sie na ptaki. Przychodziłem do mojej czatowni po południu i zostawałem tam na noc, by rankiem znowu fotografować. I właśnie rankiem zawsze przychodziła pora na zaparowany obiektyw. No i po kilku takich zdarzeniach, przypomniałem sobie o ruskiej benzynowej grzałce katalitycznej, z czasów jak łowiłem ryby. Wprawdzie bałem się o obiektyw, ale skoro nie ma tu otwartego ognia, zaryzykowałem. Na obietyw 400mm zawsze zakładam coś w rodzaju maskowania. Masowanie zrobiłem z nogawki starych spodni i tam też w przedniej częsci (podobiektywowej) umieściłem grzałkę. W moim przypadku, ze względu na niewielką moc grzewczą, grzałkę zakładałem już na wiele godzin przed porankiem. Teraz, dolegliwość zaparowywania jest mi obca.

          Komentarz

          • goliath
            • 2009
            • 6

            #6
            Prostszym i tańszym sposobem jest zakupienie na alledrogo mat grzewczych. Są projektowane na napięcie 12V i mają różną moc wyjściową. Do tego są elastyczne i łatwiej je zamontować niż rezystory.
            Pozdr.
            Mój zestaw: puszka (z groszkiem) + kilka słoików (z powidłami)

            Komentarz

            • chiron
              Bywalec
              • 2005
              • 113

              #7
              a może takie coś: http://allegro.pl/item656303518_podg...uze_butle.html

              po wycięciu zbędnych części (np. denko góra i dół) mogło by podgrzewać całkiem spore tele
              Wiem, że nic nie wiem :/

              Komentarz

              Pracuję...