#47 Wykonanie przeniesienia elektroniki z adapterów systemu EOS na mieszek M42

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • heniu007

    #1

    #47 Wykonanie przeniesienia elektroniki z adapterów systemu EOS na mieszek M42

    Witam wszystkich



    Tak jak w temacie, chodzi mi o to czy trudne by było wykonanie z kupionych 2 adapterów EOS-M42 i M42-EOS, na takie aby można by było w obiektywie EOs ustawiać bardzo ważną w makro fotografii przysłone.

    Na rysunku widać że każdy z adapterów ma po 8 styków i kabel nimi połączony ma 8 żył.
    Więc wydaję mi się że to niby "przeniesienie elektroniki" polega tylko na wykręceniu na części tych adapterów, poprawnym zalutowaniu i ewentualnie na zaizolowaniu gołych lutów... i następnie skręceniu wszystkiego do kupy..
    I jeszcze na sprawdzeniu poprawnej biegunowości kabla...:wink:

    Chodzi mi o używanie takich adapterów z mieszkiem na M42

    Jeżeli źle myśle, to prosze mnie poprawić
  • Peri Noid
    Uzależniony
    • 2006
    • 604

    #2
    Rozumowanie wydaje się być OK. Najlepiej (najtaniej) wziąć do tego Extension Tube (pierścień makro), np. Kenko i go przerobić (przeciąć na pół). Może być ci trudno tylko zrobić przejściówkę EOS->M42 (zresztą po co?). Już lepiej pewnie będzie zlecić w jakimś warsztacie wycięcie kawałka krążka z grubszej blachy o odpowiedniej średnicy z wyciętym w środku i nagwintowanym otworem 42mm.
    Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

    Komentarz

    • arturs
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 4196

      #3
      Powinno się udać, aczkolwiek
      1. typowa redukcja nie ma styków więc trzebaby dorobić płytkę (coś w rodzaju dandeliona) ze stykami..
      2. Jest sporo adaprerów żeby przykręcić obiektyw M42 do EOS'a ale żeby przykręcić obiektyw od EOS'a do M42 to raczej ciężko będzie..
      Tu prędzej trzebaby kupić np. uszkodzony korpus z mocowaniem obiektywowym EF lub samo mocowanie typu EF i dorobić płytkę ze stykami..

      Pozdrawiam
      Artur
      5DmkI, C85f1.2|580 EXII|

      Komentarz

      • Canon EOS System
        Coś już napisał
        • 2006
        • 72

        #4
        Pomysł p. Arkadiusza Stopy, możesz kupić na allegro, wychodzi cenowo prawie jak byś zrobił sam.

        Komentarz

        • Rafal913
          Bywalec
          • 2007
          • 115

          #5
          Witam. Mój pierwszy post :wink:

          Jak wiecie dandelion to koszt około 200 zł :-?

          Udało mi się wypatrzeć taki schemacik:



          Może niektórym pomoże :wink:

          Komentarz

          • Peri Noid
            Uzależniony
            • 2006
            • 604

            #6
            Zamieszczone przez Rafal913
            Udało mi się wypatrzeć taki schemacik:
            Może niektórym pomoże :wink:
            Pozostaje tylko kwestia, jaki jest protokół przesyłania danych i co podać do aparatu, żeby włączył potwierdzenie ostrości. W tym cały szkopuł i za to ta cena (zresztą ukształtowana przez rynek, bo w hurcie chip jest dużo tańszy, ale to już inna bajka).
            Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

            Komentarz

            • Cyborg
              Początki nałogu
              • 2006
              • 416

              #7
              Jaki chip??
              Tutaj chodzi o przeniesienie automatyki na obiektyw EF poprzez mieszek, a nie o potwierdzanie ostrości!

              Komentarz

              • Peri Noid
                Uzależniony
                • 2006
                • 604

                #8
                Owszem. Ale Rafal913 podał ten link w kontekście dandeliona. Przeniesienie zawsze można zrobić "1 do 1" i powinno wyjść poprawnie.
                Praktica MTL 5B, RevueFlex 5005, PSix, EOS 30D+opcjonalna matówka z klinem, worek szkiełek, jakaś lampa i statyw :-)

                Komentarz

                • pawelknapik
                  Dopiero zaczyna
                  • 2007
                  • 35

                  #9
                  Właśnie myślę o czymś podobnym. Mój plan: kupić tanio używanego analogowego EOSa z obiektywem (najlepiej aby jedno jak i drugie, a przynajmniej obiektyw, były uszkodzone) i pozyskać części.
                  Połączenie ośmiożyłowym kabelkiem powinno być proste, nie wiem jeszcze, co włożę pomiędzy te części - raczej nie będzie to mieszek M42 - być może po prostu kawałek metalowej tuby
                  Dam znać jeśli coś mi się uda osiągnąć.
                  flickr

                  Komentarz

                  • danny
                    Coś już napisał
                    • 2007
                    • 76

                    #10
                    pawelknapik: daj sobie spokoj, juz to probowalem.

                    nabylem starego eosa z kitem (po wypadku smiertelnym) i zrobilem sekcje. nie jest tak latwo - wrecz niemozliwe zeby toto potem jakos dzialalo. pomysl to dokladnie to co p. Stopa robi: pierscien 12mm kononowski, rozkrecic i dolutowac tasme z kabelkami. maniana sie zaczyna jak chcesz podpiac pierscienie. te z mieszka srednio pasuja - zdaloby sie dorobic osobne pierscienie i zrobil sandwicz skladajacy sie z polowki pierscienia kanona, dodatkowego pierscienia gdzie to wsio sie poprzykreca i spilowanego pierscienia z mieszka.
                    analog i prajmy.
                    cyfra gdzieś w kącie.

                    Komentarz

                    • rallus
                      Coś już napisał
                      • 2007
                      • 63

                      #11
                      Dla kogoś kto ma zacięcie do majsterkowania skonstruowanie czegoś takiego jest bardzo proste. Niestety nie obejdzie się bez usług dobrego tokarza. Ponadto trzeba wykonac dwie płytki drukowane. Co do pierścienia pośredniego to wcale nie musi byc canonowski. Można zrobic to na bazie pierścienia Kenko lub Soligor. W przypadku tych dwóch nie będzie można używać obiektywów canona z mocowaniem EF-S. Ale jak ktoś się uprze to te pierścienie też mozna przerobić tak aby dało sie do nich wsadzić obiektywy EF-S. Co do pierścienia canona, to bazując na nim można zrobić konstrukcję całkowicie odwracalną tzn. gdy nam sie znudzi mieszek to mozna pierścien po prostu odkręcić od mieszka i poskładać zpowrotem . Z pierścieniami innych firm już to tak różowo nie wygląda. Ja jestem w trakcie przeróbki mieszka Novoflex. Tą metodą można przerobic mieszek dowolnej firmy. Po prostu trzeba zmodyfikować na etapie konstrukcji mocowanie pierścieni do mieszka .

                      Komentarz

                      • checiu
                        Bywalec
                        • 2007
                        • 170

                        #12
                        mam zacięcie do majsterkowania ale niestety nie mam tokarki :sad: Znalazłem na giełdzie foto w Warszawie jednego Pana co robi redukcje filtrowe i wstepnie powiedział mi, że takie adaptery może mi zrobić po 50 zł sztuka . Niestety przy dokładniejszym wymierzeniu i rozrysowaniu wszystkiego powiedział, że cena będzie wynosiła po 150 zł za sztukę - stwierdził ze koszty podnosi dodatkowe wykonanie narzędzi do zrobienia tych pierścieni i materiał z których zostaną one wykonane.
                        Po dodaniu wszystkich kosztów skontaktowałem się z Panem Stopą i razem z przesyłką i tak wyszło taniej skorzystać z jego usług. (zrobił mi adaptery z mojego canonowskiego pierścienia 12mm za 300 pln).
                        Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym posiadaczem takiego mieszka i bardzo go sobie cenię.

                        Komentarz

                        • rallus
                          Coś już napisał
                          • 2007
                          • 63

                          #13
                          Witam.
                          Jakoś drogo cię potraktował ten tokarz.Ja swoje adaptery zamówiłem u tokarza który ogłaszał się na Allegro. Co prawda były do innego typu mieszka. Razem z materiałem kosztowały mnie 80 zł za komplet plus kilka zł za przesyłkę.

                          Komentarz

                          • checiu
                            Bywalec
                            • 2007
                            • 170

                            #14
                            dlatego zamówiłem u Pana Stopy - miałem razem z montażem i już nie musiałem kombinować
                            Swoją drogą kumpel popatrzył na to moje cudo i mówi, że jego Tata pewnie by to dał radę wytoczyć - ale skąd miałem wiedzieć

                            Komentarz

                            • auriga

                              #15
                              Pomysł dobry, ale nie do końca!
                              Spróbuj dokupić w sklepie ze szpejami elektroniczymi złącza pasujące na ten kabelek.
                              Jakiekolwiek, ale najlepiej zaciskane.
                              Odpadnie ci problem lutowania i izolowania tej wstążki - a i estetyka całości na tym zyska

                              Na 1 rzut oka może pasować wtyczka-gniazdo RJ-45.

                              Dodatkowo - możesz to łączyć i rozłączać, lub przedłużać!
                              Wtyczkę i gniazdko możesz na tych kabelkach zacisnąć nawet, jeśli już to polutowałeś

                              Komentarz

                              Pracuję...