Koncert w plenerze

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Maciey
    Dopiero zaczyna
    • 2006
    • 16

    #1

    Koncert w plenerze

    Po raz pierwszy robiłem zdjęcia na koncercie... i w sumie nie mam co pokazać.
    Używałem 50II 1,8 oraz 28-105, czasy od 50 do 200 przy ISO od 400 do 800.
    Moja technika zawiodła, albo nieostre, albo nie doświetlone itp.
    Lampy niestety nie mam ...
    Czy możecie mi coś podpowiedzieć ?
    EOS 350D BG-E3 | EOS 300 BP-200 | EF 50/1.8 II | EF 28-105mm 3.5-4.5 | PENTACON 4/200 | RS-60E3 | 1 GB SanDisk II
  • aptur
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 3837

    #2
    Pokaż zdjęcia które Twoim zdaniem nie są dobre a być takie powinny.

    Komentarz

    • Maciey
      Dopiero zaczyna
      • 2006
      • 16

      #3
      Zamieszczone przez aptur
      Pokaż zdjęcia które Twoim zdaniem nie są dobre a być takie powinny.
      Nie uważam, że powinny - lecz bardzo bym chciał aby takie były.
      np.
      lub
      lub

      Prosze nie zwracać uwagi na kompozycje ...
      EOS 350D BG-E3 | EOS 300 BP-200 | EF 50/1.8 II | EF 28-105mm 3.5-4.5 | PENTACON 4/200 | RS-60E3 | 1 GB SanDisk II

      Komentarz

      • oszołom
        Początki nałogu
        • 2005
        • 301

        #4
        Jaką metodą mierzyłeś światełko ?
        Eos 1D Mark IV + maleńka szklarnia elek oraz jeden Zeiss:-D

        Komentarz

        • Maciey
          Dopiero zaczyna
          • 2006
          • 16

          #5
          Zamieszczone przez oszołom
          Jaką metodą mierzyłeś światełko ?
          Na początku punktowa w AF, potem doświadczenia ze zmianą od 50 do 200 przy ISO 400 i 800.
          Nie było światła "z przodu" tylko z góry i tyłu ... często dostawałem lampami w twarz
          EOS 350D BG-E3 | EOS 300 BP-200 | EF 50/1.8 II | EF 28-105mm 3.5-4.5 | PENTACON 4/200 | RS-60E3 | 1 GB SanDisk II

          Komentarz

          • aptur
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3837

            #6
            Koledze chodziło o to czy stosowałem pomiar matrycowy czy nie. IMO najlepiej sprawdziłby się centralnie ważony lub partial. Zdjęcie 1 i 3 wyglądają na lekko poruszone. Poza tym 28-108 przy tych przysłonach IMO może być lekko mydlany niestety.

            Komentarz

            • oszołom
              Początki nałogu
              • 2005
              • 301

              #7
              Dokładnie mi o to chodziło.
              Eos 1D Mark IV + maleńka szklarnia elek oraz jeden Zeiss:-D

              Komentarz

              • Maciey
                Dopiero zaczyna
                • 2006
                • 16

                #8
                Zamieszczone przez oszołom
                Dokładnie mi o to chodziło.
                Tak, matrycowy.
                EOS 350D BG-E3 | EOS 300 BP-200 | EF 50/1.8 II | EF 28-105mm 3.5-4.5 | PENTACON 4/200 | RS-60E3 | 1 GB SanDisk II

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #9
                  Bez lampy. Punktowy/obszarowy na twarz z -1EV, iso800 lub wiecej. Pilnuj by czas byl rozsadny. Zdjecia ktore pokazales sa niedoswietlone i poruszone. Przy 50 1.8 rozsadny czas na takie zdjecia to 1/100 - miedzy f 2.8 a f4 powinienes takie osiagac.

                  Ktorego trybu w aparacie uzywales?
                  Na obu szklach uzylbym Tv , 50 1.8 na 1/100 (iso800) 28-105 na 1/200 (iso1600) , ewentualnie odszumic.

                  Komentarz

                  • Maciey
                    Dopiero zaczyna
                    • 2006
                    • 16

                    #10
                    Zamieszczone przez Vitez
                    Ktorego trybu w aparacie uzywales?
                    Bardzo dziękuje za podpowiedź. Używałem TV. Dzisiaj mam ostatni dzień zdjęć, doszedłem do podobnych wniosków - lecz troche za poźno.
                    Kilkanaście ujęć nie da się już powtórzyć ...

                    Z bliska (ze sceny) robiłem ISO 400 + wew. lampa exp -0,5. - czy to dobry pomysł ?
                    czy korzystać ze światła scenicznego ?
                    EOS 350D BG-E3 | EOS 300 BP-200 | EF 50/1.8 II | EF 28-105mm 3.5-4.5 | PENTACON 4/200 | RS-60E3 | 1 GB SanDisk II

                    Komentarz

                    • chyrus
                      Początki nałogu
                      • 2005
                      • 436

                      #11
                      Ja zawsze robię na manualu. Parametry zależnie od oświetlenia na scenie. Dużo zależy od majstrów od świateł. Ostatnio fociłem sobie na koncercie, lecz oświetlenie było beznadziejne. Bezpośrednio nad mikrofonem zamontowali reflektor tak, że świecił wokalistce prosto na czoło. Musiałem wybierać: albo przepalić czoło i niedoświetlić wsio poniżej i potem wyciągać w PSie lub przepalić i w miarę naświetlić całość. Czasem dadzą dużo światła, czasem żałują. Nie widzę jednoznacznej recepty na focenie na koncertach. Mając cyfrę nie marnujesz $ na materiał i możesz kombinować ile wlezie.
                      digart

                      Komentarz

                      • Wats0n
                        Uzależniony
                        • 2006
                        • 996

                        #12
                        Niestety, muzycy na koncertach bywają dość ruchliwi, więc na czasach trzeba oszczędzać. Siłą rzeczy ISO idzie w górę, bez odszumiania nic się nie osiągnie, za to po odszumieniu i lekkim wyostrzeniu efekt potrafi być dość nienaturalny:Co nie zmienia faktu, że można się nieźle pobawić i poćwiczyć.
                        Tako rzecze Watson.

                        /// //Galeria przejściowa

                        Komentarz

                        • galesia

                          #13
                          co w tym zdjęciu nienaturalnego?

                          Komentarz

                          • Khazad
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 127

                            #14
                            Ostatno robiłem zdjęcia na koncercie T. Love. Strasznie ciemno było. Czasy na manualu 1/100 i f 2 ISO 1600. Na zmiane Sigma 24mm i Canon 50mm. Muzycy bywają naprawde ruchliwi na scenie. Koncerty są świetnym wydarzeniem do focenia.

                            Komentarz

                            • Wats0n
                              Uzależniony
                              • 2006
                              • 996

                              #15
                              Zamieszczone przez galesia
                              co w tym zdjęciu nienaturalnego?
                              Rozmiękczenie?
                              Pozbycie się szumów wymagało dość radykalnego działania, za to sharpenem wyostrzyłem rozmydlone na maksa krawędzie do granic. Może wynika to po prostu z nieudolnej obróbki?
                              Nie wiem.
                              Nie uważam, że fotka jest zła (w przeciwnym razie bym jej nie pokazał) ale wygląda niezdrowo.
                              Tako rzecze Watson.

                              /// //Galeria przejściowa

                              Komentarz

                              Pracuję...