synchronizacja z lampą

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Maciej
    Bywalec
    • 2005
    • 175

    #1

    synchronizacja z lampą

    Zmontowałem taki zestaw:
    Na statywie lampa błyskowa (stara, została mi jeszcze od analoga, napięcie w stopce 56V więc do 300D podpiąć bezpośrednio jej nie mogę), do lampy podłączony kabelek do gniazda zdalnego wyzwalania.
    Na drugiej stronie kabelka zamontowana jest fotocela. Fotocela włożona jest do czarnego pudełka od filmu i to pudełko (razem z fotocelą) nałożone jest (wyciąłem specjalny otwór w pudełku) na wysuniętą lampe w 300D.
    Teoretycznie nie powinno być problemu z synchronizacją ale niestety synchronizacji nie ma.
    Aparat w manualu, ostrość nastawiana ręcznie (żeby uniknąć ew. przedbłysków wspomagania ostrości) czas 1/30 (próbowałem różnych czasów nawet 1s).
    Moim zamiarem było żeby lampa w aparacie poprzez fotocele (schowaną w pudełku żeby jej światło nie wpływało na zdjęcie) odpalała lampe na kabelku.
    Tak się jednak nie dzieje i nie wiem już dlaczego. Wygląda jakby lampa odpalała za wcześnie.
    Mam wrażenie że brak synchronizacji tylko dlaczego??
    https://www.flickr.com/photos/80042060@N07/albums
  • rysiaczek
    Uzależniony
    • 2005
    • 897

    #2
    poczytaj o E-TTL'u. Wbudowana lampka błyska jeszcze _przed_ zrobieniem zdjęcia. Tak więc Twoje obserwacje są dobre. Odpala, tylko za wcześnie.
    Pkt 8 Regulaminu - niedozwolona stopka tu była...

    Komentarz

    • konradl
      Uzależniony
      • 2004
      • 980

      #3
      Niestety, tez mialem podobne problemy, i okazuje sie ze 300d ma przedblysk pomiarowy, nawet w manualu ktorego nie da sie wylaczyc.
      Jedynie co, to mozesz wczesniej zmierzyc ekspozycje wtedy wbudowana lampa blysnie pomiarowo wyzwalajac ta na fotoceli, a po paru s jak dodatkowa lampa sie naladuje nacisnij spust, wtedy bedzie tylko jeden wlasciwy blysk.

      nie jest to jednak zbyt wygodne, bo przed kazda fotka trzeba cala procedure powtarzac.

      Zeby pominac blysk pomiarowy musisz dokupic jaka zewnetrzna manualna lampe z malym napieciem i zamontowac ja na sankach. Mozna tez przerobic ta co masz na mniejsze napiecie, w jakims niedawnym watku ktos tu pisal jak to nalezy zrobic.

      Komentarz

      • Maciej
        Bywalec
        • 2005
        • 175

        #4
        Czyli d... blada - ten patent nie przejdzie bo E-TTL-lu wyłączyć nie idzie.
        Będę musiał poszukać innego sposobu.
        https://www.flickr.com/photos/80042060@N07/albums

        Komentarz

        • shaqi
          Początki nałogu
          • 2005
          • 448

          #5
          Zamieszczone przez Maciej
          Czyli d... blada - ten patent nie przejdzie bo E-TTL-lu wyłączyć nie idzie.
          Będę musiał poszukać innego sposobu.
          Jak e-ttl nie da sie wyłązyc???

          Lampe dajesz na manuala. Ustawiasz moc swiatła i jedziesz.
          Lampa na aparacie miga raz i lampa z fotocela jest synchro.
          Amator. Minolta 7+akcesoria, Canon 20D+ EF-S 18-55 II USM, EF-S 17-85IS, EF 50 1.8, M42 System+ Speedlights580EX. Dodatkowo 3lampy studyjne 200Ws.
          Moje gnioty http://www.fotopozytyw.prv.pl
          A tu mój główny profil działalności http://www.mepia.pl

          Komentarz

          • Maciej
            Bywalec
            • 2005
            • 175

            #6
            Ale w 300D nie ma tryba manual w lampie.
            https://www.flickr.com/photos/80042060@N07/albums

            Komentarz

            • Raff
              Uzależniony
              • 2005
              • 778

              #7
              Zamieszczone przez Maciej
              Moim zamiarem było żeby lampa w aparacie poprzez fotocele (schowaną w pudełku żeby jej światło nie wpływało na zdjęcie) odpalała lampe na kabelku.
              Jeśli chcesz odpalać drugą lampę z wbudowanej albo zamontowanej do 300D czyli pracującej w E-TTlu to ratuje Cię jedynie fotocela na drugi błysk. Możesz też jak radził Shaqi użyć lampy w manualu, albo lepiej w automatyce lampy (to zależy czy masz odpowiednią lampę na aparacie) do wyzwolenia drugiej lampy. E-TTLa w 300D istotnie wyłączyć nie idzie (przejście na manual czy automatykę lampy to nie wyłączenie E-TTLa). Wszyskie lustrzanki cyfrowe Canona pracują standardowo w E-TTL (co czasem przysparza kłopotów, niestety).

              Komentarz

              • Maciej
                Bywalec
                • 2005
                • 175

                #8
                Myśle, że nie ma co iść w tym kierunku.
                Właśnie zamówiłem w sklepie MOC'a do obniżenia napięcia lampy.
                Kupiłem też kostkę do lampy z gniazdem PC co mi rozwiąże brak tego gniazda w 300D.
                Po zmontowaniu powinno być OK - dzięki za wszelkie rady.
                https://www.flickr.com/photos/80042060@N07/albums

                Komentarz

                • Raff
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 778

                  #9
                  No tak - kostka z gniazdem pc rozwiąże problem Sam jej używam ale głównie zapiętej do fotoceli. Ale masz wtedy jedną lampę, bez pomiaru TTL, jedynie z włąsną automatyką (jeśli ją ma). Zależy co focisz... (?) A kilka źródeł (no przynajmniej dwa) światła to je to

                  Komentarz

                  • Maciej
                    Bywalec
                    • 2005
                    • 175

                    #10
                    Jedna lampa będzie odpalana kabelkiem a druga fotocelą.
                    Jedna lampa ma automatykę druga nie ale i tak obie będę odplalał na manualu.
                    Naświetlanie chcę kontrolować histogramem.
                    Chcę spróbować poeksperymentować ze światłem, trochę poćwiczyć i spróbować jakiś portret lub coś podobnego.
                    https://www.flickr.com/photos/80042060@N07/albums

                    Komentarz

                    • Raff
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 778

                      #11
                      A to przepraszam Pamiętaj o rozproszeniu światła - jakaś kalka techniczna, kubek plastikowy czy coś podobnego. Powodzenia w eksperymentach

                      Komentarz

                      • Maciej
                        Bywalec
                        • 2005
                        • 175

                        #12
                        A nie ma za co - jak już powiedziałem to będą moje pierwsze kroki i każda rada jest na wagę złota.
                        Pierwszym eksperymentem będzie instalacja układu do lampy - mam nadzieję, że mi się uda i nie spale aparatu.
                        Jeśli chodzi o rozpraszacze to zrobiłem sobie coś takiego:
                        Strona o fotografii. Galeria zdjêæ, porady, artyku³y, linki.

                        Na początek chyba wystarczy.
                        https://www.flickr.com/photos/80042060@N07/albums

                        Komentarz

                        Pracuję...