wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • jan pawlak
    Pełne uzależnienie
    • 2012
    • 4335

    #1

    wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

    Po przeczytaniu artykułu w EOS magazine o trybie zdjęć nocnych (EOS 650D, 700D, 70D, 6D) oraz wielokrotnej ekspozycji (6D, 5D3, 70D, 7D2) lub manualnym wykonywaniu kilku zdjęć "niedoświetlonych" z ręki by je zsumować na dobrze naświetlone zdjęcie nocne z niskim poziomem szumów zaciekawiła mnie ta metoda.

    Ma ktoś jakieś doświadczenia ?

    jp
    puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
    Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
    http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
    public.fotki.com/janusz-pawlak/
  • igor58
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 1872

    #2
    Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

    w neksie dobrze to działa, wręcz idealnie, w 6d jeszcze nie próbowałem

    Komentarz

    • Bechamot
      Pełne uzależnienie
      • 2012
      • 2512

      #3
      Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

      Zamieszczone przez jan pawlak
      Po przeczytaniu artykułu w EOS magazine o trybie zdjęć nocnych (EOS 650D, 700D, 70D, 6D) oraz wielokrotnej ekspozycji (6D, 5D3, 70D, 7D2) lub manualnym wykonywaniu kilku zdjęć "niedoświetlonych" z ręki by je zsumować na dobrze naświetlone zdjęcie nocne z niskim poziomem szumów zaciekawiła mnie ta metoda.

      Ma ktoś jakieś doświadczenia ?

      jp
      niedoswietlenie powoduje wzrost poziomu szumu.
      nie ma sensu niedoswietlac zdjec , czyli podnosic ich szum , po to by pozniej probowac go jakimis zabiegami obnizyc.

      w fotografii analogowej aby zlozyc negatywy nalezalo je niedoswietlic , dlatego ze gestosc optyczna sie sumowala i latwo bylo przekroczys maksymalna dopuszczalna.
      w fotografii cyfrowej nic sie samo nie sumuje .

      owszem mam doswiadczenia , mozna skladac poprawnie naswietlone zdjecia , nie powinny byc niedoswietlone.

      programowo udaje sie nieznacznie obnizyc szum.
      w aparatch FF uzysk jest nieznaczny , moze i widoczny - ledwie , ze - bez znaczenia.
      skladajac wiecej niz 3 , 4 zdjecia niestety wskutek minimalnego przesuniecia konturow dochodzi do coraz bardziej widocznego spadku ostrosci.
      przy 5 zdjeciach wyraznie widac , ze zdjecie jest mniej ostre od oryginalu
      w sumie nie warto w fotografii ogolnej - byc moze mialoby to sens dla aparatow z b mala matryca szumiacych , ale lepiej i wygodniej jest stosowac z wieksza matryca.
      w szumie dla fotografii ogolnej skorka nie warta jest wyprawy.stosuje sie w astrofotogtafii np.
      Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

      Komentarz

      • jan pawlak
        Pełne uzależnienie
        • 2012
        • 4335

        #4
        Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

        Zamieszczone przez Bechamot
        niedoswietlenie powoduje wzrost poziomu szumu.
        nie ma sensu niedoswietlac zdjec , czyli podnosic ich szum , po to by pozniej probowac go jakimis zabiegami obnizyc.

        w fotografii analogowej aby zlozyc negatywy nalezalo je niedoswietlic , dlatego ze gestosc optyczna sie sumowala i latwo bylo przekroczys maksymalna dopuszczalna.
        w fotografii cyfrowej nic sie samo nie sumuje .

        owszem mam doswiadczenia , mozna skladac poprawnie naswietlone zdjecia , nie powinny byc niedoswietlone.

        programowo udaje sie nieznacznie obnizyc szum.
        w aparatch FF uzysk jest nieznaczny , moze i widoczny - ledwie , ze - bez znaczenia.
        skladajac wiecej niz 3 , 4 zdjecia niestety wskutek minimalnego przesuniecia konturow dochodzi do coraz bardziej widocznego spadku ostrosci.
        przy 5 zdjeciach wyraznie widac , ze zdjecie jest mniej ostre od oryginalu
        w sumie nie warto w fotografii ogolnej - byc moze mialoby to sens dla aparatow z b mala matryca szumiacych , ale lepiej i wygodniej jest stosowac z wieksza matryca.
        w szumie dla fotografii ogolnej skorka nie warta jest wyprawy.stosuje sie w astrofotogtafii np.
        Tutaj jest skan strony z EOSmagaznie o tym sposobie, na dole z lewej dokładny namiar


        Proponuję napisz do Działu Rozwoju Canona by nie wyrzucali kasy w błoto, zaimplementowali tą funkcję w kilkunastu puszkach.
        Po prostu im to wytłumacz że to bez sensu, że źle robią

        jp
        Ostatnio edytowany przez jan pawlak; 45158.
        puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
        Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
        http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
        public.fotki.com/janusz-pawlak/

        Komentarz

        • igor58
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 1872

          #5
          Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

          w neksie program sam składa zdjęcia (z ręki), szum jest niezauważalny
          ta funkcja jest b. przydatna przy fotkach nocą w mieście bez statywu
          podejrzewam, że w 6d działa to podobnie
          bechamot, coś tam jednak się sumuje - rozumiem, że sam korzystałeś z tej funkcji, i nie piszesz "z czapy"...

          Komentarz

          • jan pawlak
            Pełne uzależnienie
            • 2012
            • 4335

            #6
            Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

            Zamieszczone przez igor58
            w neksie program sam składa zdjęcia (z ręki), szum jest niezauważalny
            ta funkcja jest b. przydatna przy fotkach nocą w mieście bez statywu
            podejrzewam, że w 6d działa to podobnie
            bechamot, coś tam jednak się sumuje - rozumiem, że sam korzystałeś z tej funkcji, i nie piszesz "z czapy"...
            Sporo robię nocą w mieście., w mojej puszce tej funkcji wprost nie ma.
            Oczywiście można przejść na M i samemu dobrać wartości i wykonać 4 zdjęcia i zlożyć je w DPP lub LR z kompensacją przesunięć.

            Z ciekawości będę testował jak to się spisuje choć mam "noktowizor".
            Szkoda, że są tylko 3 (C1, C2, C3) programowane, mam wszystkie "zajęte"

            jp
            puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
            Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
            http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
            public.fotki.com/janusz-pawlak/

            Komentarz

            • Bechamot
              Pełne uzależnienie
              • 2012
              • 2512

              #7
              Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

              Zamieszczone przez jan pawlak
              Tutaj jest skan strony z EOSmagaznie o tym sposobie, na dole z lewej dokładny namiar



              Proponuję napisz do Działu Rozwoju Canona by nie wyrzucali kasy w błoto, zaimplementowali tą funkcję w kilkunastu puszkach.
              Po prostu im to wytłumacz że to bez sensu, że źle robią

              jp
              nie da sie w ten psosob obnizyc szumu .

              masz dwie mozliwosci

              a) naswietlic jedno zdjecie prawidlowo np 1 sek

              lub

              b) naswietlic kilka zdjec np 5 kazde po 1/5 sekundy i je zlozyc.


              w przypadku b) dostaniesz wiekszy szum niz w przypadku a . to nie podlega dyskusji - tak musi byc.
              oczywiscie wynikowe zdjecie b bedzie mialo mniejszy szum niz kazde ze zdjec pojedynczych


              szum spada wg zaleznosci ( jesli kazde z nich ma ten sam szum) :

              szum wypadkowy = szum pojedynczych zdjec / pierwistek z liczby zdjec.


              czyli lepiej naswetlic jedno zdjecie dluzej niz kilka niedoswietlic.
              aby ograniczyc szum to sklada sie zdjeca poprawnie naswietlone - obserwuje sie leciutki spadek widzialnosci szumu dlaczego ?

              dlatego ze szum ma przypadkowy charakter i miejsca mocniej zaszumione zostaja oslabione przez mniej zaszumione. wypadkowo widzialnosc szumo spadnie.

              ale jednoczesnie ze wzrostem liczby skladanych zdjec obserwuje sie spadek rozdzielczosci - zdjecie robi sie coraz bardziej mydlaste.
              powyzwej ilus tam zdjec ( w praktyce kilka) calkowity bilans zaczyna byc ujemny , troche spada szum ale i pogorszyla sie ostrosc.


              metoda obnizania szumu przez skladanie jest znana i stosowana od dawna , ale niedoswietlanie zdjec pogarsza szum. Sklada sie zdjecia o mozliwie niskim szumie , czyli poprawnie naswietlone.

              byc moze ze dlatego wielokrotnie niedoswietlaja na zdjeciach robionych z reki aby skrocic czas naswietlania a tym samym nieporuszyc pojedynczych ujec.
              potem te zdjecia mozna zlozyc , zeby poprawic duzy szum wskutek niedoswietlenia kazdego z nich.
              taka metoda bedzie sluzyc nie obnizeniu szumu a uzyskania zdjecia nieporuszonego z reki na dluzszych czasach. - tutaj moze byc uzysk.


              przyjmij jako pewnik , ze przez niedoswietlenie i zlozenie kilku zdjec nie da sie szumu poprawic.
              da sie , jesli nawietlisz prawidlowo.
              Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.
              Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

              Komentarz

              • RobertON
                Pełne uzależnienie
                • 2012
                • 2194

                #8
                Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

                O długości ekspozycji i szumie do poczytania.



                Podsumowanie jest przekonujące:

                Autor

                mgr inż. Adam Popowicz ([email protected]) Wydział Automatyki Elektroniki i Informatyki, Politechnika Śląska

                Cytuję:

                Oczywiście kwestia poprawy jakości zdjęcia silnie zależy od stosunków poszczególnych stałych w matrycy. I tak dla matryc o bardzo niskim szumie w obrębię średnio silnych strumieni ciężko będzie zauważyć poprawę jakości wraz z wydłużaniem czasu ekspozycji kosztem zmniejszania ilości zebranych zdjęć. Jeżeli natomiast udział szumu elektroniki jest znaczny, a strumień fotonów niewielki poprawa ta będzie bardziej widoczna. Tak czy inaczej, skoro ZAWSZE zdjęcie o dłuższym czasie naświetlania da nam więcej informacji, warto je wykonywać, choćby z uwagi na miejsce na dysku podczas sesji oraz późniejszy nakład pracy przy przetwarzaniu dużej liczby zdjęć. Wyciągnijmy z tych rozważań jeden wniosek: póki starcza pojemności piksela, należy korzystać z naturalnego uśredniania wewnątrz studni potencjału (zdjęcie z długim czasem), a nie dzielić a potem składać ręcznie (matematycznie – w programie).
                Ostatnio edytowany przez RobertON; 47552.
                https://500px.com/robowert26

                Komentarz

                • Bechamot
                  Pełne uzależnienie
                  • 2012
                  • 2512

                  #9
                  Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

                  Zamieszczone przez RobertON
                  O długości ekspozycji i szumie do poczytania.

                  http://www.gliwice.ptma.pl/O_dlugosci_ekspozycji.pdf
                  no wlasnie , jest napisane dokladnie to co wczesniej napisalem i inaczej byc nie moze.
                  Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                  Komentarz

                  • RobertON
                    Pełne uzależnienie
                    • 2012
                    • 2194

                    #10
                    Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

                    Zamieszczone przez Bechamot
                    no wlasnie , jest napisane dokladnie to co wczesniej napisalem i inaczej byc nie moze.
                    I wypada się z tym zgodzić.

                    Pisał o tym m.in. A.A. Mroczek w "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym" i przedstawiał przykłady "ratowania" z cieni, choć nie było tam mowy o wielokrotnych ekspozycjach ale o szumach.

                    Kluczem do zagadnienia mogą być owe przetworniki, gdzie "...udział szumu elektroniki jest znaczny, a strumień fotonów niewielki...".
                    Czyli może to dać efekt w przypadku "szumiących matryc" APS-C i słabego światła zastanego, co chyba jest dość bliskie fotce w prezentowanym magazynie.
                    Wówczas widoczny skutek jakiś będzie.
                    Można spróbować to przeprowadzić doświadczalnie, ale ja jestem od doświadczeń z wypadków drogowych, a nie fotograficznych .
                    Ostatnio edytowany przez RobertON; 47552.
                    https://500px.com/robowert26

                    Komentarz

                    • igor58
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1872

                      #11
                      Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

                      JP, kup Nexa (tani), będziesz miał niezły fun, no i poczujesz słynną moc APS-C
                      na Twoje wyjazdy, a jeździsz dużo i daleko, będzie jak znalazł (no i wtedy możesz statyw zostawić w domu)
                      mam trzy cyfrowe lustrzanki (w tym 6D), a i tak używam czasem Nexa - polecam

                      Komentarz

                      • jan pawlak
                        Pełne uzależnienie
                        • 2012
                        • 4335

                        #12
                        Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

                        Zamieszczone przez RobertON
                        I wypada się z tym zgodzić.

                        Pisał o tym m.in. A.A. Mroczek w "Zdjęcia cyfrowe w oświetleniu zastanym" i przedstawiał przykłady "ratowania" z cieni, choć nie było tam mowy o wielokrotnych ekspozycjach ale o szumach.

                        Kluczem do zagadnienia mogą być owe przetworniki, gdzie "...udział szumu elektroniki jest znaczny, a strumień fotonów niewielki...".
                        Czyli może to dać efekt w przypadku "szumiących matryc" APS-C i słabego światła zastanego, co chyba jest dość bliskie fotce w prezentowanym magazynie.
                        Wówczas widoczny skutek jakiś będzie.
                        Można spróbować to przeprowadzić doświadczalnie, ale ja jestem od doświadczeń z wypadków drogowych, a nie fotograficznych .
                        Wiem tylko tyle "ile musiałem" o szumach, nic więcej.
                        Opisywana metoda polega na tym, ze mamy 4 zdjęcia o identycznej treści ale przypadkowych szumach które to zdjęcia sumujemy
                        Przypadkowość szumów powoduje że ich suma jest nie wiele większa od każdego ze składników sumy.
                        Tyle opis.

                        W PS zdjęcia ładnie się "składają, w DPP 4.1 nie ma niestety, tak jak w DPP 3.14 Compositing tool, a szkoda.

                        jp
                        puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                        Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                        http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                        public.fotki.com/janusz-pawlak/

                        Komentarz

                        • zysk
                          Pełne uzależnienie
                          • 2013
                          • 1120

                          #13
                          Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

                          Może doczekam się jakiejś fotki z ekspozycji wielokrotnej ,bo teorii już mam po ................ .
                          no to zaczepka:
                          Ostatnio edytowany przez zysk; 49586.
                          "http://www.canon-board.info/galerie-uzytkownikow-15/zysk-auto-moto-speed-i-inne-95489/"]galeria na CB[/URL]
                          7D2/10-640/2,8-5,6+YN568EXII

                          Komentarz

                          • jan pawlak
                            Pełne uzależnienie
                            • 2012
                            • 4335

                            #14
                            Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

                            Też bym chciał zobaczyć taką "klasyczną", gdy ciemno i czas powinien być rzędu 1/15 sec a jest np. 1/60, i jest suma 4 zdjęć.
                            Kogoś kto to już opanował, stosuje często.

                            jp
                            puste opakowania po EF 24-70/2,8 I, 580EX, GP-E2 oraz 2 statywy i pilot RMT-DSLR2
                            Sony A7R Mark III,[B] FE 1.8/20G, FE 1.4/35GM, 85mm 1:1.4 DG DN, FE 1.8/135GM,
                            http://www.dpreview.com/galleries/51.../photos#page=1
                            public.fotki.com/janusz-pawlak/

                            Komentarz

                            • Bechamot
                              Pełne uzależnienie
                              • 2012
                              • 2512

                              #15
                              Odp: wielokrotna ekspozycja, tryb zdjęć nocnych

                              Zamieszczone przez jan pawlak
                              Też bym chciał zobaczyć taką "klasyczną", gdy ciemno i czas powinien być rzędu 1/15 sec a jest np. 1/60, i jest suma 4 zdjęć.
                              Kogoś kto to już opanował, stosuje często.

                              jp
                              tutaj nie ma co opanowac.
                              kazdy HDR wykorzystuje to , z tym ze wprowadzajac do programu hdr najciemniejsze zdjecie czyli najbardziej niedoswietlone wprowadzasz najbardziej zaszumione zdjecie.
                              calosc moze miec duze szumy.
                              w wielu HDR programach mozesz zaznaczyc opcje redukcja szumow ( o ile pamietam ma to PM , ale glowy teraz nie dam , oloneo tez , ale cala masa programow na to pozwala ) i mozesz wprowadzic zdjecia tak samo naswietlone.

                              uzysk w szumach jest minimalny , dla aparatu FF bez znaczenia , natomiast spada rozdzielczosc.

                              sprawdzalem kiedys czesto , jako ze szukalem optimum dla zdjec nocnych, gdyz pokazuje w skali 80-100% .
                              chyba sampli juz nie mam , ale co za problem zrobic ?
                              uzysk praktycznie bez znaczenia.

                              to moze ma sens dla kompaktow.

                              dziasiejsze FF praktycznie szumia tak nieznacznie, ze nie jest szum w zdjeciach nocnych problemem.

                              nie pamietam bym kiedykolwiek mial potrzebe wyjscia w zdjeciach statycznych powyzej 800 iso , w scenach dynamicznych 3200 - 6400 wystarczaja , po redukcji wielkosci zdjecia do 50 % szumu nie widac . multiexpozycja nie jest konieczna.

                              o mam pod reka o ile pamietam iso 400 po co wiecej ?




                              ( jesli multiexpozycja to scena winna byc statyczna , gdyz inaczej nie zlozysz)

                              multiexpozycja w zastosowaniach naukowych - owszem - astrofotografia , nie tylko ze wzgledu na szumy , ale na .... podniesienie rozdzielczosci odwzorowania.
                              Ostatnio edytowany przez Bechamot; 45969.
                              Wszyskie zdjecia, za wyjatkiem 087, 088 mozna dowolnie, nieodplatnie kopiowac , powielac nawet bez podania zrodla.

                              Komentarz

                              Pracuję...