Cwiczenia fotograficzne

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Fotograf1995
    Bywalec
    • 2008
    • 210

    #1

    Cwiczenia fotograficzne

    Cześć, mieszkam we wsi pod Poznaniem. Interesuje mnie reportaż, fotodokument i , o ironio, fotografia uliczna. Chciałbym szlifowac codziennie swój warsztat, ale zabieranie ze sobą codzienne aparatu do miasta jest dość kłopotliwe. Na wsi wydaje mi się, ze nie ma czego fotografowac. Czy możecie polecić mi cwiczenia, które umożliwią mi rozwój ?
    Fotoreporter

    "Nauczyłem się, że nie da się fotografować ludzi, jeśli się ich choć trochę nie kocha i nie potrafi się dostrzec [...] ich światów."
  • jacek_73
    Pełne uzależnienie
    • 2010
    • 2587

    #2
    Jak na wsi nie ma ulic to faktycznie trudno o fotografię uliczną. Ćwiczenia bez aparatu? Chodź, patrz, obserwuj i myśl. Jak zaobserwujesz coś ciekawego spróbuj wrócić z aparatem i wykonać ujęcie. Jednak najlepiej zawsze mieć aparat przy sobie (choćby taki kieszonkowy).
    Jestę fotografę
    miszcz martwi się o podpis

    Komentarz

    • Fotograf1995
      Bywalec
      • 2008
      • 210

      #3
      Myślałem o ćwiczeniach, które mogę zrealizować w domu, na wsi. Z aparatem.
      Fotoreporter

      "Nauczyłem się, że nie da się fotografować ludzi, jeśli się ich choć trochę nie kocha i nie potrafi się dostrzec [...] ich światów."

      Komentarz

      • jacek_73
        Pełne uzależnienie
        • 2010
        • 2587

        #4
        W domu to można sobie podziwiać prace mistrzów...i myśleć dlaczego właśnie tak podeszli do tematu. Być może znajdzie się na forum ktoś kto poleci Ci fotografowanie linijek,...ale to niestety nie będę ja
        Jestę fotografę
        miszcz martwi się o podpis

        Komentarz

        • allxages
          Pełne uzależnienie
          • 2006
          • 2549

          #5
          Zamieszczone przez Fotograf1995
          Na wsi wydaje mi się, ze nie ma czego fotografowac.
          To jest zawsze ciekawe. Mieszczuchy myślą, że w mieście nuda i na wsi można coś dobrego zrobić. A jak ktoś mieszka na wsi to na odwrót. Dzieje się tak dlatego, że własne środowisko jest nam już tak opatrzone, że wydaje sie nieatrakcyjne.

          Stąd też bardzo dobrym ćwiczeniem jest walka o obraz u siebie. Próba wyszukania fragmentów nadzwyczajnych w zwyczajnym świecie. I to jest sposób na własny rozwój.

          Zamieszczone przez Fotograf1995
          Interesuje mnie reportaż, fotodokument i , o ironio, fotografia uliczna. Chciałbym szlifowac codziennie swój warsztat, ale zabieranie ze sobą codzienne aparatu do miasta jest dość kłopotliwe.
          Przy streetcie, ale i przy pozostałych interesujących Cię formach nie może być zdania "zabieranie ze sobą codzienne aparatu". Aparat musi być cały czas przy Tobie! I nie w plecaku czy cudownej torbie Lowepro którymi tutaj wszyscy się zachwycają. Musi być gotowy do użycia w każdej sekundzie. Na ramieniu, w ręce, na szyi, czy też malutki kompakt w kieszeni. Najlepiej bez dekla. Tak, żeby móc zrobić zdjęcie nie później niż w 2 sekundy po zauważeniu interesującej sytuacji.

          Komentarz

          • jacek_73
            Pełne uzależnienie
            • 2010
            • 2587

            #6
            Zamieszczone przez allxages
            ...Tak, żeby móc zrobić zdjęcie nie później niż w 2 sekundy po zauważeniu interesującej sytuacji.
            100% racji w tym jest z czego kluczem jest interesująca sytuacja - a ta zależy od głowy...niestety :-)
            Jestę fotografę
            miszcz martwi się o podpis

            Komentarz

            • allxages
              Pełne uzależnienie
              • 2006
              • 2549

              #7
              No, ale o tym już powiedziałeś Ty:

              Zamieszczone przez jacek_73
              W domu to można sobie podziwiać prace mistrzów...i myśleć dlaczego właśnie tak podeszli do tematu.

              Komentarz

              • najeli
                Uzależniony
                • 2008
                • 992

                #8
                Myślę, że na wsi spokojnie możesz zrobić świetny reportaż, nawet jeżeli "ulica" jest piaskowa.
                I tak jak pisał allxages -- najtrudniej jest na własnym podwórku. Mieszkam 10 min rowerem od starówki Gdańska, pracuję 3min od niej, parę razy łaziłam po niej z aparatem i jakoś tak... no nie wychodzi mi :P

                Poza tym zgadzam się z chłopakami: PATRZ, zauważaj ujęcia, niekoniecznie musisz mieć zdjęcia ze wszystkich. Potem wyćwicz takie używanie aparatu, żeby wszystkie nastawy zmieniać intuicyjnie, bez odrywania aparatu od oka (to możesz nawet w pokoju robić). Naucz się na co pozwalają Ci dane obiektywy, w jakich odległościach masz GO przy danych przesłonach.

                I myślę, że o wiele większym wyzwaniem będzie mimo wszystko zrobienie dobrego reportażu na wsi, gdzie ludzie jednak Cię zauważają bardziej, bardziej ich obchodzi co się dookoła nich dzieje (czytaj: trudniej będzie wejść w ich świat bez ingerowania w niego), niż w mieście, gdzie większość ludzi leci bez rejestrowania rzeczywistości dookoła siebie.
                www.najeli.pl * fb.com/najeli.fotografia
                C5 * C5d * C40d * C17-40/4L * C50/1.4 * C85/1.8 * C100/2.8L * C70-200/4L * Samyang 8mm * 430exII

                Komentarz

                • Sergiusz
                  Pełne uzależnienie
                  • 2008
                  • 2708

                  #9
                  Zamieszczone przez Fotograf1995
                  Cześć, mieszkam we wsi pod Poznaniem. Interesuje mnie reportaż, fotodokument i , o ironio, fotografia uliczna. Chciałbym szlifowac codziennie swój warsztat, ale zabieranie ze sobą codzienne aparatu do miasta jest dość kłopotliwe. Na wsi wydaje mi się, ze nie ma czego fotografowac. Czy możecie polecić mi cwiczenia, które umożliwią mi rozwój ?
                  Macie tam gdzieś spożywczy? Jak jest to i tematów nie zabraknie. http://sddroga.home.pl/autoinstalato...umb_l_ci_5.jpg
                  Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                  Komentarz

                  • jacek_73
                    Pełne uzależnienie
                    • 2010
                    • 2587

                    #10
                    A Ty co tak z tymi rowerami? Było chłopu zimno to się przykrył. Teraz się już na szczęście ociepliło to i widok będzie mniej częsty
                    Jestę fotografę
                    miszcz martwi się o podpis

                    Komentarz

                    • Sergiusz
                      Pełne uzależnienie
                      • 2008
                      • 2708

                      #11
                      Przypadek. Niezła kompozycja dlatego zapodałem linka. Wydaje mi się, że można polubić fotografowanie na wsi http://www.canon-board.info/showpost...8&postcount=43 Choć mnie ostatnio jakoś się tęskno zrobiło za tym całym miejskim bajzlem.
                      Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                      Komentarz

                      • Leon007
                        Pełne uzależnienie
                        • 2009
                        • 2875

                        #12
                        Idź na spacer po swojej wsi z gościem, znajomym z innej miejscowości, może nawet z miasta . Zobaczysz, ile Ci pokaże ciekawych rzeczy, na które nawet uwagi nie zwracałeś.
                        Nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.
                        Ja
                        Człowiek potyka się o kretowiska, nie o góry.
                        Konfucjusz

                        Komentarz

                        • Sergiusz
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2708

                          #13
                          Światło. Niech pokaże światło.
                          Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                          Komentarz

                          • darecky
                            Początki nałogu
                            • 2008
                            • 256

                            #14
                            fotograf1995, jak ci powiedziano tu i nie tylko tu, mieszczuchy chciałyby nie raz nie dwa zrobić jakieś repo na wsi, ot takie jak praca w polu, w zagrodzie, naprawa maszyn, ciekawe stare zabudowania i coś co w nich się dzieje, starsi ludzie, tacy ze zmarszczkami przy dojeniu krowy, czy zaganianiu bydła do obory. Tematów masz wiele, a ci którzy to robią znają się więc nie będą zwracać uwagi na twoje "farrmazony" z aparatem. Najwyżej się uśmiechną i już. Masz na wsi potencjał. W miasto możesz ruszyć w sobotę, czy niedzielę po południu na jakieś tam uliczne streety, czy też jakąś plenerową imprę dla mieszczucha.
                            W necie jest strona galerii na puocie. Można tam wysłać swoje repo pon nazwą "młodzież". Poszukaj w necie. Znajdź wokół siebie mnóstwo inspiacji, jak młodzi na wsi się bawią, jak spędzają czas, czy też jak pomagają w polu. Wybierz coś w całość i wyślij. Myślę, że jak przełamiesz stereotyp, że wokół mnie wieje nudą, to możesz sięgnąć po sukces. A sukcesowi pomożesz googlają w prace innych (Gudzowaty, Tomaszewski i cała rzesza młodych i zdolnych).
                            Aparat w dłoń i na koń ))
                            pozdrawiam

                            Komentarz

                            • Stafford
                              Dopiero zaczyna
                              • 2011
                              • 39

                              #15
                              Jako trening repo poleciłbym Ci fotografowanie wszelkiego rodzaju imprez okolicznościowych i religijnych, których przecież na wsi nie brakuje - szczególnie przy niedzieli

                              Próbuj też w sąsiednich gminach - możliwe, że spojrzenie świeżym okiem pozwoli Ci wzbudzić kreatywność. Wynikami pochwal się na forum.

                              Komentarz

                              Pracuję...