Lampy systemowe, studyjne modyfikatory światła, błyskanie w plenerze...

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • micles
    Zablokowany
    • 2006
    • 4359

    #1

    Lampy systemowe, studyjne modyfikatory światła, błyskanie w plenerze...

    Błyskanie w terenie staje się modne!

    Już chyba z 15 osób pytało mnie jak błyskam na moich ostatnich sesjach, zatem postanowiłem założyć nowy temat (nie, treść moich wypocin nie pasuje w całości do żadnego z bieżących wątków i myślę, że błyskanie lampami systemowymi z modyfikatorami studyjnymi jest godne osobnego wątku).

    P.S. Najbardziej pasuje to do wątku : http://canon-board.info/showthread.php?t=44408 ale nie do końca. Jeżeli jednak mod zdecyduje się na przeniesienie - nie pogniewam się.


    Sprzęt

    Większość ostatnich zdjęć powstała z użyciem następujących rzeczy :

    Canon Speedlite 580 EX II
    Ostatecznie nie zdecydowałem się na żadne lampy typowo studyjne z kilku powodów :
    1) brak HSSa = brak możliwości focenia z otwartą przysłoną (chyba że filtry ND, ale przy mocnym ND słabo się patrzy przez wizjer i AF też wymięka)
    2) potrzeba prądu - albo agregat, albo Tronix (oba rozwiązania drogie i ciężkie), albo Quantuumy Dual Power i akumulator samochodowy (albo kilka ichnich battery packów)
    3) ciężar, awaryjność, ...
    A zaletą jest tylko większa moc. O ile - nie wiem. Ale rozwiązania bardzo mocniejsze od 580tki z pewnością są nie na moją kieszeń.



    Softbox F&V 60x90 z mocowaniem Bowensowskim
    (przyszłościowo pasuje do większości tanich lamp studyjnych)



    Statyw W806
    (ten z AFE jest chyba jakiś lepszy niż ten z fripersa, przynajmniej patrząc po specyfikacjach na obu stronach)





    Uniwersalny uchwyt przegubowy
    Jest jednym ze sposobów umożliwienia sobie pochyłów softboxa (góra/dół). Mocujemy go do softboxa domowym sposobem.



    BK-3
    Alternatywny (hmm, to chyba domowy powinien być alternatywny ^^) sposób mocowania wszystkiego do kupy. Wygodne, oryginalne, szybkie i przede wszystkim wygląda dobrze.
    Drugim argumentem za BK-3 jest możliwość wymiany modyfikatora (na na przykład stripa albo beauty disha). Przy mocowaniu DIY trzeba przekładać lampę/lampy, a także do każdego modyfikatora robić osobne mocowanie statywowe. Wady : Chyba więcej niż 1 lampa się tam nie zmieści.



    Do mocowania lampy do softboxa (w przypadku nie zdecydowania się na BK-3) możemy użyć czegokolwiek elastycznego - byle się trzymało i było szybko. Ja używam kawałka gumy wyciętego z dętki samochodowej (taka gumka recepturka XXL), albo czasami szelek od spodni



    Można być bardziej pro i kupić sobie :
    Ball Bungees




    Mój zestaw wygląda tak :

    Od góry : mocowanie Bowensowskie softboxa, drut stalowy, powbijane gwoździe w celu usztywnienia wiązania z drutu, blacha w kształcie L, 2 śruby (górna korzysta z gwintu, w który zazwyczaj przykręca się śrubę zabezpieczającą coś, co wkładamy do uchwytu od góry (z trzpieniem oświetleniowym), a dolna jest wsadzona tam, gdzie zazwyczaj przychodzi parasolka), uniwersalny uchwyt parasolkowy, statyw oświetleniowy.

    Robocizna : obkręcić drut wokół blachy i mocowania softboxa, wywiercić drugą część dziury (dla górnej śruby), poskładać wszystko do kupy








    Zestaw Panka :

    Inne podejście do tematu zaprezentował Pank : nagwintował jedną z nieużywanych dziur softboxa i wkręcił tam trzpień oświetleniowy, który wkłada do uchwytu przegubowego. Ball bungees i 3 lampy w akcji :


    (różnica między 1 lampą a dwoma to 1EV (taką samą ekspozycję będziemy mieli z jedną lampą na 1/1 jak z dwoma na 1/2) a jak do tego trzecią dorzucić, to na chłopski rozum już tylko 0,5EV więcej niż tylko te dwie. (kolejne 1EV, czyli razem 2EV więcej niż jedna lampa byłoby dopiero przy czterech sztukach)



    Systemy komunikacji aparat-lampa :

    Z góry zakładam, że niżej rozważane sposoby łączenia aparatu z lampą mają za zadanie przenosić E-TTL, głównie w celu możliwości zmiany mocy lampy z poziomu aparatu, używania HSSa i de facto samego pomiaru E-TTL.

    Lampa jest u mnie połączona z aparatem za pomocą kabla E-TTL przedłużanego przedłużaczem PS/2 (przeciąłem kabel ettl na środku, przeciąłem krótki przedłużacz PS/2 tuż przy wtyczkach, połączyłem odpowiednio kolorami, zabezpieczyłem koszulką termozgrzewalną i taśmą izolacyjną.) Najczęściej używam przedłużacza PS/2 10m (w większości przypadków wystarcza - na FF na 200mm mieści się cała sylwetka w pionie, jest jeszcze trochę zapasu), czasami podpinam jeszcze 3m i 5m.

    Można (tak jak pank) używać znacznie wygodniejszego rozwiązania : Radiopopperów. Jak na razie nie spotkałem się z negatywną opinią odnośnie działania tego urządzenia, w przeciwieństwie do nowych PocketWizardów.
    Jednakże Radiopoppery wymagają dodatkowo lampy (bądź ST-E2) na aparacie, jako master.

    Co do Pocketów - nie wypowiadam się. Już samo to, że było słychać negatywne opinie użytkowników, na jakiś czas zdyskredytowało ten system w moich oczach (chociaż Zone Controller i analogowa możliwość regulacji mocy 3 grup lamp wydaje się być kusząca ^^)


    Cennik :

    580 EX II : 1600zł
    Softbox : 105zł
    Statyw W806 : 72zł
    Uniwersalny uchwyt przegubowy : 40zł
    BK-3 : 100zł
    Ball Bungees : 15zł za 3szt
    RadioPoppery : 250$ za 1szt
    ST-E2 : 900zł (lepiej już chyba kupić jakąś starszą lampę z funkcją master : )
    550EX : 850zł (używka w bardzo zadbanym stanie, na allegro)


    Parametry :

    Objętość :
    Statyw - wiadomo.
    Softbox - długość - długość jednego z czterech drutów, czyli trochę poniżej 50cm, szerokość - średnica tej srebrnej oprawki, ja wiem, coś koło 10-15cm.
    Kabel/Radiopoppery/etc - mało.
    Lampa - wiadomo.

    Waga :
    Statyw - 2165g
    Softbox - Więcej niż 1kg, mniej niż statyw.
    Reszta - wiadomo.

    Czas :
    Statyw - 30s.
    Softbox - 5min bez napinki.
    Kabel - dłuugo oj długo. Często jest poplątany ^^

    P.S. Często przemieszczając się z miejsca na miejsce nie składam softboxa tylko wrzucam go do bagażnika, albo na tylne siedzenie.

    W praktyce :

    Ostre słońce
    Jeżeli robimy w ostrym słońcu, ustawiamy na lampie maksymalną moc 1/1, włączamy HSS, przysłona na maxa otwarta (to nie jest sztywna reguła, aczkolwiek każdy wie, że im płytsza GO, tym fajniejsza fota się wydaje i po to kupujemy te cholerne Lki), czas dostosowany do ambientu. Oceniamy, czy mamy wystarczająco mocy. Jak nie, to dajemy lampę bliżej, albo rezygnujemy z HSS ustawiając czas x-sync aparatu i przymykając przysłonę do odpowiedniej wartości (zyskując tym samym 2 i 1/3 EV mocy lampy dzięki wyłączeniu HSS)
    P.S. Nie wiem dlaczego, ale przy włączonym HSS na lampie i czasie 1/200 na 5d2 (które jest x-sync'kiem aparatu) lampa błyska w HSSie. Dlatego też albo wyłączamy HSS na lampie, albo ustawiamy na 1/160.

    Cień
    Jeżeli robimy w mniej wymagających warunkach (w cieniu), to najpierw ustawiamy sobie parametry ekspozycji bez lampy. Z reguły pomimo otwartej przysłony, czas w takich sytuacjach będzie dłuższy niż x-sync aparatu, więc mamy dodatkową moc lampy, więc możemy ją odsunąć od modelki, albo zmienić jej nastawy, żeby się nam szybciej ładowała i później rozładowała akumulatorki.

    Indoor/Noc
    W sytuacjach krytycznych (bardzo ciemno) nadal ustawiamy ekspozycję najpierw bez wpływu lampy, na przykład podbijając iso. Później dorzucamy lampę. Czasami jednak błysk na 1/128 mocy jest zbyt mocny (tak, zdarzało mi się). Wtedy albo odsuwamy lampę, albo przymykamy przysłonę/zmniejszamy iso wydłużając odpowiednio czas ekspozycji (by mieć takie same natężenie światła zastanego, o którym zadecydowaliśmy na samym początku). Należy jednak pamiętać, że przy dłuższych czasach naświetlania istnieje możliwość poruszenia zdjęcia. Jednakże jeżeli na modelkę pada stosunkowo mało światła zastanego (w porównaniu do tła) to możemy zaryzykować długi czas, bo tło poza głębią ostrości może być nieznacznie poruszone. Przy poruszeniu (w niektórych sytuacjach) będą jednak widoczne charakterystyczne obwódki dookoła postaci, zatem ogólnie odradzam nieświadomym stawiania w ciemno na taki wariant.

    Setupy oświetleniowe :

    Moim podstawowym setupem oświetleniowym w plenerze w słońcu jest użycie słońca za plecami modelki jako hairlight/konturowe i softboxa z przodu i z boku modelki (45 stopni od osi modelka-aparat) jako światło główne. Od tego zaczynam. Jeżeli widzę, że cienie są zbyt drażniące - przybliżam lampę do osi aparatu. Jeżeli widzę, że niebo jest przepalone - przybliżam lampę do modelki i skracam czas. Jeżeli softbox wchodzi już w kadr, moc na lampie jest 1/1, a nadal chcę mieć płytką GO, to za cenę twardszych cieni ściągam jeden z dyfuzorów softboxa. Jeżeli nadal niebo jest przepalone - rezygnuję z płytkiej GO, a tym samym z HSSa.

    Przy portrecie można również próbować z softboxem tuż nad aparatem - daje wyraziste cienie pod nosem i brodą.

    W cieniu zazwyczaj staram się nie przesadzać z proporcjami błyskowe:zastane - w końcu tło też musi być widoczne.

    __________________________________________________ ______________

    Chyba tyle ode mnie, mam nadzieję, że zebrałem wszystkie ważne informacje odnośnie strobowania w plenerze lampami systemowymi ze studyjnymi modyfikatorami światła.

    Proszę również czujących się dobrymi w tej tematyce (pank, sebcio80, MMM, MarcinG, hmm-ktobytamjeszcze... ^^) o podzielenie się swoim doświadczeniem w tych tematach (może być również i z parasolkami, albo z gołymi lampami...)

    W razie pytań : śmiało. Chętnie odpowiem tutaj, żeby mieć gdzie odsyłać ludzi, którzy się mnie pytają o wszystko co rusz na PW :P
  • sweetek
    Bywalec
    • 2009
    • 166

    #2
    Bardzo dobre opracowanie...
    Ja ze swojej strony mogę polecić do wyzwalania lamp Pixle TR-332,
    Używam 4 lamp (430 EXII) i 2 body (40d i 5dMKII) i sprawują się zaskakująco świetnie. W pełni działający ETTL, odległość wystarczająca (nigdy do tej pory mi nie zabrakło), koszt nieduży.
    pozdr.
    s.
    gg: 6096145

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #3
      W sumie najbardziej nadaje się do działu Tips & Tricks ale ponieważ nie spełnia norm formatowania (temat itp) to na razie przeniosłem tutaj...

      Komentarz

      • micles
        Zablokowany
        • 2006
        • 4359

        #4
        Zamieszczone przez Vitez
        W sumie najbardziej nadaje się do działu Tips & Tricks ale ponieważ...
        ...często moje posty, pomimo że chyba sensowne - niestety nie zostawały zaakceptowane do publikacji i już na T&T się dość sparzyłem.
        Zamieszczone przez Vitez
        nie spełnia norm formatowania (temat itp)
        Chodzi tylko o #numerek w temacie? Szukałem jakiś norm, ale w regulaminie T&T nic nie ma...

        Komentarz

        • Vitez
          zło konieczne
          • 2004
          • 19804

          #5
          Zamieszczone przez micles
          ...często moje posty, pomimo że chyba sensowne - niestety nie zostawały zaakceptowane do publikacji i już na T&T się dość sparzyłem.
          Od dłuższego czasu tym podforum opiekuje się (akceptując/odrzucając wątki) Janusz Body. Może macie ze sobą na pieńku?

          Chodzi tylko o #numerek w temacie? Szukałem jakiś norm, ale w regulaminie T&T nic nie ma...
          W sumie wygląda na to że tylko o numerek chodzi...

          Komentarz

          • micles
            Zablokowany
            • 2006
            • 4359

            #6
            Zamieszczone przez Vitez
            Od dłuższego czasu tym podforum opiekuje się (akceptując/odrzucając wątki) Janusz Body. Może macie ze sobą na pieńku?
            A może zadawałem za trudne pytania...
            Zamieszczone przez Vitez
            W sumie wygląda na to że tylko o numerek chodzi...

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #7
              Zamieszczone przez Vitez
              Od dłuższego czasu tym podforum opiekuje się (akceptując/odrzucając wątki) Janusz Body. Może macie ze sobą na pieńku?
              A wróć. Przejrzałem całe podforum Tips & Tricks i nie zauważyłem ani jednego wątku przez Ciebie tam założonego i nie zaakceptowanego.
              Może sobie wyobrażasz że wątki tam trafiają inaczej niż jak to się naprawdę dzieje?
              Myślisz że wystarczy napisać gdziekolwiek wątek i liczyć na to że będzie taki cudowny, że go ktoś ponumeruje i przeniesie do T&T?
              Nie - trzeba samemu założyć tam wątek, z odpowiednim numerkiem, i czekać czy będzie zaakceptowany czy nie.

              Komentarz

              • micles
                Zablokowany
                • 2006
                • 4359

                #8
                Wątek chyba jeden mi zaakceptowali, ale kilku postów z pytaniami w dotychczasowych wątkach chyba już nie. Dawno to było i od tamtego czasu forum moderowane jest uznawane przeze mnie jako read-only.

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #9
                  A i jeszcze jakbyś był ciekaw - znalazłem od 2007 roku aż trzy Twoje posty nie zaakceptowane do publikacji... no no, rzeczywiście powód by się sparzyć...
                  Szczerze - strasznie dziecinny jesteś ... nadal.

                  Komentarz

                  • micles
                    Zablokowany
                    • 2006
                    • 4359

                    #10
                    No! Nie lubię pisać do szuflady. Nad tym powyżej siedziałem chyba z godzinę i pewnie z rok temu nie pomyślałbym o co-jakiś-czas-ctrl+c&ctrl+v-do-notatnika i zdenerwowałbym się, gdybym wysłał wątek do zaakceptowania i nie ujrzał go już więcej...

                    Dobra, teoretyzowania już dosyć - jeżeli uważasz, że jest sens, to przeklej do T&T i dodaj z łaski swojej numerek...

                    Komentarz

                    • sebcio80
                      Pełne uzależnienie
                      • 2005
                      • 2655

                      #11
                      No to i ja dopiszę trochę, bo faktem jest, że posiadam trochę różnych zabawek do błyskania w plenerze i cały czas coś dokupuje.

                      Do niedawna moim głównym setupem były dwie lampy 580EX II w parasolce 100cm odbijającej/softboxie:
                      AFE jest firmą handlową prowadzącą sprzedaż hurtową i detaliczną Akcesoriów Fotograficzno-Elektronicznych.


                      Zalety parasolki to bardzo miękkie rozproszone światło, bardzo szybka instalacja, ale wadą jest spora strata mocy. Czasami jak tej mocy brakowało zakładałem transparentna parasolkę 90cm. Jednak z takową trzeba bardzo uważać, bo jest strasznie podatna na wiatr.


                      Lampy wyzwalam przez Pocketwizardy z E-TTL, a uchwyt do mocowania lamp to dość drogi Lastolite Triflash:
                      http://www.lastolite.com/triflash-brackets.php

                      Zalety PW to przede wszystkim większa moc w HSS na 1D3 o jakieś 1,5EV. Więc używając dwóch 580EX siła błysku jest taka jakbym używał pięciu takich lamp! Inne zalety PW to niezawodność, przeniesienie E-TTL. Z niecierpliwością czekam na Zone Controller, który bardzo mocno rozszerzy możliwości tych wyzwalaczy.
                      Co do uchwytu, a dokładnie mocowania to niestety nie jest najlepszy pomysł, gdyż jedyną wadą PW jest badziewne wykonanie stopek, które dość łatwo się łamią. Zdecydowanie lepiej jest mocować odbiorniki na śrubę statywową.

                      Jako kontrę do głównego setupu używałem najczęściej gołej 580EX II na lekkim statywie (o tym niżej), czasami zakładałem parasolkę transparentną. PW dwóch tym wypadku mocowałem śrubą do uchwytu przegubowego:
                      AFE jest firmą handlową prowadzącą sprzedaż hurtową i detaliczną Akcesoriów Fotograficzno-Elektronicznych.


                      Używam dwóch rodzajów statywów.
                      Pierwszy wysoki i dość ciężki (nieco przez to odporniejszy na wiatr):
                      AFE jest firmą handlową prowadzącą sprzedaż hurtową i detaliczną Akcesoriów Fotograficzno-Elektronicznych.


                      Drugi to niższy i leciutki:
                      Lekki statyw oświetleniowy z aluminium, o maksymalnej wysokości pracy 225cm i udźwigu do 2,5kg. Ze względu na niską wagę znakomicie się nadaje do domowego lub

                      Ten świetnie nadaję się jak używamy gołej lampy bez modyfikatora.

                      Mam jeszcze softbox strip 180x40cm – uzywam go jednak tylko we wnętrzach.
                      Jak go mocowałem? Dość proste i tanie rozwiązanie.
                      Do statywu oświetleniowego mocuje uchwyt przegubowy. A do softboxa uchwyt/imadełko:
                      AFE jest firmą handlową prowadzącą sprzedaż hurtową i detaliczną Akcesoriów Fotograficzno-Elektronicznych.

                      Całość łączę i gotowe. Lampy do softboxa mocuje jak Pank pokazał powyżej:





                      To, co opisałem wyżej to mój sprzęt do dziś… bo właśnie przed chwilą przyszła do mnie paczka.

                      Zakupiłem dwa softboxy z szybkim montażem:
                      100x70cm, który będzie moim głównym modyfikatorem:


                      I Oktę 90cm, która będzie mi służyć jako kontra a także do portretów, aby uzyskać lepsze odbicie w oczach, chociaż wiem, że najlepsze do tego jest beauty dish, który kiedyś dokupię:


                      Te softboxy są naprawdę rewelacyjne, rozkładamy je jak parasolki, szybko i bez problemów. Przydatne w sesjach gdzie się przemieszczamy w plenerze autem. Po złożeniu zajmują jednak nieco więcej miejsca (taki tobołek) jednak dla osób dysponujących autem to nie powinno stanowić żadnego problemu. Kupiłem je myśląc nieco o przyszłości, w której zamierzam zakupić jakieś lampy studyjne z akumulatorami. Będę je chciał wyzwalać z krótkimi czasami przez PW, bo to kolejna zaleta Pocketwizardów. Bez kombinowania z fotocelą, można lampy studyjne wyzwalać z każdym czasem.

                      Softbox 100x70cm będę mocował tak samo jak opisany powyżej 180x40cm. Będę świecił przez niego dwoma lampami 580EX II.
                      Drugi softbox będę używał z jedną lampą. Montować go będę przez uchwyt BK-3:
                      http://www.foto-tip.pl/sklep/images/...big/BK-3-3.jpg
                      Ten uchwyt, który też dopiero dziś do mnie przyszedł to świetna sprawa.
                      Moje wątki na forum: sport | fashion
                      | R5 | 5D3 | 16-35L II | Sigma 24 Art | Sigma 50 Art | Sigma 105 Art | Sigma 120-300 2.8 OS |

                      Komentarz

                      • micles
                        Zablokowany
                        • 2006
                        • 4359

                        #12
                        Dzięki za kolejną paczkę wiedzy! Bardzo dobrze się to czyta, aż chce się błyskać :P

                        Jakie lampy rozważasz? Quantuumy? Czy są jeszcze jakieś inne typowo na akumulatory, ale w przystępnej cenie?

                        Komentarz

                        • Sergiusz
                          Pełne uzależnienie
                          • 2008
                          • 2708

                          #13
                          Ciekawy wątek. Są pewne lampy studyjne, które synchronizują w trybie HSS tyle, że powinna być jedna lampa dedykowana jako wyzwalacz. Do oświetlenia ludzi w plenerze wystarczy spokojnie jedna lampa.
                          Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                          Komentarz

                          • micles
                            Zablokowany
                            • 2006
                            • 4359

                            #14
                            Sergiusz, tutaj to już się nie produkuj, co?

                            Pockety rozgryzły cały system komunikacji E-TTLowej i dzięki temu mogą teraz robić co chcą, dlatego można nimi wyzwalać lampy studyjne z HSSem.

                            Komentarz

                            • Sergiusz
                              Pełne uzależnienie
                              • 2008
                              • 2708

                              #15
                              Ja nie mam pocetów i działa. Wystarczy mi jedna stara lampa z HSS i synchronizuje całe studio na 1/8000 sek
                              Nie ogranicza mnie wyobraźnia ponieważ jej nie posiadam.

                              Komentarz

                              Pracuję...