technika robienia zdjęć ... w ciemni :)

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • tnts

    #1

    technika robienia zdjęć ... w ciemni :)

    Cześć,

    Odnośnie techniki robienia zdjęć. Mam nadzieje że znajdzie się jakiś doświadczony "ciemniak"
    - Jakie macie patenty na płukaniu barytu i suszenie (format 30x40 i większy)? (u mnie odbitki leżą w wodzie po kilkanaście godzin - co pare godzin wymiana wody)
    - Jak rozpłaszczyć duże arkusze bez maskownicy? (u mnie plaster dwustronny na stole, ale nie podoba mi się ta metoda)
  • Mikol
    Bywalec
    • 2009
    • 105

    #2
    polecam zajrzeć tu myślę,że większa szansa na odpowiedź

    ad2. ja osobiście przyklejam taśmą po krawędziach, ale wolałbym mieć maskownice 30x40

    Komentarz

    • iktorn92
      Uzależniony
      • 2007
      • 605

      #3
      baryt z reguły suszy się na szybie, jest do tego odpowiednia papierowa taśma... a metody płukania ma kazdy swoje z tym ze nie wiem po co robisz to przez kilkanascie godzin ;|
      Flickr
      Portfolio Ślubne

      Komentarz

      • DGV
        Dopiero zaczyna
        • 2007
        • 26

        #4
        co do mocowania - próbował ktoś kiedyś z podsysem (jak np w stołach do sitodruku) ? cichobieżny wentylator kanałowy + odpowiednio przygotowany blat.
        len patentowany :wink:
        EoS40D + 24-105L IS +50 1,8 + zapał

        Komentarz

        • tnts

          #5
          właśnie myślałem o takim "zassaniu" papieru ale wydaje mi się że to może bardziej przeszkadzać niż pomagać bo papier może wpaść wibracje.
          Chyba za bardzo kombinuje. Papier, taśma i pod powiększalnik.

          Płukanie: Wiele godzin dlatego że nie mam jak wprawiać papieru w ciągły ruch więc skuteczność płukania gorsza.

          Komentarz

          • iktorn92
            Uzależniony
            • 2007
            • 605

            #6
            Ale skąd Ty wytrzasnałes info zeby płukać kilka godzin? Owszem dłuzej niz plastik czyli z 10-15 minut ale nie godzin....
            Flickr
            Portfolio Ślubne

            Komentarz

            • firley
              Bywalec
              • 2006
              • 135

              #7
              Na pewno jest dobrze wypłukane Co do płukania, niech sobie powolutku woda przepływa przez kuwetę, czyli ustawiasz pod kranem jeden róg kuwety, tak żeby w przeciwnym był "dziobek" z którego się wylewa - wtedy nie mam miejsca w którym woda stoi.
              Co do taśmy - taśma z klejem kostnym
              Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć...

              Komentarz

              • tnts

                #8
                O taśmie wiadomo, mam i używam - o kuwecie też wiem... ale....

                Czytałem kiedyś o standardach obróbki archiwalnej i tam płukanie w cieknącej wodzie miało trwać, nie pamiętam już dokładnie, chyba z 3h.
                No i jest też problem z rachunkiem za wodę i ograniczeniami - jedno zdjęcie 30x40 w jednej kuwecie

                Myślałem o zbudowaniu sobie jakiegoś rusztowania (jak gril) na zdjęcia, zanurzaniu tego w wodzie i mieszaniu wody jakąś metodą mechaniczną... ale cyfra mnie rozleniwia

                Komentarz

                • piday
                  Coś już napisał
                  • 2008
                  • 94

                  #9
                  Zamieszczone przez tnts
                  Cześć,

                  Odnośnie techniki robienia zdjęć. Mam nadzieje że znajdzie się jakiś doświadczony "ciemniak"
                  - Jakie macie patenty na płukaniu barytu i suszenie (format 30x40 i większy)? (u mnie odbitki leżą w wodzie po kilkanaście godzin - co pare godzin wymiana wody)
                  - Jak rozpłaszczyć duże arkusze bez maskownicy? (u mnie plaster dwustronny na stole, ale nie podoba mi się ta metoda)
                  Użyć maskownicy albo przykleić. Niektórzy praktykują delikatne zmoczenie, ale to chyba nie każdy papier lubi, albo szybę (trudne w obsłudze i mogą być odbicia).

                  Zamieszczone przez DGV
                  co do mocowania - próbował ktoś kiedyś z podsysem (jak np w stołach do sitodruku) ? cichobieżny wentylator kanałowy + odpowiednio przygotowany blat.
                  Zamieszczone przez tnts
                  właśnie myślałem o takim "zassaniu" papieru ale wydaje mi się że to może bardziej przeszkadzać niż pomagać bo papier może wpaść wibracje.
                  Znane i powszechnie stosowane (przynajmniej za granicą). Jeżeli wentylator będzie wydajny i otwory nie za duże, to nic nie będzie złego się działo. Google: vacuum easel.

                  Zamieszczone przez tnts
                  Papier, taśma i pod powiększalnik.
                  Tak robi wielu moich znajomych i są zadowoleni.

                  Komentarz

                  Pracuję...