Sesja zdjęciowa, western.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Barto93

    #1

    Sesja zdjęciowa, western.

    Witam,

    Słowem wstępu, przepraszam jeżeli w złym temacie zamieściłem ten wątek

    Po raz pierwszy mam do czynienia z fotografią stylizowaną, a mianowicie sesją zdjęciową więc jako totalny amator w tej sprawie potrzebuję pomocy i porad.
    Sprawa wygląda tak, zespół muzyczny (blues/rock) wpadł na pomysł wykonania sesji zdjęciowej w stajni. Wszystko ma być stylizowane na western. Proszę o jakieś fajne pomysły, porady może jakieś doświadczenia, zdjęcia również mile widziane.

    Pozdrawiam serdecznie
  • wojkij
    Pełne uzależnienie
    • 2007
    • 1915

    #2
    Jakiś sprzęt do świecenia masz? Jeśli nie to czarno tą sesje widzę...
    www.kwapisz.org

    Komentarz

    • zuczek
      Początki nałogu
      • 2008
      • 282

      #3
      No przydałoby Ci się studio przenośne .. flashe na statywach .. światła kierunkowe .. parasolki .. blendy .. softboxy ..
      www.fotoadam.eu
      FF | 40D | s 50 1.4 | ef 24-105L 4IS | 2x430ex | 550R |

      Komentarz

      • Barto93

        #4
        Nie, nic w tym stylu, wszystko zależy od pogody. To jest czysto koleżeńska umowa

        Komentarz

        • kasprzak
          Bywalec
          • 2008
          • 189

          #5
          Moim zdaniem zależy jakie oczekiwania mają Twoi znajomi/grupa której będziesz pstrykał te zdjęcia.
          Pogoda nie tyle odgrywa tutaj ważną rolę co właśnie niestety sprzęt i lokalizacja.
          Można podjechać do stadniny koni, którą masz niedaleko, albo wybrać taką, która chociaż trochę ma taki klimat, zrobić napisy czcionką typu SALOON itp. i nakleić.
          Podjechać do teatru, czy innej firmy wypożyczającej stroje.
          Co do światła to myślę, że potrzebne są dodatkowe światła: 2-3 lampy na statywach z parasolkami/softboxami i może 2 halogeny lub inne źródła dodatkowego światła stałego. Do tego dwóch pomocników z blendami.
          Dodatkowo bardzo fajnie by było jakbyś miał też 2 koleżanki, którym dobrze wychodzi makijaż i trochę przypudrują nosek modelom.
          Najlepiej podzielić sobie na dwie części sesji: typowo zaplanowana, wyreżyserowana i luźna - z jajem.

          Moim zdaniem profi wyszła sesja tkacz'a i gary'ego, którą pozwolę sobie przytoczyć:
          http://canon-board.info/showthread.php?t=51986

          Generalnie, wszystko zależy od rozmachu przedsięwzięcia i podejścia do tematu, a także przeznaczenia zdjęć - czy to zdjęcia do WWW, czy zdjęcia na jakiś plakat, czy dla nich itp.
          Pozdrawiam
          Paweł Kasprzak

          Komentarz

          Pracuję...