Fotografowanie kapiących kropel...
Zwiń
X
-
sigpic
Komentarz
-
No widzę, że nie stosowałeś się jednak do tutoriala baardzo dokładnie.
Tam kartka z tyłu pochylona jest w stronę wody a u ciebie w stronę sufitu - przez to światło lampy zamiast odbiciem oświetlać wodę oświetla stojącego przy aparacie :/Wiem, że nic nie wiem :/Komentarz
-
Popi, jakie parametry ustawiłeś przy 1. zdjęciu? [ogniskowa, iso, czas, przysłona] ?
Pod takim kątem krople u góry u mnie przy f/8.0 nie łapały się w pole ostrości...www.plfoto.com/83612/autor.html - Moja prymitywna twórczość...Komentarz
-
Tak, według tutoriala z YT.
Wybaczcie, że nie zapisałem i nie sprawdziłem
Ciekawe, przysłona 7.1, nie wiem dlaczego u mnie tak wychodziło. Wrzucę sampla...Ostatnio edytowany przez DeMarcus; 12774.www.plfoto.com/83612/autor.html - Moja prymitywna twórczość...Komentarz
-
Dalej nie kumam... to po cota kartka z tyłu... oświetlałeś lampą czy żarówką :P
Jak lampą i (przy braku kabla) była ona na aparacie, to i tak IMHO kartka powinna być skierowana tak by światło z lampy odbijała w kierunku kropli a nie w kier. sufitu.Wiem, że nic nie wiem :/Komentarz
-
uzywaj opanda exif nie będziesz musial zapisywac
!!! Łączenie podwójnego wpisu !!!
lampa byla na aparacie to raz. dwa - pojemnik w ktorym była woda miał powierzchnię niepłaską (byla to blacha do pieczenia ciast), więc gdy kartka była nachylona w stronę tej blachy na zdjęciach wychodziło to dno takie nieciekawe i psuło cały efektsigpic
Komentarz
-
Komentarz
-
Odległość była dobra, sprawdzałem. Parę mi w miarę wyszło, ale ten problem mnie zaciekawił
www.plfoto.com/83612/autor.html - Moja prymitywna twórczość...Komentarz




Komentarz