Trenowanie rąk - długie czasy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • odiss

    #1

    Trenowanie rąk - długie czasy

    Witam serdecznie po raz kolejny wszystkich szanownych Canonierów i nieCanonierów

    Jakiś czas temu przeczytałem, że istnieją specjalne ćwiczenia dla fotografów/snajperów by wyeliminować drgania rąk do minimum, i przez to strzelać celniej/robić nieporuszone zdjęcia.

    Czy ktoś z Was ma może jakiekolwiek informacje na ten temat, czy istnieją jakieś ćwiczenia do zorganizowania we własnym zakresie lub specjalne kursy ? Z góry uprzedzam że do wojska nie pójde, tym bardziej że stosunek do służby wojskowej mam.. hmm.. przerwany

    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysiek
  • janmar
    Pełne uzależnienie
    • 2006
    • 3468

    #2
    Najlepiej to po prostu dużo fotografować.Jeżeli chodzi o ćwiczenia,to wszystko co dotyczy strzelectwa jest aktualne dla fotografii. Postawa,trzymanie ,mierzenie ,oddech,zmiana celu,własciwy ubiór,stosowanie podparć,pasów,maskowanie itp.Nie wiem czy jest sens trenować jak strzelec,ale przeczytac troche i przemyśleć na pewno warto.

    Komentarz

    • DGV
      Dopiero zaczyna
      • 2007
      • 26

      #3
      no generalnie jak wyzej..

      ja popostu robie zdjecia na bezdechu, lokcie przy sobie, lekki wykrok. Wszystkie mozliwe punkty podparcia mile widziane , slup, plot,lawka, samochod kolega (trzezwy )...
      len patentowany :wink:
      EoS40D + 24-105L IS +50 1,8 + zapał

      Komentarz

      • Jacek Deka
        Początki nałogu
        • 2006
        • 356

        #4
        Jak pijesz mało, to przestań. Jak nie pijesz wcale to łyknij jednego, żeby ręce się nie trzęsły. Jak pijesz bardzo dużo, to nie ma szans na nie poruszone zdjęcie.
        Ot cały trening.
        Najważniejszy jest oddech i równowaga, reszta ma mniejsze znaczenie.
        Rozmawialiśmy kiedyś o równowadze przy badaniach lekarskich na prawo jazdy.
        Może proste ćwiczenie pomoże:
        Zamykasz oczy, stajesz na jednej nodze i liczysz - jak naliczysz 100 i nie upadniesz to jesteś już w tym dobry , a jak się chwiejesz to ćwiczysz do skutku.

        Komentarz

        • McKane
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 2015

          #5
          Osoby trenujące strzelanie z broni krotkiej czesto zeby poprawic swoje rezultaty stosuja jedno proste cwiczenie. Plastikową butelkę napełnioną wodą wiesza się na nadgarstku po czym prostuje się rekę i trzyma do bólu. I tak codziennie po kilkadziesiat razy

          Ponadto trzeba sobie zdawać sprawę z ograniczonych możliwości ciała ludzkiego. W strzelectwie sportowym strzał musi nastąpić nie później niż 6-8 sekund od rozpoczęcia procedury celowania. Później ręka musi chwilę odpocząć gdyż drastycznie zmniejsza się celność (to jest związane o ile się nie mylę z gospodarką tlenową w mięśniach ale nie jestem specjalistą może jakiś lekarz wiedziałby dokładniej).
          http://www.bykom-stop.avx.pl/

          Najnowsze fotografie cegiel znajdziesz w mojej galerii http://canon-board.info//showthread.php?t=11296

          Komentarz

          • janmar
            Pełne uzależnienie
            • 2006
            • 3468

            #6
            Zamykasz oczy, stajesz na jednej nodze i liczysz - jak naliczysz 100 i nie upadniesz to jesteś już w tym dobry , a jak się chwiejesz to ćwiczysz do skutku.[Quote]

            No,ales mnie namówił. Trzy razy już próbowałem,ale jak mam zamkniete oczy to nie widzę czy się chwieję .Ciebie to ktoś obserwuje czy co Pozdrawiam:-)

            Komentarz

            • qwerty1237
              Bywalec
              • 2005
              • 240

              #7
              "Uchwyt Smierci" - wkladasz lokcie obu rak do srodka paska od aparatu i rozchylasz je tak aby pasek sie naprezyl oczewiscie trzymajac aparat dlonmi. Aparat, pasek i lokcie stworza jakby trojkat. Znacznie stabilizuje puszke. Sprawdza sie gdy nie ma sie o co albo o kogo oprzec.
              D700 + N24-70/2.8 + MB-D10 + SB-900 + Slik 700DX Pro + URBAN GEAR U120 Naneu Pro + Canon IXUS 850IS + PQI mPack P800 40GB + inne duperele

              Komentarz

              • gonzo44
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1304

                #8
                A ja "wale" serią, pierwsze jest zazwyczaj nieostre, drugie lub trzecie już OK.
                Przy dłuższych szkłach dobrze jest chwycic lewą reką za prawy bark i na zgięciu łokcia oprzec obiektyw. W ten sposób helikoptery na 300mm można spokojnie z czasem 1/40 robic.
                Moje zdjęcia na CB

                Komentarz

                • janmar
                  Pełne uzależnienie
                  • 2006
                  • 3468

                  #9
                  No jezeli juz porównalismy do strzelectwa.Jest takie powiedzenie ze strzelamy nogami.Nogi stabilnie ustawione we własciwej nam pozycji,zawsze ugiete w kolanach i nie wykrecamy nienaturalnie ramion ani dłoni.Chodzimy. chodzimy za celem cały czas w tym jednym najwlasciwszym dla nas ustawieniu,obracamy sie jak wilk o sztywnym karku.[Jestesmy jak elastyczna rzezba i lekko wkur...tygrys]Nogi nogi fotografują.I jeszcze jedno: ogien przerywamy tylko w dwóch wypadkach 1..cel oddalił sie poza zasięg.2. na rozkaz.3.nietypowy:niestety nie żyjemy.Wykonać.Acha jeszcze patrzenie obuoczne lub pomocnik snipera,bo zglebimy.
                  Ostatnio edytowany przez janmar; 7379.

                  Komentarz

                  • Max_im
                    Uzależniony
                    • 2006
                    • 668

                    #10
                    W strzelectwie istnieje pojęcie zrywania strzału
                    Na spust naciskamy z równomierną siłą tak, że nie wiemy kiedy nastąpi strzał
                    I nie puszczamy od razu po strzale tylko chwile trzymamy
                    Nerwowe naciskanie i zwalnianie spustu powoduje poruszenie
                    Nadmiernie usztywniony nadgarstek też przeszkadza
                    ".......abym ochronił wyobraźnię przed złudzeniem, że nowszy aparat zmieni mnie w lepszego fotografa." A Mroczek

                    Komentarz

                    • schabu
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 1352

                      #11
                      i trzeba mieć ghillie suit
                      High quality ghillie camouflage suits, BDU, sniper suits and make your own ghillie suit kits.

                      przy okazji - mam do sprzedania jedno
                      Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

                      fotografia biznesowa

                      Komentarz

                      • Hellfire
                        Początki nałogu
                        • 2006
                        • 414

                        #12
                        Z tym spustem święta prawda. Naciskasz spust delikatnie, równomiernie (oczywiście bez popadania w skrajność, bo będzie wyglądać jakbyś sie bał robić zdjęcia) i absolutnie nie puszczasz jak sie zacznie naświetlać, tylko trzymasz dalej. No i najlepiej na bezdechu, a do tego jak jest możliwość to sie oprzeć o coś i wcale nie muszą to być ręce, albo aparat, ale wystarczy choćby oparcie barkiem, biodrem. Każda stabilizacja jest ważna, a ta w obiektywie najważniejsza.

                        Komentarz

                        • gonzo44
                          Pełne uzależnienie
                          • 2005
                          • 1304

                          #13
                          Do tego podczas celowania nie ustawiamy na siłę obiektu w centrum kadru, tylko zataczamy małe ósemki i strzał oddajemy w odpowiednim momencie (odpowiednie kadrowanie!) ;P
                          Moje zdjęcia na CB

                          Komentarz

                          • janmar
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 3468

                            #14
                            Zamieszczone przez Max_im
                            W strzelectwie istnieje pojęcie zrywania strzału
                            Na spust naciskamy z równomierną siłą tak, że nie wiemy kiedy nastąpi strzał
                            I nie puszczamy od razu po strzale tylko chwile trzymamy
                            Nerwowe naciskanie i zwalnianie spustu powoduje poruszenie
                            Nadmiernie usztywniony nadgarstek też przeszkadza
                            Dokładnie tak, i jeszcze kierunek ruchu palca.Dokladnie wzdłuz toru ruchu spustu.Nie sciagamy sprzetu tym palcem w żadną stronę ..No cóz jeszcze troche sie pomadrze to zaczne chodzic na strzelnice z aparatem.No ale wlasciwie to niezly pomysł Pozdrawiam.

                            Komentarz

                            • marekb
                              Pełne uzależnienie
                              • 2006
                              • 2273

                              #15
                              Zamieszczone przez schabu
                              i trzeba mieć ghillie suit
                              High quality ghillie camouflage suits, BDU, sniper suits and make your own ghillie suit kits.

                              przy okazji - mam do sprzedania jedno
                              i to pomaga w wykonniu stabilnej foty ?? jeśli tak to kupuje.. ciekawe co by na to powiedział proboszcz przed ołtarzem ?? A organista musiałby walić w klawisze całą parą (by zagłuszyć ryk śmiechu w kosciele) gdyby oczywiście wcześniej z chóru nie spadł...

                              Komentarz

                              Pracuję...