Fotografia B&W uczy bardziej ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Quadrifoglio
    Początki nałogu
    • 2006
    • 364

    #1

    Fotografia B&W uczy bardziej ?

    Zapewne nie raz stawialiście sobie pytanie, co takiego jest w fotografii czarno-białej, że zwykle niesie ze sobą ładunek emocjonalny większy niż fotografia kolorowa.
    Dlaczego tak jest, można omawiać na szereg sposobów. Mnie natomiast
    chodzi o coś innego.
    Czy nie uważacie, że właśnie ze względu na wymagania jakie niesie ze sobą
    fotografia czarno biała, takie jak np. myślenie plamą (światłem), kompozycją,
    sytuacją, przekazem ... itd. nie jest dobrą radą dla wszystkich zaczynających
    swoją przygodę z fotografią nie albumowo-rodzinną, świadomie zrezygnować,
    przynajmniej na jakiś czas z fotografowania w kolorze i uczeniu się fotografowania na fotografii czarno-białej ?
    http://praca-magisterska.info
    http://alfetta.pl
  • DoMiNiQuE
    Pełne uzależnienie
    • 2004
    • 3548

    #2
    imo fotografia kolorowa jest "trudniejsza" z prostego powodu ...do kompozycji dochodzi kolor

    Komentarz

    • schabu
      Pełne uzależnienie
      • 2006
      • 1352

      #3
      nawet wywołać film kolorowy samemu jest trudniej
      Na której strefie chcesz dostać porannego tosta?

      fotografia biznesowa

      Komentarz

      • stdanielo
        Pełne uzależnienie
        • 2005
        • 1081

        #4
        Ja uwielbiam B&W ale tylko na negatywie, nawet sobie pod tym katem dokupiłem ostatnio kolejny korpus , bo szlag mnie trafia, jak w cyfrze patrzę w ten malutki wizjerek
        www.kondereszko.pl
        https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

        Komentarz

        • M@riusz
          Początki nałogu
          • 2006
          • 348

          #5
          Myślę, że nie należy rozpatrywać kwestii fotografi czarno-białej i kolorowej jako "łatwiejszej" i "trudniejszej". Każdy z tych rodzajów fotografii jest po prostu inny. Dawniej, gdy dominowała cz-b, a fotografia kolorowa była czymś "ekskluzywnym" i rzadkim, często słyszało się poglądy o większym stopniu trudności przy robieniu zdjęć kolorowych. Teraz, gdy kolor w fotografii jest rzeczą powszednią, słyszy się czasem głosy o wyższości fotografii cz-b. Śmiem twierdzić, że oba te poglądy nie do końca są prawdziwe :wink: .

          W obu rodzajach fotografii inne elementy bierze się pod uwagę jako dominujące i istotne dla zdjęcia. Na pewno elementy fotografii cz-b są przydatne do robienia zdjęć kolorowych, ale nie demonizujmy jej jako "lepszego" rodzaju fotografii. Starsi fotograficy, którzy uczyli się swojej sztuki na cz-b i dopiero potem przeszli na kolor często uważają taką drogę uczenia się fotografii za jedynie słuszną. Ja nie do końca jestem o tym przekonany .

          Tak czy inaczej dobry fotograf powinien posiadać wiedzę dotyczącą obu rodzajów fotografii. Tryb w jakim będzie tą wiedzę zdobywał jest raczej kwestią drugorzędną.

          M@riusz
          Canon EOS 30D | Canon EOS 7D | Tokina 11-16 AT-X 116 Pro DX f/2.8 | Tamron 17-35 SP AF Di LD IF f/2.8-4 | Tamron 28-75 SP AF XR Di LD IF f/2.8 | Tamron 70-200 f/2.8 Di LD Macro | Canon EF 50 f/1.8 | Speedlite 430 EX | Velbon Sherpa 600R | Velbon RUP 4 | Naneu Pro C300

          Komentarz

          • rolaj
            Uzależniony
            • 2006
            • 584

            #6
            Ostatnio coraz częściej fotografia cz-b uważana jest jako lepszy, szlachetniejszy środek wyrazu. Po części wynika to z potrzeby odróżnienia się od powszechnie dostępnej, łatwej (pozornie), masowo uprawianej fotografii cyfrowej, czytaj barwnej. To ta "ekskluzywność" o której w poście poniżej.
            Jeśli natomiast czegoś trzeba się nauczyć z czasów fotografii cz-b, to wszystkiego, co właściwie nie uległo zmianie i wciąż obowiązuje. Podstaw fotooptyki np., zależności takich jak np stosunek czasu naświetlania do wielkości przysłony i wielu innych rzeczy. O kompozycji nie wspomnę. Masa ludzi robiących niezłe nawet zdjęcia cyfrowkami, nie ma o tym pojęcia. Wcześniej czy później ta niewiedza staje się problemem.

            Komentarz

            • MacGyver
              Cenzor
              • 2006
              • 7043

              #7
              Fotografia kolorowa i czarno-biała to jednak trochę inne środki wyrazu, i na co innego należy kłaść w nich nacisk (z wyłączeniem oczywiście ratowania zdjęć z na których nie udał się kolor, poprzez przerabianie ich na B&W). Jakkolwiek kompozycja ważna jest niezależnie od przyjętej techniki to w zdjęciu kolorowym należy ją budować w oparciu o odpowiednie ułożenie barwnych "plam" w kadrze w czarno-białym zaś nacisk należy położyć raczej na odpowiednie ustawienie i skontrastowanie konkretnych kształtów. Dlatego też ciężko nauczyć się fotografii barwnej, operując obrazem bezbarwnym i na odwrót.
              Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

              Komentarz

              • swnw
                Początki nałogu
                • 2005
                • 275

                #8
                Zamieszczone przez MacGyver
                Fotografia kolorowa i czarno-biała to jednak trochę inne środki wyrazu, i na co innego należy kłaść w nich nacisk (z wyłączeniem oczywiście ratowania zdjęć z na których nie udał się kolor, poprzez przerabianie ich na B&W). Jakkolwiek kompozycja ważna jest niezależnie od przyjętej techniki to w zdjęciu kolorowym należy ją budować w oparciu o odpowiednie ułożenie barwnych "plam" w kadrze w czarno-białym zaś nacisk należy położyć raczej na odpowiednie ustawienie i skontrastowanie konkretnych kształtów. Dlatego też ciężko nauczyć się fotografii barwnej, operując obrazem bezbarwnym i na odwrót.
                Nic dodać nic ująć. Bardzo wyważona wypowiedź. Ja zaczynałem od czarno białej, przeszedłem okres kiedy kolor był egzotyką, potem stał sie normalny i naturalny - bo taki jest w istocie jako, że prawie wszyscy widzimy kolory. W obu gatunkach trzeba miec iskrę bożą żeby coś osiągnąć. W malarstwie jest podobnie. Są mistrzowie węgla, ołówka i szkiców, są też mistrzowie koloru. To pierwsze nie przeszkadza drugiemu, podobnie jest chyba w fotografii.

                Pozdrowienia, swnw.

                Komentarz

                • rolaj
                  Uzależniony
                  • 2006
                  • 584

                  #9
                  Zamieszczone przez MacGyver
                  Jakkolwiek kompozycja ważna jest niezależnie od przyjętej techniki to w zdjęciu kolorowym należy ją budować w oparciu o odpowiednie ułożenie barwnych "plam" w kadrze w czarno-białym zaś nacisk należy położyć raczej na odpowiednie ustawienie i skontrastowanie konkretnych kształtów.
                  Bym polemizował, czy to akurat tylko o to chodzi. Ale to temat na odrębny wątek. Uważam tylko, że dobrze jest znać kanony (choćby po to, by je świadomie łamać) powstałe znacznie wcześniej niż jakakolwiek fotografia.

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #10
                    Zamieszczone przez rolaj
                    Bym polemizował, czy to akurat tylko o to chodzi. Ale to temat na odrębny wątek.
                    Wiadomo, nie tylko o to. Pominąłem zupełnie kwestię światła, ale ta jest zależna w głównej mierze od efektu, jaki chcemy osiągnąć i nie da się jej w prosty sposób usystematyzować, przyjmując jako kryterium podział na kolor i czarno-biel.
                    Uważam tylko, że dobrze jest znać kanony (choćby po to, by je świadomie łamać) powstałe znacznie wcześniej niż jakakolwiek fotografia.
                    Znać lub czuć, a najlepiej i jedno i drugie :-)
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    • rolaj
                      Uzależniony
                      • 2006
                      • 584

                      #11
                      I owszem!

                      Komentarz

                      • Veldrin
                        Dopiero zaczyna
                        • 2007
                        • 25

                        #12
                        Moim zdaniem w fotografii czarno-bialej wieksza uwage zwraca sie na to co ona pokazuje, kolory nie rozpraszaja odbiorcy.

                        Ja osobiscie od kilku lat fotografuje glownie korzystajac z negatywow cz-b, boje sie koloru...
                        Michał Stangret - mój fotoblog

                        Komentarz

                        Pracuję...