pierwsze studio - zakupy

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Kamil G
    • 2017
    • 7

    #16
    Odp: pierwsze studio - zakupy

    Ok, a czemu softboxy prostokątne a nie okty?
    Przyszedłem tu z zamiarem kupna całego kompletu za 1200zł...
    Ach te fora internetowe ;P

    Komentarz

    • r_m
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 2418

      #17
      Odp: pierwsze studio - zakupy

      Czemu? Głupie pytanie, przecież "tak napisali w internetach", i jak idziesz zrobić zdjęcie do paszportu to 90% "zakładów" ma właśnie dwa prostokątne softboxy
      Softboxy (według mnie) to kwestia gustu i celów (rodzaju zdjęć), np. na przedmiotach ośmiokątne odbicie może nie wyglądać fajnie, ale przy ludziach okta 150 daje fajne, miękkie światło (jeśli to lubisz i masz duuużo miejsca).
      Lepiej mieć wysoki statyw niż za niski, jednak biorąc pod uwagę wysokość większości mieszkań, może się okazać, że 230cm będzie za wysoki
      Boom - są statywy "kombi-boom", z kolumną środkową wysuwaną normalnie w górę, a w razie potrzeby wysuwaną w bok. Oczywiście nie jest to idealne rozwiązanie, bo i mały zasięg ramienia, i niewielka wysokość, i nieduży udźwig, ale jeśli nie potrzebujesz zaświecić pionowo w dół, tylko mieć większą swobodę (np. chcesz się ustawić z aparatem centralnie pod lampą, a z tradycyjnym statywem nie zawsze się da), to może być dobre rozwiązanie.

      Komentarz

      • fret
        Pełne uzależnienie
        • 2007
        • 1503

        #18
        Odp: pierwsze studio - zakupy

        Bo dwie okty dadzą niefajne odbicia. Naukowcy uzasadniają to tym, że mamy jedno słońce i dobrze tolerujemy odbicia jednego okrągłego źródła światła, a prostokąty kojarzą się z oknami, a okiem możemy mieć sporo W produktach nawet jedna okta może się odbijać gorzej niż jeden prostokąt. Dwa prostokąty można ustawić obok siebie i mieć jeden duży, dwie okty dadzą ci najwyżej okulary, a nie jedną dużą.
        A poza tym, to kup sobie dwie okty, może tobie akurat będzie pasowało takie rozwiązanie, w końcu to tylko rzecz gustu

        Komentarz

        • Kamil G
          • 2017
          • 7

          #19
          Odp: pierwsze studio - zakupy

          Pytam, bo czytałem że okty dają ciekawcze odbicie niż prostokąty przy portretach np.
          Jeszcze raz wielkie dzięki za porady i wskazówki.

          Komentarz

          • fret
            Pełne uzależnienie
            • 2007
            • 1503

            #20
            Odp: pierwsze studio - zakupy

            I to się z zgadza. Oczywiście z zastrzeżeniem, że jest to jednak rzecz gustu, a nie jakaś nienaruszalna reguła. W uproszczeniu możesz przyjąć, że jak widać jedno wyraźne odbicie w oczach, to lepsza jest okta, jak więcej odbić, to prostokąty.
            Wpisz w gugla "portrait lighting setup" lub coś podobnego. Najczęściej jako światło główne występuje jedna okta lub jeden beauty dish (wydaje mi się, że to jednak nie jest dobry pomysł na pierwszy modyfikator) lub dwa symetrycznie umieszczone prostokąty. Układu z dwiema oktami jako głównymi źródłami światła nie zauważyłem.

            Komentarz

            • atze
              Bywalec
              • 2014
              • 157

              #21
              Odp: pierwsze studio - zakupy

              Ja bym Ci doradził, abyś nie kupował na razie żadnego sprzętu. Poczytaj najpierw o fotografii studyjnej.
              Zerknij sobie na te dwa linki i popatrz jaki modyfikator jakie światło daje. Określ jakiego rodzaju zdjęcia studyjne chcesz robić. Najlepiej to znajdź zdjęcie zrobione w studio, które chcesz skopiować. Potem można pod to dobierać sprzęt.

              Test i porównanie modyfikatorów światła Blog | FotoBlysk


              Ja chciałem do domu kupić lampę studyjną a okazało się że na mój metraż wystarczają dwie systemowe.

              Komentarz

              • fret
                Pełne uzależnienie
                • 2007
                • 1503

                #22
                Odp: pierwsze studio - zakupy

                Też doradzałem systemowe na początek, ale kolega się uparł

                Systemowe maja jedną kolosalną zaletę. Zawsze się przydadzą, nawet w zaawansowanym studio. 2 x YN 560 to nigdy nie będą pieniądze wyrzucone w błoto. Może się okazać, że wystarczą lub dokupisz tylko jedną studyjną.

                Komentarz

                • Jacek_Z
                  Moderator
                  • 2005
                  • 2726

                  #23
                  Odp: pierwsze studio - zakupy

                  Zamieszczone przez fret
                  Systemowe maja jedną kolosalną zaletę. Zawsze się przydadzą, nawet w zaawansowanym studio. .
                  I jeszcze kolosalniejszą wadę - nie mają swiatła modelującego. No i możliwości stosowania modyfikatorów sa wręcz nieporównywalne. Więc nie przesadzajmy z tymi systemowymi.
                  Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                  Komentarz

                  • fret
                    Pełne uzależnienie
                    • 2007
                    • 1503

                    #24
                    Odp: pierwsze studio - zakupy

                    Zamieszczone przez Jacek_Z
                    I jeszcze kolosalniejszą wadę - nie mają swiatła modelującego. No i możliwości stosowania modyfikatorów sa wręcz nieporównywalne. Więc nie przesadzajmy z tymi systemowymi.
                    Światło modelujące było bardzo ważne, ale z 15 lat temu. Obecnie jego przydatność, szczególnie w warunkach domowych, jest bliska zeru, a może nawet ujemna. Niewiele dziewczyn lubi jak im setka świeci ciągle w twarz, nawet jeśli jest to setka w softboksie. Jakich modyfikatorów przydatnych w warunkach domowych nie podepnę do uchwytu Bowensa?
                    Ostatnio edytowany przez fret; 10441.

                    Komentarz

                    • Jacek_Z
                      Moderator
                      • 2005
                      • 2726

                      #25
                      Odp: pierwsze studio - zakupy

                      Zamieszczone przez fret
                      Światło modelujące było bardzo ważne, ale z 15 lat temu. Obecnie jego przydatność, szczególnie w warunkach domowych, jest bliska zeru, a może nawet ujemna. Niewiele dziewczyn lubi jak im setka świeci ciągle w twarz, nawet jeśli jest to setka w softboksie. Jakich modyfikatorów przydatnych w warunkach domowych nie podepnę do uchwytu Bowensa?
                      Zamieszczone przez fret
                      Jakich modyfikatorów przydatnych w warunkach domowych nie podepnę do uchwytu Bowensa?
                      Choćby jeden z podstawowych - beautydish. A w pozostałych rozłożenie światła jest kiepskie - w softboxach czy okcie ma się tzw gorący punkt. No chyba, że się kupi uchwyt na 4 lampy i będzie nimi świeciło na na srebrny odbłyśnik softa, a nie do przodu.
                      Setka w twarz to zdecydowanie za mało. Dobrze jeśli źrenice są zwęzone. Lampy systemowe stosuje tylko do zdjęć typu splash photography ze względu na krótszy czas błysku i wtedy bez modyfikatorów.
                      Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                      Komentarz

                      • fret
                        Pełne uzależnienie
                        • 2007
                        • 1503

                        #26
                        Odp: pierwsze studio - zakupy

                        To może mały test? Ja pokażę zdjęcie, a ty powiesz czym błyskane. Jeśli różnica taka wielka, to nie będziesz miał problemu.
                        Z tymi źrenicami, to też lipa, wystarczy normalne oświetlenie w pokoju i są bardzo ładne, nie trzeba świecić dziewczynie po oczach.

                        Oczywiście, że różnica w jakości światła jest, ale w realnych warunkach nazwałbym ją trudno wyczuwalną. Cztery lampy dadzą już lepsze światło niż jedna studyjna, a w stripie, to nawet dwie wystarczą, ale to nadal będą różnice bardziej teoretyczne niż praktyczne.

                        Mnóstwo ludzi zasila BD systemówkami i dają radę. Ok, może nie z 4m z dziesieciostopniowym plastrem, ale takie coś, to w mieszkaniu i tak chyba nie bardzo...

                        Komentarz

                        • Jacek_Z
                          Moderator
                          • 2005
                          • 2726

                          #27
                          Odp: pierwsze studio - zakupy

                          Świecenie po oczach jest dobre, a nie złe. Zauważ, że lampy systemowe często dają przedbłyski (opcja redukcja czerwonych oczu), a nawet jeśli to uznasz za nieważne, to .. lampą systemowa też w końcu błyśniesz, podobnie jak studyjną. I to błysk może kogoś stresować, a nie światło ciągłe. Modelujące 300 W za softboxem jest dość słabe, więc pisanie o 100 W to już w ogóle nieporozumienie. Przecież modelka się nie patrzy w źródło światła.
                          Zamieszczone przez fret
                          Cztery lampy dadzą już lepsze światło niż jedna studyjna, a w stripie, to nawet dwie wystarczą, ale .
                          Nie, 4 wsadzone w softbox nie dadzą lepszego, dadzą dopiero takie same światło.
                          Policz więc sobie cenę tych 4 czy 2 systemowych vs cena 1 taniej lampy studyjnej.

                          To, że systemówki "dają radę" oznacza dokładnie dokładnie tylko to. Da się nimi także zrobić zdjęcie. Ale nie sa one przez to ani lepsze, ani wygodniejsze w uzyciu niż studyjne. Są wyłącznie uniwersalniejsze. I tak jak z uniwersalnymi - to kompromis. Możesz ich prościej używac w terenie. Ale w studiu, wnętrzu i tam gdzie mamy bezproblemowe zasilanie sieciowe będą tylko "półproduktem".
                          Ostatnio edytowany przez Jacek_Z; 4025.
                          Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                          Komentarz

                          • fret
                            Pełne uzależnienie
                            • 2007
                            • 1503

                            #28
                            Odp: pierwsze studio - zakupy

                            Mam wrażenie, że teoretyzujesz.

                            Komentarz

                            • Jacek_Z
                              Moderator
                              • 2005
                              • 2726

                              #29
                              Odp: pierwsze studio - zakupy

                              Nie. Lubię mieć wygodnie, a na systemówkach wygodnie nie jest. Ja pomijam to co mam sam - np. sekonic spięty z systemem radiowym "gadającym" z lampami studyjnymi (czyli pocket wizardami) co wyśmienicie ułatwia pomiary. Wiem, że ludzie nie mierzą błysku tylko ustalają sobie ekspozycję na LCD. Zgoda, jak się ma mało lamp to tak można pracować. Ja siedzę w studiu .. 28 lat i gdyby systemowe były wygodniejsze i dobre do takiej pracy to ja bym na nie przeszedł. To nie jest kwestia moich nawyków. Ja chcę mieć dobrze i wygodnie. Jedyne co bym mógł rozważyć to przejście na lampy typu Atlas 600, które mogą z adapterem pracować w sieci, a z akku pracować w terenie i z ustawianiem energii błysku zdalnie. Niestety bym się pozbył fajnej pracy z sekonicem w studiu, kosztem pracy w terenie. A że w terenie pracuję mało, a w studiu minimum raz w tygodniu to .... zostaję przy tym co mam. Systemówek absolutnie nie rozpatruję. To nie jest wygodna praca, a efekty mogą być co najwyżej porównywalne i to przy wyższej cenie systemówek! (Yongnuo kosztują 300 zł - tyle samo co tanie lampy studyjne) Czekam aż sekonic wypuści kolejny światłomierz, który będzie spięty radiowo z jakimś z systemów, takich w których pracują lampy takie jak Atlas 600, tzn akceptowalne cenowo. W Elinchroma nie chcę iść (elinchromy z wbudowanym radiem gadają z najnowszym modelem sekonica), musiałbym zmieniać wszystko, a z modyfikatorami tez niefajnie (tylko elinchromowskie, to nie system bowensa) no i elinchrom nie daje mi lamp w plener. Na dziś nie ma systemu, który by spełniał 4 warunki - radiowa współpraca ze światłomierzem, mocowanie Bowens, zasilanie studyjnie w sieci a plenerowo z akku, zmiana parametrów lampy radiowo. Ba, na dziś są na rynku lampy i systemy radiowe spełniające tylko 2 lub 3 z 4 warunków.
                              Ostatnio edytowany przez Jacek_Z; 4025.
                              Nikony, Canony (EOS 50e, AE1, AV1, T70) Olympus, Pentaxy, Minolta, Leica, Hasselblad, Rolleiflex, Voigtlander, FKD (Praktica, Zenit, FED, Zorkij, Kiev, Smiena i to nie wszystko)

                              Komentarz

                              • Fufatek
                                • 2018
                                • 12

                                #30
                                Odp: pierwsze studio - zakupy

                                Czy da się przed zakupem ustalić jaka regulacja siły błysku będzie przydatna?
                                Sa lampy pozwalająca na rozkładanie jej do 1/64 lub więcej, ale czy są jakieś kanony, trendy pozwalające to wychwycić zanim będzie za późno?
                                Rolety rzymskie sklep internetowy - Olmark
                                Rolety okienne wewnętrzne - rodzaje
                                Blog wnętrzarski

                                Komentarz

                                Pracuję...