Pomiar światła w studio
Zwiń
X
-
-
Odp: Pomiar światła w studio
Adam - Sekonic L-358. Wyrwany z allegro bodaj za jakieś 600PLN w stanie idealnym ;-)Komentarz
-
Odp: Pomiar światła w studio
Ja miałem podobny dylemat, rozwiązałem go klikając kup terazâŚ
no i czekam na przesyłkę. Do tej pory używałem podglądu na aparacie, nie zawsze się to sprawdza. Mam nadzieję że światłomierz pomoże mi w ustawieniu parametrów tak aby cały kadr był właściwie doświetlony. Postanowiłem zainwestować w używany, zawsze można go odsprzedać w cenie zakupu.
Komentarz
-
Odp: Pomiar światła w studio
Odświeżę trochę temat.
W tym tygodniu kupiłem nówkę L-758cine i do tego Target II.
Może coś podpowiecie w temacie kalibracji.
1- światło zastane
Przy pomiarze światła padającego:
ISO 100
czas 1/8
f 5.6
przy próbie pomiaru światła odbitego, przy tym samym ISO i czasie, f pokazuje mi np. 13
I jakbym nie kombinował z ustawieniami, to różnica pomiędzy f na świetle padającym jest duża w porównaniu z odbitym.
Najgorsze że w programie DTS nie ma do wyboru takich wartości jakie mi pokazuje światłomierz.
Przy próbach ze światłem błyskowym jest to samo.
Przy okazji wyszło, że moje Powerluxy studyjne działają jak sobie same chcą.
Każdą lampę sprawdzałem osobno i jedna nawet byłaby OK, natomiast przy drugiej światłomierz co 5-6 błysk pokazuje inną przysłonę.
Tak się dzieje przy małych mocach lamp. Przy większych, prawie na maxa, więcej błysków idzie takich samych.
Chciałem sobie zrobić 2 profile, jeden do światła zastanego (jak będę np. gdzieś w plenerze) i drugi do błyskowego.
Jutro jeszcze raz podejdę do tematu.
Spróbuję pobawić się w ustawienie lamp w różnych odległościach. Może znajdę taki układ gdzie jednocześnie przy świetle padającym i odbitym będę miał wartości f takie jakie są do wyboru w DTS.
Jeśli ktoś z Was kalibrował to może podpowie czy bawić się w ustawianie odległości lamp, czy po prostu wybrać najbliższą wartość jaka jest dostępna w DTS.
I na koniec jeszcze jedno pytanie:
czy różnica pomiędzy pomiarem przy świetle padającym a odbitym powinna być o kilka przysłon (przy ustawionym na stałe czasie), czy raczej powinno być to np. typu 8,0 vs. 8.7
Pozdrawiam
adammCanon 70D, EF-S 18-135 KIT, EF 100L 2.8 IS USM, YN600EX-RT, 1x400Ws, 2x300WsKomentarz
-
Odp: Pomiar światła w studio
Padajace a odbite to dwa rozne swiaty. Wezmy taki przyklad: swiatlo to samo ale na jednej stronie czarny zamsz a na drugiej srebrny reflektor. Jak myslisz ile stopow swiatla "zje" zamsz?
Tak to sie robi. Osobiscie wole stale... czasem jak piszesz, pomiar skacze z powodu nierownego blyskuKomentarz
-
Odp: Pomiar światła w studio
Zdebik, te wszystkie filmiki już oglądałem.
Dziwnym trafem jest, że tak idealnie trafiają w wartości które są możliwe do wyboru.
Nie trzeba wierzyć we wszystko co się ogląda. Jak mówi stare polskie porzekadło: "jest prawda czasu i prawda ekranu"
Moim zdaniem to oni nie bawią się w ustawienia lamp żeby mieć takie wartości jakie niby pokazuje światłomierz tylko podają ściemę która im pasuje do filmiku.
Dzisiaj byłem w biurze pobawić się trochę i się udało.
Na pierwszy ogień poszło światło zastane
Przy ISO 200 i czasie 1/8 celowałem w przysłonę w okolicach 5.6.
Aby to uzyskać na wskazaniach światłomierza kombinowałem z ustawieniami światła.
Okno zasłonięte czarnym tłem, na podłodze zaznaczone linie pod kątem 45 st. z zaznaczoną podziałką co 10 cm (dzięki temu po każdym przestawieniu lamp nie musiałem mierzyć czy stoją w takich samych odległościach)
Aparat na statywie, drugi statyw na światłomierz ustawiony obok aparatu.
Dodatkowo, ponieważ lampy świeciły w każdą możliwą stronę (takie energooszczędne do fotografii, 85W) i przy pomiarze odbitego światło właziło do Sekonica, odgrodziłem je "parawanami". Oświetlały tylko ścianę z tablicą a nie puszczały światła na aparat i światłomierz.
Następnie seria pomiarów światła padającego i odbitego.
Po prawie godzinie zabawy w przestawianie lamp co 10 cm udało się po pierwsze osiągnąć wskazania dla przysłony takie jakie można wybrać w DTS (5.6) a po drugie różnica była niewielka, rzędu 1/10.
Następnie pomiar na 4 rogach tablicy oraz na środku czy są takie same wskazania. Różnica może być max 1/10.
Tutaj już wystarczyło tylko lekko podnieść obie lampy, dosłownie o 2-3 cm aby wszędzie było takie samo wskazanie.
Jeszcze raz kontrolny pomiar padającego i odbitego. Zgadzało się, więc mogłem przystąpić do zdjęć.
Na rewersie Sekonic Target II jest szara karta. Pstryk -> WB custom -> Ręczny WB (wg wzorca)
W aparacie wyłączone wszystkie style obrazów itp. dodatki.
Następnie Target II odwrócony na stronę do zdjęć do profilowania, blokada lustra, MF, wyzwalacz 10s, IS wyłączony i pstryknięte 3 zdjęcia:
1:
1/8
f 5.6
2:
1s
f 5.6
3:
1/60
f 5,6
Później tylko wrzucenie tego do DTS i wskazanie że światłomierz pokazywał przy padającym 5,61 a przy odbitym 5,62
Przy profilu dla światła błyskowego było podobnie, z tą różnicą, że poza odległościami lamp dochodziła jeszcze regulacja ich mocy.
Przy ISO 100 i czasie 1/250 celowałem w przysłonę w okolicach 11.
Przy flash'u dodatkową trudnością było to że poza określeniem odległości od karty testowej do ustawienia była jeszcze moc lamp.
udało się po kolejnej prawie godzinie zabawy. Przysłona wyszła 11.1 przy padającym i 11,2 przy odbitym.
Przy profilowaniu dla lamp błyskowych czas pozostaje nie zmienny, zmienia się tylko przysłonę.
U mnie wyglądało to tak:
1:
1/250
f 11
2:
1/250
f 4
3:
1/250
f 32
Wszystko wrzucone do DTS i wgrane do światłomierza.
Pierwsze zdjęcia testowe zmierzone najpierw światłomierzem wyszły od razu dobrze naświetlone.
Pozdrawiam
adammCanon 70D, EF-S 18-135 KIT, EF 100L 2.8 IS USM, YN600EX-RT, 1x400Ws, 2x300WsKomentarz
Komentarz