Witam myślę o małym studio w pokoju tak z nudów pobawiłbym się w fotografowanie produktów. Na pierwszy rzut chcę kupić jedną może dwie lampy studyjne i tu moje pytanie czym takie lampy wyzwalać kablem czy lepiej radiowo? kabelek mam 10 m wiec miałbym to z głowy ale czy nie lepsze wyzwalacze radiowe?
Mini studio w domu
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
Odp: Mini studio w domu
Nie ma większej różnicy, przy bezprzewodowych wyzwalaczach odpada kolejny plączący się pod nogami kabel i wygodniej.
Nawet jeden wystarczy, bez problemu druga lampa wyzwoli się na fotoceli.
A do produktowej to na pewno przyda Ci się stół lub namiot bezcieniowy. -
Odp: Mini studio w domu
Jeszcze tak na szybko wyczytałem ze wyzwalanie lamp studyjnych przez kabel może uszkodzić, spalić puchę normalnie aż mi ciary przeszły dopiero co zmieniłem body więc trochę strach ryzykować.Komentarz
-
Odp: Mini studio w domu
Namiot bezcieniowy to może się przydać do popsucia ujęć. Rozwiązanie dobre dla kogoś kto nie ma pojęcia o świetle i nie ma ambicji by się tego nauczyć.
Bernardpozdrawiam
Bernard WybierałaKomentarz
-
Odp: Mini studio w domu
to jeszcze zależy, jakie produkty fotografujesz. Jeśli nie ma być pięknie, a ma być tylko wyraźnie i łatwo przy szparowaniu (np. do katalogu części samochodowych) - to namiot bezcieniowy wydaje mi się dobrym rozwiązaniem.Canon 5dm2, C 100/2.0, C35/2.0, Tamron 28-75/2.8, Sigma 50/1.4, S14/2.8, 580EX IIKomentarz
-
Odp: Mini studio w domu
Nie jest. Generalnie chodzi o to, że światło w namiocie jak byś go nie ustawił zawsze jest zbyt miękkie, przez co nie podkreśla powierzchni mocno odbijających światło czy struktury materiału. Ponadto brak kontroli... Nie użyjesz np Softa strumienicy i żelu, bo wszystko będzie bez wyrazu. A w fotografii produktu właśnie światło i kontrola nad nim jest najważniejsza.
Bernardpozdrawiam
Bernard WybierałaKomentarz
Komentarz