Przenośne studio

Zwiń
Ten temat jest zamknięty
X
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • blalalala
    • 2010
    • 11

    #1

    Przenośne studio

    Mam prośbe o poradę do wszystkich zorientowanych w temacie fotografii studyjnej. Pasjonuję sie fotografią jednak nigdy nie robiłam zdjęć studyjnych i jestem zupełnie zielona w tym temacie. Zbliża sie wesele mojej siostry i chciałybyśmy zorganizowac tam przenośne studio- coś na wzór amerykańskich "foto-budek".
    Proszę o poradę w zakresie sprzętu w jaki powinnam sie zaopatrzyć. Sprzęt ten mogłby się także przydać dla mnie w przyszłości do fotografii dziecięcej. Sprzęt chciałabym aby był w możliwie najniższej cenie, jednak oczywiście pozwaląjacy zrobić zdjęcia dobrej jakości

    W tej chwili mam aparat 5d i lampę 580ex II.

    Z góry bardzo dziekuje za każdą radę
  • Witold Spisz
    Coś już napisał
    • 2008
    • 79

    #2
    a napisanych wątków nie łaska poczytać chociażby parę wstecz ?
    http://www.canon-board.info/showthread.php?t=84658
    regulamin pkt. 8

    Komentarz

    • blalalala
      • 2010
      • 11

      #3
      Zamieszczone przez Witold Spisz
      a napisanych wątków nie łaska poczytać chociażby parę wstecz ?
      http://www.canon-board.info/showthread.php?t=84658

      Ok, wyczytałam już w innych wątkach o lampach i softboxach. Mam już jakieś na oku. Mam jednak jeszcze pytanie, czy do takich zdjęć nadawały by się lampy dające ciągłe światło czy raczej nie? Proszę o radę.
      Największy problem w skompletowaniu zestawu stanowi dla mnie teraz wybór kabli do podłączenia lamp z aparatem oraz pilota, żeby to wszystko grało...
      Ktoś doradzi?

      Komentarz

      • ArtMoon
        Bywalec
        • 2007
        • 113

        #4
        Zapomnij o świetle stałym, jak dla mnie jest zbyt słabe, ciągnie dużo prądu i krótkich czasów na nim nie osiągniesz. Planujesz focić dzieciaki a to ruchliwe bestie. Zapomnij tez o kablach łączących aparat z lampami, wcześniej czy później coś walnie na podłogę. Kup drugą lampę (jedną już masz), dwa statywy, dwa uchwyty do mocowania parasolek na tych statywach, dwie parasolki ok 1m średnicy, nie transparętne tylko odbijające, z powierzchnią srebrną, do tego zestaw wyzwalaczy radiowych. Na początek wystarczająco, ekonomicznie i bardzo mobilnie. Sprawdzone w praktyce.
        http://www.maxmodels.pl/artmoon.html

        Komentarz

        • blalalala
          • 2010
          • 11

          #5
          Po lekturze forum zdecydowalam sie na 2 lampy quantuum R 300 + jako 3-cia ta moja ex580. Czy to będzie w miare dobry zestaw?

          Zastanawiam się taraz czy kupic lampy quantuum w wersji digital (jest trochę droższa). Nigdy nie korzystałam z lamp studyjnych, to będa moje pierwsze kroki w takiej fotografii, dlatego proszę o podpowiedz; czy ten inny tylny panel może mi dużo ułatwić?
          Ostatnio edytowany przez blalalala; 35964.

          Komentarz

          • jaroslaw.majcher
            Początki nałogu
            • 2009
            • 272

            #6
            IMO digital tylko utrudni. Gałka to gałka a nie jakieś guziczki.

            Tyle, że do digitalów można dokupić pilot przewodowy (200zł). Przydatny jak lampa jest np na bardzo wysokim statywie.
            6d / 40d / Samyang 14 / Sigma 35 / 85L / Pocket Wizard

            Komentarz

            • ArtMoon
              Bywalec
              • 2007
              • 113

              #7
              Pracuję na Quantuumach (2x660, 1x300Ws) i z premedytacją wziąłem analogowe, czyli z gałką. Moim zdaniem jest to bardziej funkcjonalne, no i potencjometr jak padnie to każdy obyty z lutownicą sobie sam wymieni . Lampa 300Ws do większości zastosowań w studio zupełnie wystarczy. Teraz pomyśl o modyfikatorach światła, wyzwalaczach i statywach.
              http://www.maxmodels.pl/artmoon.html

              Komentarz

              • KuzynPit
                Początki nałogu
                • 2008
                • 398

                #8
                Na koniec pomyśl w czym to tachać jeszcze

                Komentarz

                • remusik
                  • 2007
                  • 5

                  #9
                  No i jeszcze wyzwalanie. Zamiast kabelków proponowałbym wyzwalacze radiowe i to np. PIXEL KING, bo dzięki temu osiągniesz czas synchronizacji do 1/8000s, a wyzwalanie quantuum-ów lampą canona może sprawić, że więcej czasu spędzisz na próby wyzwolenia lamp, niż na robienie zdjęć, gdy na przykład sufit będzie ciemny i błŻysk lampy canonowej zamiast trafić na fotocelę quantuuma gdzieś*Ci będzie "uciekał".

                  Komentarz

                  • MacGyver
                    Cenzor
                    • 2006
                    • 7043

                    #10
                    Zamieszczone przez Witold Spisz
                    a napisanych wątków nie łaska poczytać chociażby parę wstecz ?
                    http://www.canon-board.info/showthread.php?t=84658
                    Także tu: http://www.canon-board.info/showthread.php?t=74334

                    Zamykamy.
                    Cztery czarne eosy, pół-eos i pentax... a dokładniej to tutaj

                    Komentarz

                    Pracuję...