Wywolywanie zdjec w formacie 20 x 30.

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • baku

    #1

    Wywolywanie zdjec w formacie 20 x 30.

    Witam,

    Bede teraz wywolywal parenascie zdjec w formacie 20x30 i mam pytanie co do obroki.

    Chcialbym uzyskac mozliwie najlepsza jakosc, czy w tym celu lepiej:

    -przerobic zdjecie(ninja, smart sharpen itp) i zmniejszyc do 1600 px(dlugi bok)

    -przerobic zdjecie ale zostawic w oryginalnym rozmiarze 3456 px. Zadko przerabiam zdj i zostawiam w tym samym rozmiarze wiec na pewno troche gorzej w sensie techniczym mi to wyjdzie

    A moze jest jeszczy inny sposob aby uzyskac b dobra jakosc.
  • Janusz Body
    Moderator
    • 2004
    • 5757

    #2
    Zamieszczone przez baku
    Witam,

    Bede teraz wywolywal parenascie zdjec w formacie 20x30 i mam pytanie co do obroki.

    Chcialbym uzyskac mozliwie najlepsza jakosc, czy w tym celu lepiej:

    -przerobic zdjecie(ninja, smart sharpen itp) i zmniejszyc do 1600 px(dlugi bok)
    To Ci akurat znakomicie POGORSZY jakość. Przyzwoita jakość to około 250-300 pix na cal (ppi) 30 cm = 11.8 cali => 11.8*250 = 2950 pix po dłuższym boku a Twoje 3456 to da Ci niezłe ok 300 ppi.


    Zamieszczone przez baku
    -przerobic zdjecie ale zostawic w oryginalnym rozmiarze 3456 px. Zadko przerabiam zdj i zostawiam w tym samym rozmiarze wiec na pewno troche gorzej w sensie techniczym mi to wyjdzie...
    Co rozumiesz pod słowem "przerobić". Każde zdjęcie wymaga jakiejś obróbki przed oddaniem do labu. Profile, ostrzenie, kontrast, korekcja barw - dużo tego. Jeśli się na tym nie znasz to zostaw zdjęcie "tak jak jest" w sRGB bez obróbki - w labie powiedz, żeby Ci zrobili korektę i będzie po japońsku czyli "jako-tako" ;-)

    Janusz

    EDIT: Zanim zrobisz 20x30 zrób to samo na małym formacie - będziesz wiedział mniej więcej co wyjdzie.

    Janusz,
    Old enough to know better - but I do it anyway.

    Komentarz

    • szycho
      Początki nałogu
      • 2006
      • 350

      #3
      Witam,
      wszystkie fotki obrabiam pod kątem wydruku 20x30cm. Zawsze na 300dpi. Oczywiscie curves, levels, hue/sturation...

      Zamieszczone przez Janusz Body
      ...w labie powiedz, żeby Ci zrobili korektę i będzie po japońsku czyli "jako-tako" ;-)...
      A to różnie bywa. Ostatni mialem taki myk: sam sobie obrobilem fotke (szumy, ramka itp itd) w labie prosze o odbitke tak jak jest (zawsze bylo fajnie) - aż przy odbiorze załamka. Zrobili sobie jeszcze kore "jako-tako" i wyszły mi zdjęcia plastikowych figurek

      Moje dodatkowe pytanie:
      jpg czy tiff??
      EOS 40D+BG-2N/350D+BGE3; EFS18-55/3,5-5,6 II, C50/1,8, C100/2,8, T28-75/2,8, C100-400IS L, 430EX, DMIII, Lowepro Nova 4 AW/Rover AW II, RUP-43, Sherpa 600R/Phottix KB-1, MARUMI CPL DHG i inne gadżety...
      www.tomaszszyszko.pl

      Komentarz

      • Diodak
        Uzależniony
        • 2005
        • 696

        #4
        Ja jestem zwolennik dokładności ponad jej sensowność dlatego nigdy nie daję JPEG nawet w 100% jakości, jestem przyzwyczajony do TIFFów. Frontier np. obsługuje TIFFy ale tylko bez kompresji i taki pliczek 20x30 w 300dpi będzie ważył ok 24MB. Przy większej liczbie jest to mało sensowne i JPEG będzie dobre - przy takim formacie różnicy czy to TIFF czy JPEG nie zobaczysz.

        Kwestia pracy z profilami, obrabiania i puszczania tego na Frontiera była dyskutowana tutaj: http://canon-board.info/showthread.php?t=8546&page=2
        EOS 450D, EF 24mm 1.4 L, EF 50mm 1.2 L, EF 24-105mm L, EF-S 10-22mm

        Komentarz

        • Jester
          Początki nałogu
          • 2005
          • 337

          #5
          Zanim zrobisz 20x30 zrób to samo na małym formacie - będziesz wiedział mniej więcej co wyjdzie.
          Nie będziesz miał. Odbitki 20x30 są robione na innym papierze, niż te małe (to opinia znajomego laboludka).

          J

          Komentarz

          • Tomasz1972
            Pełne uzależnienie
            • 2005
            • 3042

            #6
            Zamieszczone przez Jester
            Nie będziesz miał. Odbitki 20x30 są robione na innym papierze, niż te małe (to opinia znajomego laboludka).

            J
            Przy prawidłowo kalibrowanym labie pomiędzy odbitką 9x13 a 20x30 nie ma różnicy kolorystycznej , ani gęstościowej.

            Komentarz

            • Diodak
              Uzależniony
              • 2005
              • 696

              #7
              Zamieszczone przez Jester
              Nie będziesz miał. Odbitki 20x30 są robione na innym papierze, niż te małe (to opinia znajomego laboludka).

              J
              Inna kaseta, papier ten sam, jak pisze Tomasz1972 widocznych różnic nie zobaczysz. No chyba że do 10-tek wrzucają Kodaka, do 15x21 Fuji Crystal Archive a do 20x30 Fuji Supreme to będziesz wtedy miał trzy różnokolorowe odbitki .
              Ostatnio edytowany przez Diodak; 2436.
              EOS 450D, EF 24mm 1.4 L, EF 50mm 1.2 L, EF 24-105mm L, EF-S 10-22mm

              Komentarz

              • Tomasz1972
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 3042

                #8
                Zamieszczone przez Diodak
                Inna kaseta, papier ten sam, jak pisze Tomasz1972 widocznych różnic nie zobaczysz. No chyba że do 10-tek wrzucają Kodaka, do 15x21 Fuji Crystal Archive a do 20x30 Fuji Supreme to będziesz wtedy miał trzy różnokolorowe odbitki .
                Nie chodzi o to czy papier tego samego producenta czy też nie . Każda seria papieru nawet tej samej firmy , ma odchylenia kolorystyczne , więć wszystko w rękach laboranta , który w przypadku zmiany nr emulsji dokonuje kalibracji .
                Teoretycznie nawet jeżeli w jednej kasecie będzie kodak , w drugiej fuji , w trzeciej agfa , to można tak skalibrować kanały papierów w labie , że różnice kolorystyczne pomiędzy papierami będą pomijalne . W przypadku papieru tego samego producenta tylko różnych formatów kalibracja jest szybsza , gdyż rożnice pomiędzy papierami są mniejsze .

                Komentarz

                • Diodak
                  Uzależniony
                  • 2005
                  • 696

                  #9
                  To musieliby kalibrować częściej niż robią odbitki, w labie gdzie się robi fotki _cały czas_ i ledwie nie skończy się jedno zlecenie a laborant już przekłada kasetę na inną . Takie rzeczy to raczej w zakładzie gdzie się laboranci nudzą, albo nie mają aż tyle zleceń że mogą zadbać o klienta. Cieżko też żeby jedna kaseta cały czas miała 10-tki Fuji a inna cały czas Kodaka - nie da się tak - akurat jak nie idą Kodaki to się zmienia na większy format innej firmy i robi aktualne zlecenia... za czekanie w kolejce nikt nie płaci. Ale fakt jak chcą ustawić to potrafią i dlatego biorę odbitki na Supreme bo wiem, że u mnie pod ten papier kalibrują.
                  EOS 450D, EF 24mm 1.4 L, EF 50mm 1.2 L, EF 24-105mm L, EF-S 10-22mm

                  Komentarz

                  • Redskull
                    Coś już napisał
                    • 2006
                    • 95

                    #10
                    To musieliby kalibrować częściej niż robią odbitki, w labie gdzie się robi fotki _cały czas_ i ledwie nie skończy się jedno zlecenie a laborant już przekłada kasetę na inną . Takie rzeczy to raczej w zakładzie gdzie się laboranci nudzą, albo nie mają aż tyle zleceń że mogą zadbać o klienta. Cieżko też żeby jedna kaseta cały czas miała 10-tki Fuji a inna cały czas Kodaka - nie da się tak - akurat jak nie idą Kodaki to się zmienia na większy format innej firmy i robi aktualne zlecenia... za czekanie w kolejce nikt nie płaci. Ale fakt jak chcą ustawić to potrafią i dlatego biorę odbitki na Supreme bo wiem, że u mnie pod ten papier kalibrują.

                    CO ZA BREDNIE?!?!?!

                    Rolke papieru kalibruje sie zawsze i robi sie to tylko raz (kiedy skonczysz starya rolke a zakladasz nowa). Wrzucasz stripy pod densytometr i wszytsko gra cacy, bo kalibrujesz pod laba i jest balans glowny!

                    Dla wyjasnienia czestotliwosci zmian papieru: rolka 12.7(9x13, 13x18) lub 15.2(10x15, 15x21) ma po 180 metrow dlugosci, wiec liczac w odbitkach 10x15 to wychodzi 1800 sztuk z rolki. Ja robie max 4000-5000 tys. dzienie w roznych formatach i zawsze kalibruje nowy papier!
                    stuff, czyli wszystko co przeszkadza w robieniu dobrych zdjęć...

                    Komentarz

                    • Diodak
                      Uzależniony
                      • 2005
                      • 696

                      #11
                      Zamieszczone przez Redskull
                      CO ZA BREDNIE?!?!?!
                      ehhh... spróbujmy .

                      Zamieszczone przez Redskull
                      Rolke papieru kalibruje sie zawsze i robi sie to tylko raz (kiedy skonczysz starya rolke a zakladasz nowa). Wrzucasz stripy pod densytometr i wszytsko gra cacy, bo kalibrujesz pod laba i jest balans glowny!
                      Nie tylko co rolkę ale też codziennie po uruchomieniu maszyny. Trzeba go rozgrzać potem paski testowe, densytometr i ponownie paski testowe.

                      Zamieszczone przez Redskull
                      Dla wyjasnienia czestotliwosci zmian papieru: rolka 12.7(9x13, 13x18) lub 15.2(10x15, 15x21) ma po 180 metrow dlugosci, wiec liczac w odbitkach 10x15 to wychodzi 1800 sztuk z rolki. Ja robie max 4000-5000 tys. dzienie w roznych formatach i zawsze kalibruje nowy papier!
                      Tylko że w maszynie jest miejsce na więcej niż jedną rolkę... o tym nie pomyślałeś ? i o tym że rodzajów papierów jest wiele i że woła się równolegle błysk, mat, portrę, satynę i to na papierach różnych firm. Widać słabo wczytałeś się w mojego posta. Gdyby robić na jednej rolce to by był luksus . Na labie trzeba zarabiać, dlatego właściciel mojego labu ma już w sumie 5 labów w miescie i okolicach. A wracajac do częstotliwości zmian papieru, jak mam Twoim zdaniem z jednej rolki zrobić przykładowo 50 sztuk 10x15 błysk, 10 sztuk 20x30 mat i kilka portretów na portrze ? . Dodatkowo obsługa się nudzi i kalibruje lab po każdorazowej zmianie kasety. Hmmm... brednie . z mojej strony EOT.
                      EOS 450D, EF 24mm 1.4 L, EF 50mm 1.2 L, EF 24-105mm L, EF-S 10-22mm

                      Komentarz

                      • Redskull
                        Coś już napisał
                        • 2006
                        • 95

                        #12
                        Przeciez rolke kalibrujesz raz! Mam wlabie cos takiego na labie, ze pomiar masz przypisany do kasety, a kaseta rozpoznawana jestpo pinach, wiec jaki problem kalibrowacrolke RAZ i pozniej przy macie RAZ itd. Nie czaje jaki masz problem, bo ja niewidze problemu. zawsze mam zkalibrowany papier i zawsze naswietla zgodnie z ICC.
                        stuff, czyli wszystko co przeszkadza w robieniu dobrych zdjęć...

                        Komentarz

                        • ishi
                          Bywalec
                          • 2005
                          • 145

                          #13
                          w cewe (czyli fotojokery, rosmany, niektore reale...) max DPI jakie warto ustawić to 300 (przy formatach 10 i 13 -maszyna nic więcej nie "zobaczy" , jeśli zależy Ci na wydrukach 400DPI to zamów przynajmniej jedno zdjęcie w formacie 20 + np. format 10, 13 wtedy wszystkie foty będą skanowane tak jak format 20...

                          fotmat 10 to nic innego jak wysokość boku w cm, analogicznie formaty 13,20,30
                          z tym że kadrując ustaw sobie :
                          -10,2 cm
                          -12,8 cm
                          -20,3 cm
                          -30,5 cm
                          ______________________________________________

                          Komentarz

                          Pracuję...