Canon PowerShot A530 transport zdjec do komputera

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • kris68
    • 2006
    • 8

    #1

    Canon PowerShot A530 transport zdjec do komputera

    Jak wyżej napisałem posiadam Canona PowerShot A530 i razem z nim dostalem plytki z oprogramowaniem . Chcialem prosic kogoś o pomoc kto ma w/w aparat. A oto moj problem . Zainstalowalem soft i chce przesłać zdjecia do komputera - w instrukcji pisze ze nalezy wlączyć program Camera Window ktory wchodzi w skład pakietu - i tu sie zaczyna problem - program niby zainstalowany ale jak klikam na ikonke programu nic sie nie dzieje nie wlacza sie . Jest tam tez program EOS utility ale tu z kolei okno polaczenia kompa z aparatem nie jest aktywne i nie moga sie skomunikowac. Co jeszcze moge zrobic zeby uaktywnic soft.

    Gwoli wyjasnienia mam Windowsa XP Pro SP2 i po podłaczeniu kablem usb aparat jest spoko wykrywany i po kliknieciu na ikone aparatu pojawiaja sie zdjęcia i moge je spokojnie skopiować. Tak samo jesli w Panelu Sterowania kliknę na skanery i aparaty fotograficzne jest tam jego ikonka i zdjęcia sie elegancko kopiuja.

    Ktos powie to z czym masz problem - po prostu chodzi mi o to zeby sie dalo przy pomocy softu dodanego do aparatu bo tak chyba powinno byc - a nie w sposob jaki ja to robie choc ten tez jest poprawny.

    Jeszcze jedno : chodzilo mi o jeszcze jedna funkcje - wiem ze taka pod jest pod 98 ( sterujac kompem mozna pstrykac fotki aparatem )

    Bylbym bardzo wdzieczny za pomoc.
  • krzysp
    Bywalec
    • 2006
    • 133

    #2
    Niedługo będę miał A530. Właśnie go zakupiłem.
    Sprawdzę o co chodzi z tą instrukcją. Swoją drogą wcześniej miałem Canona G5 i wykonywanie zdjęć z poziomu programu pod WIN XP (sterowanie aparatem) działało bezproblemowo. W G5 miałem jeden problem, który mam też w EOS 10D, który posiadam. Sprawa dotyczyła też Nikona Coolpix 2001, którego kilka lat temu używałem. Paskudnie zgrywało się zdjęcia bezpośrednio z aparatu. Zdarzało się, że programy do zgrywania zdjęć zawieszały się. Być może dlatego że aparatyte miały port USB1.1. Znalazłem proste rozwiązanie - czytnik kart pamięci. Działa bezproblemowo, każdy system oprócz Win 98 ma do niego sterowniki (nie wiem czy Linux także, ale nowe wersjce typu Aurox, Mandriva i inne chyba mają). I co najważniejsze nawet jeśli aparat ma port USB 1.1 to czytnik może mieć USB 2.0 i zgrywanie zdjęć to istna bajka. Nie narażasz się także na ryzyko spalenia portu USB w aparacie. Widziałem już popalone porty w urządzeniach podpiętych do komputera, tylko dlatego, że zasilacz komputera walnął zbyt wysokimi napięciami, a płyta główna grzecznie podesłała je do urządzeń peryferyjnych. W razie czego stracisz czytnik za 20-30 zł, a nie aparat. Nie sądzę, żeby naprawa portu USB w aparacie była tańsza niż czytnika.
    link do stronki mojej żonki - cena jaką zapłaciłem za zgodę na zakup 17-40 L Potem już poszło bez "szantażu": 30d i 17-40 dla niej a dla mnie 5d i 24-105. Transakcja wiązana.

    Komentarz

    • Avs

      #3
      na poczatku zaznacze ze jestem zupelnie poczatkujacy. Dostalem canona A530 ale narazie nie mam plytki z oprogramowaniem (dopiero zostanie doslana). I moje pytanie jest nastepujace...czy moge podlaczyc aparat do kompa bez tych sterownikow i nic sie nie stanie? I czy bez problemu mi go wykryje i bede mogl zgrac zdjecia? Mam win XP proffesional. Pytam sie bo wszedzie jest napisane ze przed pierwszym poloczeniem do kompa nalezy zainstalowac oprogramowanie. Prosze o szybka odpowiedz. z gory dzieki

      Komentarz

      • kris68
        • 2006
        • 8

        #4
        Nie potrzeba przy Xp PRO zadnego oprogramowania - spokojnie mozesz go podłączyć.

        Komentarz

        • robk1
          Dopiero zaczyna
          • 2006
          • 34

          #5
          Nie mam A 530 zbyt długo, ale foty zgrywam tak: oryginalny soft Canona mam zainstalowany, wpinam kabel, włączam aparat w trybie przeglądania (okienko Camera Window włącza się samo po wykryciu aparatu), na LCD aparatu pojawia się menu, wybieram tylko nowe zdjęcia i lecą. Jak nie chce żeby to długo trwało to przez czytnik.
          Pozdrawiam Robert K.

          Komentarz

          Pracuję...