Włamanie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • RadiB
    Bywalec
    • 2005
    • 176

    #31
    Router sprzetowy + free-av. Zainstalujesz i zapominasz o wlamaniach, wirach, robalach....

    Komentarz

    • Vitez
      zło konieczne
      • 2004
      • 19804

      #32
      A moze zamast psioczyc na Nortona ze zamula po prostu zrobic maly upgrade hardware?
      Mi nic nie zamula... w sumie jakies 100MB zajmuja jego uslugi, tyle samo co Firefox... a Firefoxa wszyscy chwala i jakos nikt nie podaje jego wady ze zamula .

      Norton ma jedna wazna zalete - marke. Jako firma tak znana nie moga sobie pozwolic na powazne wpadki w tematyce bezpieczenstwa - nauczyli sie od Microsoftu

      Jako dodatku co jakis czas skanuje Ad-Aware (ale jakos nic nie znajduje)... przez jakis czas mialem tez wlaczonego Ad-Watch ale ze kopal mi programy instalacyjne (wpisywaly sie do rejestru by dokonczyc czesc instalacji po reboocie, Ad-Watch to usuwal z rejestru i instalki niektorych programow po prostu byly nieskuteczne) to z niego zrezygnowalem.

      A no oprocz tego mam sprzetowy firewall w modemie Neostradowym na sieciowce.

      Komentarz

      • ags
        Bywalec
        • 2005
        • 185

        #33
        Mała uwaga: nortona, z racji popularności, wyłącza z biegu co trzeci malware.
        puszka, szkieko i błyskotka

        Komentarz

        • DoMiNiQuE
          Pełne uzależnienie
          • 2004
          • 3548

          #34
          Vitez, dziwne masz podejscie jak na informatyka

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #35
            Zamieszczone przez [DoMiNiQuE]
            Vitez, dziwne masz podejscie jak na informatyka
            Bo ja jestem korporacyjny informatyk (i oddalam sie cooooraaaz bardziej od informatyki stricte technicznej) a nie stereotypowy, zarosniety admino-programisto samotnik w serwerowej pustelni

            Komentarz

            • guest1
              Bywalec
              • 2005
              • 164

              #36
              Norton ma jedna wazna zalete - marke
              jaka ?? ładnie wyglada
              co do sprzetu pod ten antywirus to zeby nieodczuwac jakis zamulen to potrzebuje niezłej konfiguracji
              uzywałem tego softu nieraz i kilka wer a pojawiaja sie co roku
              ale nieuwazam ze jest dobry jest przecietny a to ze w rankingach sie pokazuje na czołowych pozycjach to chyba tylko za to ze ładnie wyglada i ze firma płaci za to
              uzywam i testuje od jakiegos czasu noda i narzie przy nim zostane przynajmniej do konca testu 16715979 dni
              niezawiodłem sie jeszcze na nim a mam co chronic w kompie mam ponad 1TB wiec postawiłem na niego
              www.marekpaluch.pl
              www.fotoptaki.art.pl

              Komentarz

              • stdanielo
                Pełne uzależnienie
                • 2005
                • 1081

                #37
                Zamieszczone przez guest1
                jaka ?? ładnie wyglada
                co do sprzetu pod ten antywirus to zeby nieodczuwac jakis zamulen to potrzebuje niezłej konfiguracji
                uzywałem tego softu nieraz i kilka wer a pojawiaja sie co roku
                ale nieuwazam ze jest dobry jest przecietny a to ze w rankingach sie pokazuje na czołowych pozycjach to chyba tylko za to ze ładnie wyglada i ze firma płaci za to
                uzywam i testuje od jakiegos czasu noda i narzie przy nim zostane przynajmniej do konca testu 16715979 dni
                niezawiodłem sie jeszcze na nim a mam co chronic w kompie mam ponad 1TB wiec postawiłem na niego
                Dokładnie, jeszcze żaden soft nie przepuścił mi tyle syfu co Norton, badziewie którego on nie zauważył wykrywal pierwszy lepszy skaner on-line, po n-tym razie dałem sobie z nim spokój, potem długo był Avast i było nieźle teraz tak jak przedmówca NOD32 i zero problemów.
                www.kondereszko.pl
                https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

                Komentarz

                • Vitez
                  zło konieczne
                  • 2004
                  • 19804

                  #38
                  Zamieszczone przez stdanielo
                  Dokładnie, jeszcze żaden soft nie przepuścił mi tyle syfu co Norton, badziewie którego on nie zauważył wykrywal pierwszy lepszy skaner on-line, po n-tym razie dałem sobie z nim spokój

                  Patrz a mi Norton nic nie przepuszcza a skanery on-line (bo to nie pierwszy watek tego typu z marudzeniem na Nortona czytam i sobie przy takowych okazjach robie skany by sprawdzac wiarygodnosc narzekaczy) milcza... moze po prostu uwazaj bardziej w co klikasz ?

                  Zamieszczone przez guest1
                  jaka ?? ładnie wyglada
                  Napisalem dokladnie jaka. Czytaj uwaznie .

                  co do sprzetu pod ten antywirus to zeby nieodczuwac jakis zamulen to potrzebuje niezłej konfiguracji
                  Ja mam niezla konfiguracje i nie odczuwam zamulen. Subiektywna opinia... a porzadny sprzet przyda sie zawsze i kazdemu (np do obrobki zdjec) a nie tylko by nie odczuwac zamulen z powodu jednego programu.

                  a to ze w rankingach sie pokazuje na czołowych pozycjach to chyba tylko za to ze ładnie wyglada i ze firma płaci za to
                  Canon tez bywa w rankingach na czolowych pozycjach .

                  Komentarz

                  • stdanielo
                    Pełne uzależnienie
                    • 2005
                    • 1081

                    #39
                    Zamieszczone przez Vitez
                    Patrz a mi Norton nic nie przepuszcza a skanery on-line (bo to nie pierwszy watek tego typu z marudzeniem na Nortona czytam i sobie przy takowych okazjach robie skany by sprawdzac wiarygodnosc narzekaczy) milcza... moze po prostu uwazaj bardziej w co klikasz ?
                    Dobra, będę uważał. :-?
                    www.kondereszko.pl
                    https://www.flickr.com/photos/stdanielo/

                    Komentarz

                    • Vitez
                      zło konieczne
                      • 2004
                      • 19804

                      #40
                      Az przed chwila puscilem kolejny skan online zeby samemu sobie cos udowodnic (uzylem panda active scan),ostatnio skanowany zlom byl jakies 2 mies temu . Zero wirusow itp smieci, 8 cookiesow spyware'owych sprzed dwoch dni max.

                      Komentarz

                      • enter
                        Pełne uzależnienie
                        • 2005
                        • 1201

                        #41
                        ja mam ciekawy patent wpiąłem się przez router ze sprzetowym firewallem jest chyba tańszy niż rozwiązania abonamentowe bo płaciłem raz za router z routera miałem powiadomienia na @ o próbach wejścia ale wuatawilem brak pingowania i skończylo się. Mam spokój od 2 lat oprócz tego 2 programiki do trojanów i żadnych problemów

                        polecam to rozwiązanie nawet jak podepniesz po lan 1 komp przez mapowanie MAC adresów i właczysz sprzetowy firewall to masz z bani kupowanie antywirusów i takich tam

                        pozdrawiam

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #42
                          Zamieszczone przez enter

                          polecam to rozwiązanie nawet jak podepniesz po lan 1 komp przez mapowanie MAC adresów i właczysz sprzetowy firewall to masz z bani kupowanie antywirusów i takich tam

                          Hmmm moze dlatego moj nortonek i firewall nortonowy takie skuteczne ... bo na modemie Noestradowym takie wlasnie rozwiazanie mam ustawione (modem Wirespeed po lanie, wlaczone mapowanie i sprzetowy firewall).

                          Aha... sprzetowy firewall przed wiruskami w poczcie cie nie uchroni .

                          Komentarz

                          • RadiB
                            Bywalec
                            • 2005
                            • 176

                            #43
                            Przed virusami i robalami rozprzestrzeniajacymi sie przez dziury w windowsie sprzetowy FW chroni bardzo skutecznie:

                            Zamyka wszystkie porty z zewnatrz. Ciekawym rozwiazaniem sa modemy x-DSL na ktorych chodzi Linux (n.p. OpenWRT) - wtedy masz mozliwosc dokladnego ustawienia co sie dzieje z kazdym portem, jakie uslugi sa mapowane do jakich kompow wewnatrz sieci. Ja mam n.p. ustawiony ssh + obsluge dyndns'a.
                            Zamieszczone przez Vitez
                            sprzetowy firewall przed wiruskami w poczcie cie nie uchroni .
                            Przed wirusami w poczcie chroni minimalne zastanowienie sie zanim klikniesz na zalacznik.

                            Komentarz

                            • Tytus
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 1358

                              #44
                              Zamieszczone przez muflon
                              "Probe wlamania"? Konkretnie, polaczenia, skad, na jaki port itp. Moze kolejny Windowsowy worm - dzien jak co dzien
                              ja mam czasami z Outposta [attack detection, short fragments, i nr IP] zazwyczaj jak eMule rozruszam, raz miałem coś poważniejszego, bo wywalił mi komunikat [port scanned]
                              20Dset
                              maj łeb...

                              Komentarz

                              • hekselman
                                Uzależniony
                                • 2005
                                • 568

                                #45
                                Zamieszczone przez stdanielo
                                Dokładnie, jeszcze żaden soft nie przepuścił mi tyle syfu co Norton, badziewie którego on nie zauważył wykrywal pierwszy lepszy skaner on-line, po n-tym razie dałem sobie z nim spokój, potem długo był Avast i było nieźle teraz tak jak przedmówca NOD32 i zero problemów.
                                Scaner on-line zawsze ci coś wykryje - i zaraz potem zaoferuje płatną opcję pomocy - nieprawdaż?
                                Przecież wiadomo że "jak nie wiadomo o co chodzi - chodzi o kasę"....Tak na zdrowy rozum: by dowolny program zabezpieczający był sprawny musi być aktualizowany- ustawicznie.Czy chętniej to będą robić za darmo czy za pieniądze - sami sobie odpowiedzcie.Więc -wg mnie Norton górą.A że "zamula"?Chyba to kwestia konfiguracji a poza tym: jak program w tle ma skanować i kontrolować, i nie wykorzystywać mocy obliczeniowej procesora?Da się to zrobić?I- co zamula?
                                Ja korzystam z IS 2005, Spybota i Ad- aware.Pilnuję rejestru przy pomocy CCleanera i WinRegRepair.I - nie narzekam.

                                Komentarz

                                Pracuję...