Obróbka na laptopie

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Broncobilly
    Bywalec
    • 2005
    • 214

    #16
    LCD Eizo to chyba u nas jedyne rozsądne rozwiązanie (nawet te tańsze modele są całkiem niezłe) - jakość chyba nie do pobicia - dziwi mnie że w labach nie są standartem tylo jakiegoś badziewia tam używają - przy cenie labu liczonej w setkach tysiecy wydanie patu kzł nie powinno być przeszkodą

    Komentarz

    • Janusz Body
      Moderator
      • 2004
      • 5757

      #17
      Zamieszczone przez Broncobilly
      .... dziwi mnie że w labach nie są standartem tylo jakiegoś badziewia tam używają - przy cenie labu liczonej w setkach tysiecy wydanie patu kzł nie powinno być przeszkodą
      :-)
      Ty się nie dziw tylko idź do labu i zapytaj kiedy ostatni raz kalibrowali ten swój sprzęt za 50k $ - dopiero się zdziwisz :-) Możesz mieć Eizo Super Duper a w labie i tak to spier... Mam w Szczecinie takich parę "zaprzyjaźnionych". Przyjaźn jest dozgonna ;-) do mojego zgonu tam nie zajrze a potem bede tam wracał postraszyć :-) Jest kilka "niezłych" ale też sporo zależy od szczęścia i "dobrego humoru" pana laboranta. Już było tak, że zdjęcia (kilkaset za blisko 1k PLN) robili po 3 razy.

      Są nastawieni na masowego kilenta i taki co wydziwia nie jest mile widziany. Jeszcze jak robiłem "na kliszach" to dostawałem białej gorączki jak moje filmy były brane w brudne i tłuste paluchy bo oszczędzali na rękawiczkach a 5PLN.


      Janusz

      Janusz,
      Old enough to know better - but I do it anyway.

      Komentarz

      • Tomasz Golinski
        Pełne uzależnienie
        • 2004
        • 8623

        #18
        Tłuste paluchy to pikuś. W Białymstoku rysy to normalka.
        30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
        Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #19
          Zamieszczone przez Tomasz Golinski
          Tłuste paluchy to pikuś. W Białymstoku rysy to normalka.
          :-) O rysach to juz nawet nie pisałem bo to "standard" ;-) Niektóre takie jakby ktoś gwoździem jechał przez CAŁĄ długość filmu. Q...wa mać. A za WB to tylko "pieszczota ukraińska" czyli łańcuchem po jajach :-) "Big Blue" czyli taki głęboko niebieski ocean potrafili przekręcić na zielony i panienka mi jeszcze tłumaczyła, że klienci tak lubią - niby takie "ocieplone" zdjęcia (to ocieplenie to cytat dosłowny).

          Janusz

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • ChrisB
            Dopiero zaczyna
            • 2005
            • 48

            #20
            Jak pracowałem na kliszy to nie mogąc znieść rys i brudów zakupiłem mały automacik do wołania, który też się zepsuł. Teraz nie mam takich kłopotów
            drukuję sam na profilach ICC - Epson 7600 i mam spokuj. podpinając profile maszyn drukarskich na których będą drukowane moje zdjęcia wiem co wyjdzie, jeżeli jest inaczej to znaczy że jes s............. Wiem, jest to doś drogi sposób ale pewny. Można zrobić profil nawet taniej drukarki i jest super

            Komentarz

            • Vitez
              zło konieczne
              • 2004
              • 19804

              #21
              Moze mi ktos wytlumaczyc jakim cudem z tematu obrobki na laptopie doszlismy do LCD Eizo, profili i labow? I to w podforum Software?

              Komentarz

              • ChrisB
                Dopiero zaczyna
                • 2005
                • 48

                #22
                Laptop czy komputer to wszystko jedno, a kolor na ekranie czy to laptop lub coś innego - a wydruk- to już duży problem. zajmuję się fotografią bardzo wiele lat i nawet duże Profilaby mają z tym prablem więc proszę się nie dziwić młodym ludziom,że chcą wiedzieć coś na ten temat, Jeżeli magę pomóc to proszę pytać

                Komentarz

                Pracuję...