Wywolywanie RAW i serie zdjec

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • pazurek
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1294

    #1

    Wywolywanie RAW i serie zdjec

    Sprobowalem ostatnio pobawic sie zdjeciami w RAW i musze przyznac ze jestem bardzo pozytywnie zaskoczony roznica w jakosci jaka mozna uzyskac. Nawet zdjecia z kita przy 100% okazuja sie calkiem ostre, widac czasem nie slabe szklo ale kompresja wplywa na ostateczna jakosc.

    Boje sie jednak troche przechodzic calkowicie na RAW, dlatego testowe zdjecia robilem w trybie JPEG+RAW. Obrobka w Rawshooter pokazala jak bardzo rozne moze byc to samo zdjecie:

    JPEG: http://www.arturo.serv01.net/olympus...hmury_jpeg.jpg
    RAW: http://www.arturo.serv01.net/olympus...chmury_raw.jpg

    Mozliwosci "dostrajania" zdjecia podczas jego "wywolywania" z RAW zachwycily mnie ale jednoczesnie zaniepokoily. Czy obrabiajac recznie (czyt: "na oko") zrobie to lepiej niz automatyka aparatu?

    Dlaczego RAW wczytany do Rawshooter nie wyglada w domyslnych ustawieniach tak samo jak JPEG z aparatu? Niby w RAW sa zapisane jakies ustawienia "proponowane" przez body, np. balans bieli. Zreszta na jednym z pierwszych obrabianych RAW wyszlo ze balans z aparatu jest prawidlowy a ten obliczony przez Rawshooter-a to tragiczna pomylka (fioletowe niebo). Rozumiem ze aparat i Rawshooter maja te same dane (RAW = zrzutka z matrycy), wiec roznica polegala na innym algorytmie?

    Ciekawi mnie tez jak obrabiacie serie zdjec? Dopracowujecie kazde z nich z osobna czy korzystacie z automatow?

    Acha i jeszcze jedno pytanie, juz calkowicie amatorskie - przy robieniu zdjec do JPEG z auto WB, balans bieli jest inny niemalze w kazdym zdjeciu. Czy wywolujac taka serie z RAW i biorac pod uwage ze byla robiona w tych samych warunkach powinno sie ustalic jeden poziom bieli? Niezaleznie od tego czy zdjecie bylo robione pod slonce czy nie i co jest w kadrze (jakie kolory przewazaja, itp)? Jesli tak to jak obliczyc taki wspolny balans bieli dla calej serii?
    http://plfoto.com/4986/autor.html
  • sail0r
    Bywalec
    • 2005
    • 198

    #2
    hmmm jpeg ladniejszy... to chciales napisac?

    jezeli chodzi o obrobke raw to ja robie w nastepujacy sposob:

    wszystkie zdjecia obrabiam softem dolaczonym co canona (Zoom Browser...) z ustawieniami aparatu, jezeli jakies zdjecie jest za ciemne, za jasne lub cos innego jest nie tak dopiero wtedy bawie sie jakims innym softem....
    wydaje mi sie, ze obrabiajac w ten sposob efekty mam takie same jakbym robil zdjecia w jpeg - tylko nie mam kompresji, no i zawsze mam furtke jak cos ze zdjeciem jest nie tak
    S45 user

    Komentarz

    • pazurek
      Pełne uzależnienie
      • 2005
      • 1294

      #3
      Czy ja wiem czy ladniejszy? Chyba dla milosnikow kompaktow i farb plakatowek... dzieki RAW mozna bylo wydobyc szczegoly z jasnych chmur i jednoczesnie z ciemnej zieleni.

      Potestuje ZoomBrowsera, szczerze mowiac nie dotykalem jeszcze plytek od Canona.
      http://plfoto.com/4986/autor.html

      Komentarz

      Pracuję...