Darktable 0.9.3 – krótka recenzja

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • chyrus
    Początki nałogu
    • 2005
    • 436

    #1

    Darktable 0.9.3 – krótka recenzja

    Będąc użytkownikiem Linuxa i RawTherapee od jakiegoś czasu szczególnie przyglądam się darmowemu programowi do RAWów – Darktable. Pomimo, iż jest to wczesna wersja, to z powodzeniem można na nim pracować a nawet uplasować na podium wraz z najlepszymi darmowymi programami do obróbki plików RAW! Darktable obecnie jest dostępny dla Linuxa i w wersji eksperymentalnej dla MacOS X. Użytkownicy Windows muszą jeszcze poczekać na instalkę pod ten system.
    Jeśli chcecie zainstalować Darktable na swoim Linuxie, to najpierw sprawdźcie w managerach pakietów, czy przypadkiem nie ma przygotowanych paczek. Jako, że używam Fedory, to swoją wersję zainstalowałem z repozytiorium za pomocą YUM'a. Dla windowsuserów, którzy nie chcą instalować Linuxa jest możliwość pobrania obrazu Live np. Ubuntu i uruchomienia z płytki lub pendrive'a.
    Po uruchomieniu Darktalbe bardzo przypomina Adobe Lightroom i tak jak on podzielony został na moduły do zarządzania kolekcjami zdjęć, wywołania RAWów. Na screenshotach na oficjalnej stronie projektu widoczna jest trzecia zakładka (tethering), której jednak u mnie nie było, zakładam, że odpowiednik lightroomowego publikowania.

    Darktable – stół podświetlany (odpowiednik w Ligthtroom – library)
    Tutaj importuje się zdjęcia, możemy oceniać, nadawać etykiety, zmieniać metadane. Niestety nie posiada jeszcze katalogowania zdjęć według IPTC.


    Darktable – ciemnia (odpowiednik w Ligthtroom – develop)

    Darktableowa ciemnia – czyli miejsce, gdzie pracujemy na fotografiach. Na początku trudno było mi przyzwyczaić się do interfejsu i rozwiązania umieszczania narzędzi, których ilość jest na prawdę imponująca. Każda funkcja (narzędzie) jest wtyczką z kategorii podstawowe, kolor, korekcja, efekty. Lightroom, C1Pro i wiele innych programów do RAW może chylić czoła Darktable pod względem nie tylko ilości narzędzi, ale i ich użytkowaniu! Nie będę opisywał ich wszystkich, zobaczcie na poniższe zrzuty co ten program nam oferuje:


    Oto kilka opcji, które mnie oczarowały
    Możliwość mieszania efektu działania wtyczki z fotografią tak, jak to się odbywa np. na warstwach w Photoshopie.
    Każda zmiana opcji jest odnotowywana w historii dla każdej fotografii, dzięki czemu zawsze możemy cofnąć dokonane zmiany, nawet w przyszłości, po powrocie do kiedyś edytowanego zdjęcia.
    Rozbudowane narzędzia do korekcji kolorów. To co w Lightroomie jest za pomocą suwaków, tutaj zmienia się za pomocą krzywych. Dodatkowo można dokonywać korekt na poszczególnych kanałach (mikser kanałów).


    Narzędzia do barwienia zdjęć


    Split tone + efekt gradientowej połówki

    Mieszanie działania narzędzi na fotografii. Poniżej zastosowałem opcję „mapowanie kolorów” (coś dla amatorów pseudohdrów) i wraz ze zmiksowaniem uzyskałem tylko delikatne przygaszenie świateł, nasycenie barw, prawie jakbym użył filtra polaryzacyjnego.


    „Interaktywna winieta” – rewelacyjne korygowanie, dodawanie i określanie zakresu działania winiety za pomocą kręgów.


    Ciekawe narzędzie do tworzenia monochromatycznych fotografii (linie na screenie pochodzą od opcji kadrowania).


    Genialna opcja odszumiania w konkretnym kanale! Obrabiając w Lightroomie fotografię krajobrazową podczas przyciemniania i nasycania błękitów nieba pojawiała się charakterystyczna degradacja zdjęcia w kanale niebieskim („kasza”). Darktable pozwala dokonać odszumienia w kanale R, G lub B, które min. zapobiega właśnie takiej degradacji.

    Darktable posiada aż trzy niezależne narzędzia do odszumiania. Poniżej demonstracja jednego z nich (można ich używać jednocześnie) przy wysokim ISO i wycinku 1:1 (krzywą tonalna „podkręcona” aby mocniej uwidocznić szum na zdjęciu).


    (ostatni screen jako link z powodu limitów obrazków do 15szt.)

    Mógłbym długo omawiać opcje Darktable, szczególnie w kategorii „efekty”. Najlepiej jednak jak sami je sprawdźcie, bo na prawdę warto! Moim zamiarem było zaciekawienie Was tym softem oraz narobienie ochoty na przetestowanie go.
    Miejmy nadzieję, że program dalej będzie rozwijał się tak dynamicznie i kiedyś będzie można powiedzieć, że Lightroom jest prawie jak Darktable
    Podsumowanie:

    Plusy:
    + darmowy!!!
    + działa na Linuxie,
    + otwieranie RAWów niemalże wszystkich aparatów,
    + ilość dostępnych narzędzi i sposób ich działania - patrz screeny (niemalże same plusy )!!!,
    + pomimo, że to wczesna wersja 0.9.3, to „wywalił się” tylko 1 raz!
    + tworzenie presetów,
    + „wieczna” historia ustawień dla zdjęć.

    Minusy, a właściwie czepianie się wersji < 1.0:
    - nie posiada katalogowania i opisywania zdjęć (jeszcze),
    - powolne generowanie miniatur podczas importu,
    - powolne działanie niektórych opcji (odpowiedniki w Lightroomie działają znacznie szybciej),
    - interfejs mógłby być lepszy (chociażby opcje pod prawym klawiszem myszki),
    - brak lokalnej obróbki i takich gradientów jak z LR.

    Strona domowa projektu Darktable: http://www.darktable.org/

    Duże screenshoty 1:1 na http://blog.dimgs.com
    Ostatnio edytowany przez chyrus; 2321.
    digart
  • gary
    Bywalec
    • 2007
    • 158

    #2
    wygląda super, szkoda ze nie na winde
    Sebastian Małachowski

    Komentarz

    • soltysh
      Bywalec
      • 2009
      • 135

      #3
      Przyznam szczerze, że ostatnio przyglądałem się temu programowi, niestety po wylocie zrezygnowałem. Twój artykuł zachęcił mnie ponownie do tego programu, muszę mu dać szansę
      EOS 550D / T17-50 2.8 VC / C50 1.8 / C18-55 3,5-5,6 / C430EX

      Komentarz

      • sebol1204
        Coś już napisał
        • 2010
        • 89

        #4
        Wlasnie wgrywam ubuntu na virtualpc, zobacze jak programik radzi sobie z rawami z 450d bo na screenach wygląda fajnie
        2 amatorskie puszki, 2 i pół słoika i jakieś badziewia do zabawy światłem
        Galeria na CB
        Blog

        Komentarz

        • pkoprowski
          Bywalec
          • 2010
          • 154

          #5
          Tylko się cieszyć z pojawienia się kolejnego darmowego programu i mieć nadzieję, że projekt będzie się rozwijał. Jak na wersję <1.0 ładnie się prezentuje, choć kilku rzeczy ewidentnie mu brakuje: np. nigdzie w opcjach nie widzę możliwości ustawienia profilu kolorów używanego monitora.

          Komentarz

          • copperballs
            • 2009
            • 6

            #6
            Zamieszczone przez chyrus
            Będąc użytkownikiem Linuxa i RawTherapee od jakiegoś czasu szczególnie przyglądam się darmowemu programowi do RAWów – Darktable.
            Raz się odbiłem od jego kompilacji i właśnie próbuję się z nią ponownie. Tyle że u mnie wymaga to skompilowania sobie wpierw nowszego gcc, więc "chwilę" to zajmie...

            Zamieszczone przez chyrus
            Na screenshotach na oficjalnej stronie projektu widoczna jest trzecia zakładka (tethering), której jednak u mnie nie było, zakładam, że odpowiednik lightroomowego publikowania.
            LR nie znam, ale ta zakładka w DT ma, jak rozumiem, służyć do sterowania aparatem przypiętym do komputera. Do tej pory pod Linuksem dało się to robić chyba tylko w nieco karkołomny sposób za pomocą gphoto2.

            Zamieszczone przez pkoprowski
            (...) kilku rzeczy ewidentnie mu brakuje: np. nigdzie w opcjach nie widzę możliwości ustawienia profilu kolorów używanego monitora.
            Instrukcja (str.80) twierdzi, że jest/ma być pole "Display profile" w pluginie "Output color profile".
            .

            Komentarz

            • chyrus
              Początki nałogu
              • 2005
              • 436

              #7
              Dokładnie, jest możliwość ustawienia profili dla urządzeń wejściowych i wyjściowych.

              Co do sterowania aparatem przez gphoto, to np. digiKam fajnie z tym działa. Będę musiał sprawdzić, jak to działa z Darktable.
              digart

              Komentarz

              Pracuję...