podpinam się od pytaniem - lux.
PS Elements - warto?...
Zwiń
X
-
-
-
A ja mam pytanie z innej beczki dotyczące PSE9. Mam triala (pod win xp) i przy próbie użycia spot healing brush tool zawsze pse mi sie wykłada (program....i nastąpi jego zamknięcie). Ma ktoś coś podobnego?Komentarz
-
Brak odpowiedzi, ale udało mi się chyba dotrzeć do przyczyny. Problem leży we współpracy pse9 z jednordzeniowymi komputerami. Adobe walczy z tematem. Polecam lekturę forums.adobe.com/message/3180381Komentarz
-
Tak do końca to nie wiem czy nie warto. W sumie jakby udało się w jakiś kulturalny sposób odinstalować organizer z tego pakietu to sam edytor naprawdę nie jest zły.Komentarz
-
Mam PSE6PL (chyba ze trzy lata...) - nigdy mi się nie wywalił, ani na XP, ani teraz na Viście i czterordzeniowym i5-750. Wielokrotnie przeinstalowywałem system i zmieniałem sprzęt. Widziałem 7,8 - dla mnie postęp nieistotny. Dwa dni temu wgrałem triala PSE9PL - pierwsze co zauważyłem nowe, to krzywe na korekcji koloru. Wygląda, że jednak postęp jest i trzeba rozważyć przesiadkę!Komentarz
-
-
Słusznie - byłem chyba ślepy, w PS9 jest identycznie jak jak w PS6! Może to wynik prochę innej (większej) czcionki w menu?!Komentarz
-
Można ściagnąć dodatki do pse. Np. z photoshopelements.pl. tam są "prawdziwe" krzywe, mikser kanałów itd.Komentarz
-
Dla mnie największym problemem w PSE jest "niekompatybilność" znacznej części akcji z z dużego Photoshopa, które nie uwzględniają "obejść" i dodatków i w PSE się wykładają.Komentarz
-
Nie no, wiesz jakby dało się za pomocą dodatków zrobić z pse pełnego ps to kto by tego ostatniego kupił? Za cenę którą wymaga Adobe nie jest źle.Komentarz
-
-
Komentarz
-
Komentarz