Witam. Na pewno istnieje jakiś soft serwisowy do lustrzanek używany przez serwisy do diagnozowania i kalibracji. Ktoś coś widział Ktoś coś słyszał? Chętnie bym podkręcił kila ustawień bo na pewno się da...
Oprogramowanie serwisowe do Canon EOS
Zwiń
X
-
Tagi: Brak
-
nie ma czegos takiego w sieci i nie bedzie, bylo o tym setki razy -
-
Jakiś powód musi być że to jeszcze nie wyciekło. Niespecjalnie wierzę w uczciwość serwisantów na całym świecie, więc przypuszczam że sam soft jest nieużyteczny (bez sprzętowego dongla lub np. połączenia z bazą online).
W sumie przydałaby się jakaś wersja lite pozwalająca podglądnąć parametry, ale ich nie zmieniać.I don't pretend to understand Brannigan's Law. I merely enforce itKomentarz
-
identyczne posty byly w tematach na wszystkich forach 5 - 6 lat temu, skoro przez tyle czasu nie pojawilo sie NIC to juz sie nie pojawi, chyba ze sam Canon to wyposciJakiś powód musi być że to jeszcze nie wyciekło. Niespecjalnie wierzę w uczciwość serwisantów na całym świecie, więc przypuszczam że sam soft jest nieużyteczny (bez sprzętowego dongla lub np. połączenia z bazą online).
W sumie przydałaby się jakaś wersja lite pozwalająca podglądnąć parametry, ale ich nie zmieniać.Komentarz
-
Komentarz
-
-
Nie jestem za dobry w angielskim, ale w tym artykule sugeruje się że powyżej pewnej ilości klapnięć dla danego aparatu, zaczynają się problemy. I nie jest to spowodowane uszkodzeniem materiału ale informacji zapisanej gdzieś na stałe w aparacie. Dlaczego? może po to aby zarabiać na naprawach lub inwestować w nowszy sprzęt.
Jeżeli ktoś jest dobry w angielskim, może dokładniej streści ten artykuł i sprostuje to co napisałem.Komentarz
-
Nie, tam gość poleca żeby zmienić migawkę jak zacznie dobiegać deklarowanej liczby klapnięć, bo jej awaria może uszkodzić aparat. Trochę za daleko posunięta analogia do rozrządu w samochodzie... nie słyszałem o migawkach psujących aparat czy też doprowadzających do tego, że naprawa będzie jeszcze droższa niż wymiana samej migawki.Nie jestem za dobry w angielskim, ale w tym artykule sugeruje się że powyżej pewnej ilości klapnięć dla danego aparatu, zaczynają się problemy. I nie jest to spowodowane uszkodzeniem materiału ale informacji zapisanej gdzieś na stałe w aparacie. Dlaczego? może po to aby zarabiać na naprawach lub inwestować w nowszy sprzęt.
Jeżeli ktoś jest dobry w angielskim, może dokładniej streści ten artykuł i sprostuje to co napisałem.Entuzjastyczny NeofitaKomentarz
-
no prosze, wyglada interesujaco, dziala to przez USB?
Moze ktos z dobrym angielskim przetlumaczyc co i jak?
czytajac chyba nie rozumiem do konca wszystkiego, wyglada ze aby zakupic jakis soft do body to najpierw trzeba zalozyc platne konto w serwisie,
wychodzi ze soft - 99$
platne konto - 125$
widzac to az nie chce mi sie wierzyc ze serwisy nieautoryzowane nie maja tego i nie reguluja AF body i obiektywow, bo wedlug opisu mozna robic to i to dzieki temu softowi
znacie gdzies miejsce (forum) w necie gdzie ktos chwali sie ze to kupil i uzywal? bo to jak dla mnie dziwne podejrzane ze tak cicho o tym jestKomentarz
-
Komentarz
-
Żytnia za flachę żytniej mogłaby nieco się zdradzić na fake koncie
Swoją drogą komórki spece z laptopem robią jak chcą to i aparaty się na pewno da.
sigpicKomentarz
-
Myślę, że Żytnia ma soft od Canona, a nie coś zrobione metodą reverse-engineering. Z komórkami jest tak samo, autoryzowane serwisy mają soft od producentów.Komentarz
-
tak to dokladnie wyglada ze ten soft SPT to jakis reverse-engineering,
ale jak dziala to spoko, szczegolnie ze mozna dzieki niemu ponoc regulowac AF takze w obiektywach...Komentarz
Komentarz