"odRAWiacze".

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • 2marekm
    Początki nałogu
    • 2007
    • 419

    #1

    "odRAWiacze".

    Bardzo ciekawe porównanie czołowych programów do "wywoływania" RAWów.
  • Pavlik
    Coś już napisał
    • 2007
    • 86

    #2
    rzeczywiście
    still learning...ale idzie jak krew z nosa ??:

    pawellewandowski.com

    Komentarz

    • dinderi
      Pełne uzależnienie
      • 2009
      • 3028

      #3
      Bardzo ciekawe, dziekuję
      Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
      09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

      ---Moje zdjecia na FB---

      Komentarz

      • 2marekm
        Początki nałogu
        • 2007
        • 419

        #4
        Zamieszczone przez Pavlik
        rzeczywiście
        Faktycznie :razz:
        To od mrozu

        Komentarz

        • Janusz Body
          Moderator
          • 2004
          • 5757

          #5
          Porównanie jak porównanie. Zdanie cyt......With each program, I did not rely on defaults, but tried to achieve the best look... nietety trochę osłabia bo wyniki testów sprowadza do "widzimisię" tudzież umiejętności obsługi tych programów przez testującego. W każdym z tych odRAWiaczy końcowy rezultat bardzo mocno zależy od tego kto/jak toto obsługuje :-)

          Janusz,
          Old enough to know better - but I do it anyway.

          Komentarz

          • 2marekm
            Początki nałogu
            • 2007
            • 419

            #6
            Zamieszczone przez Janusz Body
            Porównanie jak porównanie. Zdanie cyt......With each program, I did not rely on defaults, but tried to achieve the best look... nietety trochę osłabia bo wyniki testów sprowadza do "widzimisię" tudzież umiejętności obsługi tych programów przez testującego. W każdym z tych odRAWiaczy końcowy rezultat bardzo mocno zależy od tego kto/jak toto obsługuje :-)
            Tyz prawda , aczkolwiek nie ma jednego idealnego programu.

            Komentarz

            • Janusz Body
              Moderator
              • 2004
              • 5757

              #7
              Zamieszczone przez 2marekm
              Tyz prawda , aczkolwiek nie ma jednego idealnego programu.
              Najzabawniejsze, że zdaje się wszystkie i tak używają algorytmu Davida Coffina czyli dcraw.

              Janusz,
              Old enough to know better - but I do it anyway.

              Komentarz

              • allxages
                Pełne uzależnienie
                • 2006
                • 2549

                #8
                ACR jedzie na dcraw?

                Komentarz

                • Janusz Body
                  Moderator
                  • 2004
                  • 5757

                  #9
                  Zamieszczone przez allxages
                  ACR jedzie na dcraw?
                  Sądzisz, że ktoś się przyzna z jakich algorytmów korzysta? :-) To co się dzieje w odrawiaczach to czysta matematyka, interpolacje i temu podobne "gadżety". Z punktu widzenia matmy to... to jest wszystko prawie to samo. Różnice i tajemnice to różnego rodzaju współczynniki, filtry, odszumiacze, wyostrzacze itp. Jądro konwersji musi być tak zbliżone, że wręcz nie do odróżnienia. Swego czasu Nikon usiłował zostać właścicielem wszystkich zdjęć wykonanych aparatami ich produkcji - były takie zapędy w licencji. Dość szybko okazało się, że utajnienie mapy Bayera i kodowanie zapisu jest psu na budę bo dawało się wszystko odkodować bez znajomości algorytmu kodującego. :-) Producenci (wszyscy) nie udostępniają publicznie ani mapy matrycy ani swojego sposobu kodowania w kolejnych modelach cyfrówek i... w tydzień po rozpoczęciu sprzedaży a często i na 3 miesiące przed odrawiacze radzą sobie z nowymi RAWami, NEFami i czym tam jeszcze producenci nas raczą. W czasach 300D niezależni producenci oprogramowania mieli opóźnienia pół roku zanim złamali sposób kodowania - nawet Capture One wypuszczał updatey do nowych aparatów często dopiero po kilku miesiącach od pojawienia się na rynku.

                  Janusz,
                  Old enough to know better - but I do it anyway.

                  Komentarz

                  • cHeli
                    • 2008
                    • 3

                    #10
                    ja jeszcze dorzucę jeden link na temat porównania oprogramowania i efektów ich działania przy wywołaniu rawów
                    photo.cheli.pl - koncertowo

                    Komentarz

                    • allxages
                      Pełne uzależnienie
                      • 2006
                      • 2549

                      #11
                      Zamieszczone przez Janusz Body
                      Sądzisz, że ktoś się przyzna z jakich algorytmów korzysta? :-) To co się dzieje w odrawiaczach to czysta matematyka, interpolacje i temu podobne "gadżety". Z punktu widzenia matmy to... to jest wszystko prawie to samo. Różnice i tajemnice to różnego rodzaju współczynniki, filtry, odszumiacze, wyostrzacze itp. Jądro konwersji musi być tak zbliżone, że wręcz nie do odróżnienia.
                      Sądze, że przyznanie się nie ma tu nic do tego. Za to (o ile dobrze pamiętam warunki korzystania z dcraw) jest tu łamanie prawa. Dlatego nie rzucałbym na wiatr takich stwierdzeń, że ktoś coś tam podjumał ;-)
                      Jeżeli w bardziej ogólnym sofcie dochodzi do odkryć kradzieży (choćby przez prostą deasemblacje) to tutaj jest tylko prościej. Bo dokładnie wiemy czego szukamy i gdzie. Myślę, że twórcy dcraw spokojnie mogliby testować takie aplikacje jak ACR i puszczać pozwy na grubą kasę. I byłoby to dość proste. Jeżeli takie rzeczy dzieją się na bardziej ogólnych przykładach, to tutaj jest tylko łatwiej. Microsoft choćby co chwile jest ścigany za kradzieże kodu
                      Dlatego myślę, że albo Adobe dostał (zapewne za dobre pieniądze) swoją licencje na dcraw, albo po prostu napisali swoje (być może bazując się na dcraw). Ta druga opcja jest zdecydowanie bardziej prawdopodobna.

                      Zamieszczone przez Janusz Body
                      Swego czasu Nikon usiłował zostać właścicielem wszystkich zdjęć wykonanych aparatami ich produkcji - były takie zapędy w licencji. Dość szybko okazało się, że utajnienie mapy Bayera i kodowanie zapisu jest psu na budę bo dawało się wszystko odkodować bez znajomości algorytmu kodującego. :-) Producenci (wszyscy) nie udostępniają publicznie ani mapy matrycy ani swojego sposobu kodowania w kolejnych modelach cyfrówek i... w tydzień po rozpoczęciu sprzedaży a często i na 3 miesiące przed odrawiacze radzą sobie z nowymi RAWami, NEFami i czym tam jeszcze producenci nas raczą. W czasach 300D niezależni producenci oprogramowania mieli opóźnienia pół roku zanim złamali sposób kodowania - nawet Capture One wypuszczał updatey do nowych aparatów często dopiero po kilku miesiącach od pojawienia się na rynku.
                      Pomijając to, że nie rozumiem dlaczego firmy fotograficzne nie chcą ukazywać takich rzeczy do świata to wydaje mi się, że Adobe stać na osobne traktowanie przez Canon czy Nikon. Bo nie oszukujmy się, nawet Nikon wie, że CaptureNX nie zarobi takich pieniędzy co z licencji dla Adobe ;-) Do tego dochodzi jeszcze jedna kwestia. Nie uwierze, póki mi ktoś nie pokaże oficjalnego pisma, że w Adobe chłopaki z szefostwa czekają aż ktoś zdekoduje pewne algorytmy itd. To by prestiż firmy przecież upadł jakby się nagle "nie dało" przez np. pół roku. Na takie coś to może sobie Capture One zapewne pozwolić, ale nie taki kolos jak Adobe. I nikt mi nie wmówi inaczej, bo pracowałem dla dwóch największych firm programistycznych na świecie (dobra, jedna chyba największa druga gdzieś w czołówce) i wiem, że takie firmy nie mogą pozwolić sobie na cudowne złamanie czegoś, bo to się równa ew. opóźnieniom w terminach == brak kasy.


                      A żeby było bardziej na temat, to tak jak Janusz napisał, to porównanie jest bezsensu. Wszedłem w link i zobaczyłem 4 różne zdjęcia modelki, każde całkiem inaczej obrobione. Takie coś mówi mi tylko o tym, że ktoś nie poznał wszystkich narzędzi na tyle, żeby potrafić obrobić w podobnym stylu. A takie coś mówi mi, że ten test to zwykły zapchaj dziura dla tych co mają za dużo czasu w pracy

                      Komentarz

                      • focus
                        Bywalec
                        • 2006
                        • 182

                        #12
                        Szukam sposobu na przyspieszenie pracy z RAW-ami z 5D II podczas selekcji. W tej chwili używam Bridge 4, ale jest strasznie wolno. Działam na MBP 2,2 GHz/4GB RAM. Oczywiście można kupić szybszy sprzęt, ale moża da się inaczej.
                        Podstawowa funkcjonalność jakiej poszukuję:

                        1. Obsługa z klawiatury tzn. przechodzenie do kolejnych zdjęć i możliwość odznaczania tych, które będą później wywoływane.
                        2. Podgląd całego zdjęcia w miarę możliwości na większą część ekranu
                        3. Przesuwanie wybranych zdjęć do folderów
                        4. SZYBKI podgląd w dobrej jakości

                        Komentarz

                        • Janusz Body
                          Moderator
                          • 2004
                          • 5757

                          #13
                          Zamieszczone przez allxages
                          .....

                          Pomijając to, że nie rozumiem dlaczego firmy fotograficzne nie chcą ukazywać takich rzeczy do świata
                          Hmmmmmmm... Nikon wsławił się zapisem licencyjnym, że jest właścicielem wszystkich zdjęć zrobionych ich aparatem. Potem się z tego rakiem wycofywał choć, zdaje się, nie do końca się wycofał. Próby kodowania zapisu są jasne i czytelne. Pan czy Pani Adobe jak chce zaimplementować odrawiacza w swoim kombajnie to se musi kupić licencje czyli w sumie algorytm odkodowujący. Co zresztą zapewne robi ale też zapewne tylko wtedy kiedy musi.

                          Zamieszczone przez allxages
                          .. I nikt mi nie wmówi inaczej, bo pracowałem dla dwóch największych firm programistycznych na świecie (dobra, jedna chyba największa druga gdzieś w czołówce)
                          Czyżby pracownik Microsoftu? No to tym bardziej powinieneś wiedzieć, że kopiowanie kodu to... codzienność a udowodnienie, że ktoś coś "podjumał' (jak to ładnie nazywasz) jest paskudnie trudne. Adobe najpewniej używa własnych algorytmów bo są na rynku prawie od początku. Co prawda Photoshopa kupili razem z braćmi Knoll ale potem baaaaardzo go rozwinęli. Co do innych to już taki przekonany nie jestem. Duże firmy zwykle szybko kupują licencję na takie cóś jak dcraw a potem, równie szybko, albo modyfikują i używają albo chowają głęboko do szuflady. Często kupują razem z twórcą czyli z programistą. Nigdzie nie napisałem, że ktoś coś "podjumał" - pisałem tylko, że nikt się nie przyzna z czyich algorytmów korzysta.


                          EDIT: Ostatnim sporym zakupem Adobe było kupno RawShootera założonego z koleji przez facetów, którzy swego czasu napisali CaptureOne i potem z niego odeszli. Adobe kupił i ich i ich pomysł na VIBRANCE co zresztą widać w ACR i CS4
                          Ostatnio edytowany przez Janusz Body; 194.

                          Janusz,
                          Old enough to know better - but I do it anyway.

                          Komentarz

                          • allxages
                            Pełne uzależnienie
                            • 2006
                            • 2549

                            #14
                            Zamieszczone przez Janusz Body
                            EDIT: Ostatnim sporym zakupem Adobe było kupno RawShootera założonego z koleji przez facetów, którzy swego czasu napisali CaptureOne i potem z niego odeszli. Adobe kupił i ich i ich pomysł na VIBRANCE co zresztą widać w ACR i CS4
                            I dobrze. Vibrance jest bardzo, bardzo fajną funkcją.
                            Ostatnio edytowany przez allxages; 5614. Powód: Automerged Doublepost

                            Komentarz

                            • Tomasz Golinski
                              Pełne uzależnienie
                              • 2004
                              • 8623

                              #15
                              Zamieszczone przez Janusz Body
                              Najzabawniejsze, że zdaje się wszystkie i tak używają algorytmu Davida Coffina czyli dcraw.
                              Kiedyś na stronie dcraw było dużo mocniejsze stwierdzenie - właśnie o tym, że inne programy korzystają z jego kodu. Teraz jest tylko

                              Dcraw has made it far easier for developers to support a wide range of digital cameras in their applications. They can call dcraw from a graphical interface, paste pieces of dcraw.c into their code, or just use dcraw.c as the documentation that camera makers refuse to provide
                              Adobe jest na liście i było też wcześniej:
                              30D | 85/1.8 | 135/2 | 70-200/4 | T17-50/2.8 | 100-300/4.5-5.6 | 50/1.4 | 650 | 430EX | Sherpa 600r
                              Zdjęcia - Iran, folk, jazz, wątek galeriowy



                              Komentarz

                              Pracuję...