EOS Utility - Trojan!

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • djaras
    Coś już napisał
    • 2008
    • 87

    #1

    EOS Utility - Trojan!

    Od kilku dni nie mogłem odpalić EOS Utility (program wykonal nieprawidlową operacje...) Kilkakrotnie wywalałem go i instalowalem z oryginalnej płytki, ale problem nie zniknął.
    Dziś zrobiłem skan mks'em online i ku mojemu zaskoczeniu znalazł on w katalogu C:\Program Files\Canon 6 plików z trojanem Worm.Sobig.f.dam.. pliki usunałem, zainstalowałem ponownie cały soft z oryginalnego CD i.... trojan znów się pojawił...
    Na stronie Canona są tylko Update'y, skąd moge ściągnąć pełną wersje...?
    No i co z tą płytą?? Uzywalem tej wersji przez rok i było OK? Nie ogarniam tego... Pls o pomoc
    450D.
  • Lipski
    Dopiero zaczyna
    • 2009
    • 18

    #2
    to są uroki PCtów ...przeskanuj cały komputer może coś znajdzie kaspersky online scaner możesz poszukać szczepionki na tego wirusa.. na 99,999% to nie problem płyty ... spróbuj z online scanerem

    Komentarz

    • djaras
      Coś już napisał
      • 2008
      • 87

      #3
      Skanowalem cały komp mks'em online - nic nie znalazl... Kaspersky nie działa chwilowo... szukam dalej
      450D.

      Komentarz

      • Maroos
        Bywalec
        • 2007
        • 101

        #4
        odinstaluj, usuń resztki katalogu, potem ręcznie oczyść rejestr windowsa, potem dla pewności np. odkurzacz. dopiero instaluj na nowo. Z tego co napisałeś wnioskuję, że windkowi się porypało w rejestrze. Miałem coś podobnego i to bez trojana. Czasami tak jest. po odinstalowaniu w rejestrze windowsa pozostaje dużo rożnego śmiecia i ręcznie trzeba powywalać. zrobiłem jak napisałem na początku - u mnie pomogło.
        http://www.pomagamyjulkowi.zafriko.pl/kat/2__1__podatku

        Komentarz

        • sid
          Uzależniony
          • 2004
          • 643

          #5
          Ja bym jednak zaczął od przeskanowania całego komputera porządnym antywirusem. Z braku innego możesz spróbować jeszcze innymi antywirusami online jak:
          Przeskanuj swój komputer pod kątem złośliwego oprogramowania z ESET Online Scanner. Nasz darmowy skaner online wyszukuje i pomaga usunąć wszystkie rodzaje wirusów.

          The online antivirus that allows you to scan and protect your Windows and Android devices for free

          Czy jeszcze innymi, ale chyba większą pewność daje albo kupno normalnego antywirusa albo zwyczajnie format i instalacja wszystkiego na świeżo. Przy okazji formatu komputer zacznie szybciej i pewniej działać

          Komentarz

          • czterymarce
            • 2009
            • 8

            #6
            ze strony dobreprogramy możesz pobrać wersje 30-to dniowe Norton Internet Cecurity 2010, McAffe, czy Kaspersky - próbój jednym, drugim itp może któryś w końcu pomoże.

            Komentarz

            • Tezet-gdynia
              Pełne uzależnienie
              • 2008
              • 1283

              #7
              Jak sie zalapie wirusa to tylko jedno rozwiazanie jest naprawde pewne: formac c: i inne wszystkie partycje/dyski tez :P Kiedys dla testow skanowalem komputer chyba wszystkimi mozliwymi antywirusami online - kazdy znajdowal coraz to nowsze i dziwniejsze odmiany wirusow, a pewnie i tak czesc tego by pozostala. Polecial format i po problemie
              www.tomasz-lis.pl

              Komentarz

              • Vitez
                zło konieczne
                • 2004
                • 19804

                #8
                Zamieszczone przez djaras
                No i co z tą płytą?? Uzywalem tej wersji przez rok i było OK? Nie ogarniam tego... Pls o pomoc
                Na moje oko to nie masz problemu z instlką EOS Utility. Tylko gdzies Ci na dysku siedzi wirus który na dzień dobry infekuje wszelkie świeżo zainstalowane programy, stąd wrażenie że instalka jest na dzień dobry zainfekowana.

                Zamieszczone przez Tezet-gdynia
                Jak sie zalapie wirusa to tylko jedno rozwiazanie jest naprawde pewne: formac c: i inne wszystkie partycje/dyski tez :P
                E tam. Ja jak złapię wirusa to wszystkie dyski do kosza na śmieci i kupuje nowe, a no i koniecznie zupełnie nowe instalki systemu i programów załątwiam na świeżych płytach DVD.


                (Hint: tak, uważam że przesadzasz, próbuj tylko "markowych" antywirusów bo niektóre darmowe i mniej markowe są specjalnie pisane tak by cokolwiek wykrywać by wydawały się potrzebne...)
                Ostatnio edytowany przez Vitez; 18. Powód: Automerged Doublepost

                Komentarz

                • djaras
                  Coś już napisał
                  • 2008
                  • 87

                  #9
                  Skanowałem ESET'em, Panda Active Scan, Mks on-line poznajdywały mi różne inne (niekoniecznie szkodliwe) pliki. Przeorałem rejestr i nic podejżanego nie znalazlem, wg instrukcji usuwania tego trojana i nic... Wygląda na to że szybciej będzie jednak zrobić format C (ostatnio robiłem miesiąc temu po ponad 2 latach!(!)), robie już archiwizacje danych. Tak sie zastanawiam że może się pokusze na 7-ke? Mam P4 2,4GHz, 1GB ram...Myslicie że pójdzie?
                  450D.

                  Komentarz

                  • dinderi
                    Pełne uzależnienie
                    • 2009
                    • 3028

                    #10
                    Pójdzie, tylko po co
                    Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                    09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                    ---Moje zdjecia na FB---

                    Komentarz

                    • sid
                      Uzależniony
                      • 2004
                      • 643

                      #11
                      Pamiętaj, że wirus mógł zainfekować również te pliki które backupujesz. Skoro i tak będziesz robił format, zainstaluj najpierw 30 dniowego triala Nortona Internet Security 2010, zakutualizuj go i restartuj do skutku, aż powie, że więcej aktualizacji nie ma, a następnie przeskanuj najpierw cały system(complete system scan) a następnie każdy dysk z osobna. Ostrożności nigdy za wiele, zwłaszcza jak już wiesz, że wirusa miałeś i że coś zainfekował.

                      Komentarz

                      • djaras
                        Coś już napisał
                        • 2008
                        • 87

                        #12
                        Dane które archiwizuje to fotki i muza...także za bradzo nie ma jak sie cokolwiek przyczepic. A jeśli chodzi o Nortona to nie mam najlepszego zdania o tym i innych antywirusach instalowanych "na stałe", miałem go kiedys i żadnego pożytku nie bylo z niego tylko zamulał skutecznie system. Poprzednia instalka XP chodziła mi ponad 2 lata bez żadnego antyvira, jedynie tylko z zaporą windowsa i wszystkimi aktualizacjami... No oprócz tego trzeba mieć głowe na karku i wiedziec jak sie nie "zarazić"

                        A co do 7-ki to chyba zwykła ciekawość nowego... ale chyba zostane przy poczciwym XP
                        450D.

                        Komentarz

                        • Art Mag
                          Początki nałogu
                          • 2005
                          • 261

                          #13
                          Użyj ComboFix'a
                          ArtMag

                          Komentarz

                          • djaras
                            Coś już napisał
                            • 2008
                            • 87

                            #14
                            Jeszcze wracając do tematu... zastanawia mnie fakt, dlaczego akurat EOS Utility ma problem? Z całego pakietu Canona wszystko "chodzi" z wyjątkiem Utility, jak również soft instalowany później...
                            Dziwna rzecz jest tez taka że kiedy odpalam ręcznie ze ścieżki C:\Program Files\Canon\EOS Utility\EOS Utility (nie wiem czy prawidłowo jest podwójnie EOS Utility?) plik EOS Utility.exe odpala się... ale po podłączeniu aparatu wyskakuje błąd "nie rozpoznano modelu aparatu..."
                            Ostatnio edytowany przez djaras; 21711.
                            450D.

                            Komentarz

                            • dinderi
                              Pełne uzależnienie
                              • 2009
                              • 3028

                              #15
                              Ten błąd występowal i u mnie. To jakis bug w oprogramowaniu a nie trojan. Odinstaluj EOS Utillity, wyczysc rejestr i zainstaluj ponownie. Powinno zacząć działać.
                              Kontakt ze mną tylko przez e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au". PW nie czytam.
                              09. Rób i pokazuj zdjęcia, które podobają się tobie, a nie oglądającym.

                              ---Moje zdjecia na FB---

                              Komentarz

                              Pracuję...