Cera - odcień, przebarwienia

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • Loome
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1008

    #1

    Cera - odcień, przebarwienia

    Witajcie
    W portretach najtrudniejszym elementem do obróbki jest dla mnie cera. Ogladajac takie zdjecia jak Alla, Cichego, czy wielu innych osób widzę osoby o idealnej skorze.
    Domyślam się, ze makijaż, dobre doświetlenie robi swoje, ale obróbka na pewno potrafi pomóc. Najtrudniejsze przypadki dla mnie
    1) ktoś ma zbyt mocna opalenizne
    2) zdjecie jest na wysokim iso, wyciagane o +1EV i skóra robi się pomaranczowa, zaszumiona
    3) ktos ma jasną, typową cerę osób blond i rozowe/czerwone przebarwienia. Nie chodzi mi tu o punktowe kropki do wysteplowania, tylko róż, taki jak od zawstydzenia/zimna np.

    Jak w trakcie obróbki sobie z tym radzicie? Czy jedyny sposób to wołać rawa na dwa razy i maskować? No bo jak zmieniam saturacje/hue koloru czerwonego, to poza rozowymi policzkami zmianie poddaja sie oczywiscie usta i inne elementy zdjecia jesli maja duzo czerwieni.
  • borkomar
    Pełne uzależnienie
    • 2005
    • 1083

    #2
    Dobre pytanie, też chętnie dowiem się od naszych speców :wink: o ile zdradzą swe sekrety
    5D +

    Komentarz

    • Loome
      Pełne uzależnienie
      • 2008
      • 1008

      #3
      no i chyba na pytaniu sie skonczy, ew spece sa w pracy i obrabiaja

      Komentarz

      • Vitez
        zło konieczne
        • 2004
        • 19804

        #4
        Zamieszczone przez Loome
        1) ktoś ma zbyt mocna opalenizne
        Makijaż.

        2) zdjecie jest na wysokim iso, wyciagane o +1EV i skóra robi się pomaranczowa, zaszumiona
        Nie robię portretów na wysokim ISO i tym bardziej zdjęć na wysokim ISO nie wyciągam o 1EV .

        3) ktos ma jasną, typową cerę osób blond i rozowe/czerwone przebarwienia. Nie chodzi mi tu o punktowe kropki do wysteplowania, tylko róż, taki jak od zawstydzenia/zimna np.
        Makijaż.

        No ale ja mam bdb wizażystkę pod ręką to mi łatwo .

        Sugeruję poszukać wizażystek... całkiem sporo ma całkiem mało zdjęć i chętnie pomaluje za zdjęcia.

        Komentarz

        • Loome
          Pełne uzależnienie
          • 2008
          • 1008

          #5
          wiesz vitez, przegladam te na maxmodels i te ktore by mogly byc zainteresowane zeby mi zrobic makijaz to nie wiem czy by nie popsuly zdjec. a te dobre to jeszcze nie moj poziom

          wiem ze makijaz moze wiele zrobic, ale chodzi mi o to jak obejsc zdjecia w ktorych makijaz nie jest az tak mocny ze przykrywa te wypieki, ot z wypadu na spacer, czy jakiegos spontanicznego focenia.

          wysokie iso + wyciaganie, to chodzi mi o sale weselna, kiedy lampa nie blysnela odpowiednio mocno

          Komentarz

          • Vitez
            zło konieczne
            • 2004
            • 19804

            #6
            Zamieszczone przez Loome
            wiesz vitez, przegladam te na maxmodels i te ktore by mogly byc zainteresowane zeby mi zrobic makijaz to nie wiem czy by nie popsuly zdjec.
            Spróbuj, a zobaczysz. Chyba nie robisz komercji, że zdjęcia absolutnie nie mogą być popsute? Bo jakbyś robił komercję to stać by Cię było na wizażystkę do takiego zlecenia...
            A tak do zdjęć "malowanie za zdjęcia" to chyba nie problem zaryzykować i spróbować?
            Po drugie uważam że zdjęcie nawet z namiastką próby makijażu zrobionego przez zdolną, uczącą się adeptkę wizażu będzie i tak lepsze niż zdjęcie bez makijażu czy z makijażem 'codziennym' modelki , a tak naprawdę rzadko która modelka umie się malować bo uczą się od mam i koleżanek, co niekoniecznie na zdrowie i urodę makijażu dobrze działa .

            Komentarz

            • Nesla
              Bywalec
              • 2009
              • 107

              #7
              Przy portretach robie retusz tradycyjna metoda i w 99% sie sprawdza. Jesli faktycznie jest swieza czerwona opalenizna to probuje sie bawic maska i Color Range na innej warstwie.
              Ostatnio edytowany przez Nesla; 28503.

              Komentarz

              • Loome
                Pełne uzależnienie
                • 2008
                • 1008

                #8
                heh, ja wiem Vitez, wiem, ze warto miec wizazystke. chodzi mi jednak w tym watku o wszystko co z nia niezwiazane

                Komentarz

                • Sławek
                  Uzależniony
                  • 2008
                  • 968

                  #9
                  Praca na warstwach. Można bardzo wiele zmienić. Polecam książkę , Fotografia cyfrowa edycja zdjęć ,, Wydanie IV. Scotta Kelby. Jest sporo o retuszu twarzy, cery.
                  www.fotokrajs.pl

                  Komentarz

                  • Loome
                    Pełne uzależnienie
                    • 2008
                    • 1008

                    #10
                    sa jakies typowe operacje na tych warstwach? Kelbyego mam juz 3 ksiazki i szczerze mam juz ochote na innego autora, ale jak nic innego nie zostanie, to chyba zajrze do tego skoro polecasz Widzialem Twoje zdjecia - dobra reklama jego ksiazki

                    Komentarz

                    • Elajasz
                      Bywalec
                      • 2007
                      • 124

                      #11
                      Może ten watek Ci pomoże:
                      a w szczególności to:
                      na CB

                      Komentarz

                      • sluks86
                        Dopiero zaczyna
                        • 2008
                        • 29

                        #12
                        hmmm Vitez mówisz że makeup pomoże na zbyt mocną opaleniznę;> a w jaki sposób? może rozjaśniający podkład na twarz;>??


                        eos30d-kiev60+ 50/1,8 + 18-55is + 580exII + YongNuo YN460II +wiadro filmów

                        Komentarz

                        • Vitez
                          zło konieczne
                          • 2004
                          • 19804

                          #13
                          Zamieszczone przez Loome
                          heh, ja wiem Vitez, wiem, ze warto miec wizazystke. chodzi mi jednak w tym watku o wszystko co z nia niezwiazane
                          A mi chodzi o to, że zdjęcie powinno być jak najlepiej przygotowane przed naciśnięciem spustu, wtedy masz najmniej roboty z obróbką. A nie "pstryknę, zobaczymy co wyjdzie a co nie wyjdzie to dosztukuje się w PSie" .

                          Zamieszczone przez sluks86
                          hmmm Vitez mówisz że makeup pomoże na zbyt mocną opaleniznę;> a w jaki sposób? może rozjaśniający podkład na twarz;>??
                          Przekazałem Twoje pytanie mojej wizażystce.

                          Edit: odpowiedź
                          "Zależy co znaczy "zbyt mocna opalenizna" i co chce z nią zrobić? Jeśli chodzi
                          o opaleniznę już brązową (względnie solaryjną) i chce ja po prostu rozjaśnić to niestety rzeczywiście kosmetyki nie pomogą :/ można ją rozjaśnić jakąś wielką warstwą tapety jaśniejszą w odcieniu no i może się udać, ale co z resztą ciała....?
                          Jeśli chodzi o zbyt mocną opaleniznę - czerwoną nierówną czy coś jeszcze innego co psuje efekt opalenizny to faktycznie można a nawet trzeba to załatwić podkładem mocno kryjącym , koniecznie matującym, bo gorąca skóra (czyt. opalona) niestety częściej i łatwiej się poci co skutkuje warzeniem się makijażu (nawet najlepszego)."

                          Czyli w skrócie - mocną opaleniznę wyrównujemy kosmetykami i tyle. Reszta (jeśli koniecznie chcemy zminimalizować efekt opalenizny na zdjęciu) to światło i ew. temperatura barwowa w obróbce.
                          Ostatnio edytowany przez Vitez; 18. Powód: Automerged Doublepost

                          Komentarz

                          • Loome
                            Pełne uzależnienie
                            • 2008
                            • 1008

                            #14
                            Vitez - ludzie sie poca, traca makijaz, nikt nie chodzi na wesele z prywatna wizazystka, ktora co 'idziemy na jednego' poprawi makijaz.
                            Jestem swiadomy ze najlepiej zrobic takie foto, zeby tylko rawa wywołać, bez potrzeby uzywania jakichkolwiek masek, czy nawet odpalania photoshopa, ale są przypadki kiedy trzeba i nie wiem po co ludzie na forach zamiast odpowiadac na konkretne pytanie, ktore pojawilo się u kogos nie z lenistwa, a z rzeczywistej potrzeby, próbuja mu mowic ze to pytanie nie ma sensu, skoro ma.

                            Tak jakbym się pytał, co zrobic, zeby nie wpaść w poślizg na lodzie, a Ty bys mi mówił, ze najlepiej to jezdzic tylko po jezdniach niezalodzonych. Ale są i takie i takie
                            Dzieki za podpowiedz o wizazystce, za to, ze pytasz sie dziewczyny/narzeczonej/zony co ona by z tym zrobila, ale chodzi mi o przypadki kiedy wizazystki nie ma

                            Komentarz

                            • Nesla
                              Bywalec
                              • 2009
                              • 107

                              #15
                              Zamieszczone przez Loome
                              Tak jakbym się pytał, co zrobic, zeby nie wpaść w poślizg na lodzie, a Ty bys mi mówił, ze najlepiej to jezdzic tylko po jezdniach niezalodzonych. Ale są i takie i takie
                              dobre

                              Komentarz

                              Pracuję...