Lightroom - problem

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • bakulik
    Uzależniony
    • 2005
    • 767

    #16
    Zamieszczone przez dr11
    XMP to plik w formacie XML, zawierający informacje o zmianach, jakie wprowadziłeś podczas obróbki. LR nie tyka RAWów, tylko pamięta położenie suwaków dla każdego. Zapisuje to właśnie w XMP i bez tego pliku, po przeniesieniu RAWów, nie będziesz widział zmian jakie wcześniej wprowadziłeś.
    Tak i nie. XMP są to pliki XMLowe zawierające ustawienia wywoływania, ale nie jest prawdą, że są wymagane przez LR. LR zachowuje ustawienia o parametrach wywoływanych plików w swoim katalogu. Domyślnie nie zapisuje XMP z automatu. Opcją bezpieczną jest zapisywanie ich również w XMP z dwóch powodów:
    1. zmiany będą widoczne również w innych programach (np. Camera Raw otwarte z Photoshopa),
    2. jeśli przypadkiem coś się stanie plikowi katalogu, to będzie można odzyskać ustawienia właśnie z plików XMP (vide niedawna przygoda borkomara).


    Zamieszczone przez kjoanna
    A w jaki sposob mozna odszukac kilka zdjec na raz?
    Jakos nie bawi mnie klikanie kazdego zdjecia z osobna :-?
    Jeśli zdjęcia są w tym samym katalogu, to LR odnajdzie wszystkie automatycznie po wskazaniu jednego. Ale lepiej od razu wskazywać cały katalog.
    Ostatnio edytowany przez bakulik; 3689.
    Pozdrawiam
    Łukasz Bakuła
    „Fotografia – to radość życia. Aparat nie został stworzony dla ludzi smutnych i skwaśniałych”. J. Płażewski

    Komentarz

    • iREM
      Uzależniony
      • 2005
      • 951

      #17
      Zamieszczone przez BapH
      Wlasnie wracam z dworu i usiadlem do komputera importuje znowu z kamery zdjecia w RAW-ach i zaczynam ogladac przez moment mam ladne kolory program odswieza i zachwile sa mdle,
      Zdjecia robie w RAW + JPG czy to mozliwe ze poczatkowo widze JPG a po 1sekundzie surowy RAW.
      Wojtek.
      Aż mnie wzięło wczoraj do nocy żeby się temu porządnie przyjrzeć. Podwieczorek spędziliśmy nad jeziorem, zrobiłem córce (jak zwykle) sporo zdjęć i nawet zainstalowałem DPP. Pierwsze wrażnie - szok.
      Zwłaszcza te czerwienie! Pomyślałem CUDNE, takie nasycone, słoneczne! Mniam! Po paru chwilach coś mnie tknęło. Jak wygląda ten czerwony w białe groszki strój kąpielowy małej? Myślę sobie, teraz go nie będę wyciągał, bo przecież jest zupełnie inne światło itd.
      Postanowiłem poustawiać trochę, mocno i mniej kolorowych, przedmiotów. Odpaliłem LR i DPP i jpgi. I mnie trochę przygięło. Ładne/nieładne to wiadomo kwestia gustu, ale to się KOMPLETNIE MIJA Z ORYGINAŁEM!!!
      W tym momencie się wyleczyłem z DPP.
      Ale wpadłem na pomysł. Polega on na tym, żeby po pierwsze rzeczywiście założyć porządnego preseta z lekkim nasyceniem czerwieni itd. Ale chyba dużo ważniejesze jest to, aby odpowiednio nazywać i zapisywać swoje presety.
      Ja postanowiłem w nazwie umieszczać: słońce/chmury itd, oraz godzinę. W tym momencie mam do wyboru własne presety, z określonym światłem. Przykład: sun_18h. Od razu wiemy kiedy można się nim posiłkować. Pewnie ameryki nie odkryłem, ale co tam, podzielę się. ;-)
      I jeszcze ważna informacja dla fanów LR - w tym miesiącu Helion wypuszcza polską edycję drugiego tomu SEKRETÓW Kelby'ego.
      Wszystko można zrobić lepiej.
      www.irem.pl | 500px | foty.irem.pl

      Komentarz

      Pracuję...