Wirusy w aparacie cyfrowym ?

Zwiń
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts
  • akustyk
    gajowy
    • 2004
    • 12226

    #1

    Wirusy w aparacie cyfrowym ?

    wydzielone z http://canon-board.info/showthread.php?t=36839

    w wirusa watpie, bo puszki Nikona chodza na innych systemach niz puszki Canona. predzej przepiecie, jesli mowimy o podlaczaniu przez USB
    Ostatnio edytowany przez gwozdzt; 3209.
    www albo tez flickr
  • Tezet-gdynia
    Pełne uzależnienie
    • 2008
    • 1283

    #2
    wirus komputerowy nie przejdzie na aparat bo ten nie posiada systemu windows/ ewentualnie innego. Posiada oprogramowanie do ktorego raczej nic nie mozna dograc. Mozna usunac i wgrac nowe. Ale wirus nie mialby przeciez w sobie softu do aparatu Tez mysle ze cos z usb.
    www.tomasz-lis.pl

    Komentarz

    • Cohen
      • 2008
      • 11

      #3
      Zamieszczone przez Tezet-gdynia
      wirus komputerowy nie przejdzie na aparat bo ten nie posiada systemu windows/ ewentualnie innego.
      Hmm. Właściwie to posiada system operacyjny. Jest nim właśnie oprogramowanie.

      Niemożliwe, aby był to wirus, ponieważ wirus musi być napisany pod daną architekturę, czyli konkretny system operacyjny. Jeśli zostanie napisany pod Windowsa, to działa tylko na nim. Na Linuksie, Mac OS, Canonie, czy Nikonie już nie zadziała, a nawet nie zainstaluje się. Na szczęście.

      Komentarz

      • Tezet-gdynia
        Pełne uzależnienie
        • 2008
        • 1283

        #4
        No nie do konca, to jest program wgrany do eprom'a. To nie jest system, nie ma swojego rejestru itp. Ma tylko z gory zalozone ustawienia i odpowiednie reakcje. To tak jakby powiedziec ze migajace lampki na choince maja system operacyjny bo migaja na zmiane : D
        www.tomasz-lis.pl

        Komentarz

        • Cohen
          • 2008
          • 11

          #5
          @Tezet-gdynia

          Linux też nie ma rejestru, a jest nazywany systemem. Zauważ proszę, że z góry założone ustawienia i reakcje posiada każdy system operacyjny, czy to działający na tosterze (jakieś tam BSD), czy systemy samochodowe (ABS, TCS i inne), czy Windows. Systemem jest software obsługujący i mający kontrolę nad hardwarem, więc taki mały programik wgrywany do aparatu fotograficznego, według mnie, można nazwać systemem. Bez niego nie zrobisz zdjęcia (w sumie to nie próbowałem ).

          A wracając do tematu, to mnie również wydaje się, że może być to jakieś uszkodzenie z winy USB (np. złe odłączenie sprzętu od komputera).

          Komentarz

          • akustyk
            gajowy
            • 2004
            • 12226

            #6
            Zamieszczone przez Tezet-gdynia
            No nie do konca, to jest program wgrany do eprom'a. To nie jest system, nie ma swojego rejestru itp. Ma tylko z gory zalozone ustawienia i odpowiednie reakcje. To tak jakby powiedziec ze migajace lampki na choince maja system operacyjny bo migaja na zmiane : D
            z tym, ze to nie wyklucza, ze w aparacie jest jednak jakis system. a z tego co pamietam Canony maja jakiegos psiejskiego DOS-a.
            www albo tez flickr

            Komentarz

            • heniek
              Uzależniony
              • 2004
              • 614

              #7
              temat na czasie:-)
              znajoma przed chwilą była z kartą SD (nikona d40) abym zgrał jej zdjęcia, podlączyłem przez czytnik a Avast pokazuje mi że jest jakiś win32, wyjąłem kartę włożyłem swoją SD, jest ok, wkładam ponownie kartę koleżanki i jest wirus...
              Heniek

              Komentarz

              • orzeh
                Coś już napisał
                • 2007
                • 98

                #8
                ale wirus na karcie - jak najbardziej, zwlaszcza jesli Twoj komp widzi ja jako dysk zewnetrzny (z systemem plikow).
                pozdrawiam
                orzeh

                Komentarz

                Pracuję...